Butan

Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 230 Strona 19 z 23
Rejestracja: 2009
  • 498 / / 0


hehe jeśli ją rozwalisz to nie za dużo już będzie tego płynu ;) trudno się z zapalniczki ućpać możesz odkręcić ten dzyndzelek z którego leci gaz do maximum i wtedy poleci bardzo szybko, no ale jak mówię jest to nieopłacalne, najlepiej kupić gaz do nabijania zapalniczek wtedy to już magia, ale masz wszystko napisane na poprzednich stronach wystarczy poczytać. Efektów można się spodziewać takich jak to po inhalantach bywają (szum w głowie,halucynacje itp.)
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


wczoraj kirałem unilite, tak dla starych czasów, efekty obejmowały uczucie ciepła w głowie, narastające dźwięczenie w uszach, lepszy odbiór muzyki, zajebistą euforię, ale żadnych halucynacji

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Marihuana, która ma trafić do polskich aptek, jest jeszcze w Niemczech

Partia suszu - 7 kilogramów marihuany - nadal czeka na zgodę na eksport od niemieckiego odpowiednika polskiego inspektoratu farmaceutycznego.Kolejnym problemem z dostępnością może być jej wysoka cena.
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 321 / / 0


a ja mam teraz nowy dezodorant który za *** się kirać nie da, przez ręcznik szczypie w gardło, smak jest gorszy od odświeżaczy powietrza w kiblach.

Faza taka jak zawsze bez sęsu, muszę kupić normalny gaz, już nawet poprawionego humoru nie ma ale to pewnie przez to ,że tego się kirać nie da i ch... tego gazu do płuc poszło.
Rejestracja: 2013
  • 14 / / 0


Ku sprężone powietrze w awansie czy innym medjamakrcie, wydaje mi sie , że efekt był lepszy niż po gazie do zapalniczki, poza tym smakuje lepiej. W sumie ciekawe czemu pakują w te puszki takie gówno zamiast normalnego powietrza.
Rejestracja: 2011
  • 62 / 2 / 0


butan to niedoceniona substancja, trochę butanu w usta, a następnie N20 i działanie tego drugiego jest znacząco podbite. A razem ta parka, butan z N20, gdy jest się na mj, dosłownie wysyłają poza czas i przestrzeń, wspaniałe przeżycie... Zamierzam przetestować działanie tej parki na jakimś psychodeliku w najbliższym miesiącu.
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


kupiłem sobie dziś taki oto gaz:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
EliCo - 2,60zł u mnie w kiosku

wracając do domu kirałem w windzie, kroki na klatce odbijały się mechanicznym pogłosem a przekręcanie klucza w zamku nasuwało skojarzenia zarówno z czymś mechanicznym jak i owadzim, ot taki molibdenowy skarabeusz przebierający odnóżami

później za dnia jeszcze 3 razy, ale prawdziwa faza zaczęła się przed chwilą, zapuściłem sobie:

Grateful Dead ☮ Cosmic Charlie
http://www.youtube.com/watch?v=eYW-ylC7l5I

a na monitorze taki obrazek:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

no i kiram ("buchy" oporowe):
1 wdech: zaczęło się charakterystyczne pulsowanie (wpatrując się w powyższą grafikę można tego doświadczyć nawet bez wspomagaczy), 2 wdech: dźwięk dostał echa, pogłosu, obrazek dostał głębi, 3 wdech: obraz na chwilę się rozmył, zakrztusiłem się, 4 wdech: obraz odzyskał ostrość, barwy grafiki rozlały się lekką poświatą poza monitor, dzika radość, oczy schodzą się w zez, uśmiechając się odchylam głowę by zobaczyć coś na kształt fraktalu: kolejne mniejsze monitory z kolejnymi psychedelicznymi grafikami i lekkimi odbiciami mojej głowy (w czym?) :scared:
gaz jak najbardziej nadaje się do kirania, bomba na maksa :yay: , zaraz c. d.

c. d.:

"wirują przed głową spójrz w oczy boga" - tyle wyszło z próby pisania na największej bombie, chwilę później znalazłem się w cziemniej przestrzeni, którą rozświetlały jedynie monitor i boska jasność z umieszczonym centralnie okiem, od którego kolory tęczy rozchodziły się promieniście, wiedziałem, że po następnym buchu zgasnąć może wszelkie światło, pojawił się człowiek w czarnej bluzie, stałem obok z puszką gazu, jak z piwem, nieopodal rosło drzewo, poza tym ciemna noc, upomniałem głos słyszany w głowie (nie pamiętam o czym mówił, ale mijał się z prawdą), boskość w formie piramidalnej tęczy z okiem (która wydawała się kobieca) spojrzała aprobującym wzrokiem, usłyszałem gwizd i człowiek w czarnej bluzie jakby z jej polecenia pobiegł...
Ostatnio zmieniony 12 marca 2014 przez qtacz, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 1184 / 3 / 0


Tylko nie uduś się tzn dobieraj powietrze jak buchasz, a nie, że wypełniasz płuca tylko gazem.

Faktycznie powstaje podobny visual jak na zdjęciu.

W przerwie między-obiadowej gaz wydaje się być całkiem poręczny.

Ciekawe czy mocno niszczy głowę.
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


dodałem ciąg dalszy do poprzedniego postu
może niszczy głowę, może i nie, to czego po nim doświadczam to potężna psychedela
ps. dobieram, dobieram, zaraz zamykam butlę ;)

ciąg jeszcze dalszy:
to z kim sadzilem, ze boska jazn sie spiera, to ja vs. ja
zrozumialem, ze konflikt jest w kazdym człowieku, nasza natura jest dwojaka, mijajacy sie z prawda glos z poprzedniej fazy to czesc mnie, jednak dominujaca okazala sie inna czesc, wystarczyl akt woli, a natura strachu, niezgody została wygnana

"z kogo" składa się wyobrażenie naszych bogów o ichnych bogach? z nas?
już na najmocniejszej możliwej fazie, blaknie przed oczyma, dźwięk na metalicznej zawieszce, głos w głowie: "módl się do boga" odp.: "przecież tu siedzi", "cień" (człowiek będący jedynie konturem wypełnionym czernią) znowu gdzieś pobiegł, właśnie w momencie, gdy zacząłem kontaktować telepatycznie, bez słów przywołałem go spowrotem tłumacząc się z jego zachowania przed bóstwem: "my nie z pierwszych lepszych wszechświatów"
tyle jasności, wglądu i zrozumienia (koniec gazu)
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 3728 / 390 / 9


Doktorku na ile starczyła taka buteleczka ? Fajny trip, opisz go na NG.
Czy nie lepszy jest poppers ? Działa podobnie do gazu, tylko bez wizuali. nawet bardziej euforycznie i podniecająco. Po nim jest te samo uczucie uścisku w głowie. To taki zapomniany drag. I na pewno nie ryje tak czapy.
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


90ml / 50g starczyło na 1 lekką fazę, 3 średniej mocy i 3 wyrywające z butów
poppersa kiedyś próbowałem - zgodzę się z Tobą, że to bardzo fajna faza no i "zdrowsza", ale znowu jestem bez pieniędzy, stąd ten gaz
jak się zbiorę to przepiszę na NG, tymczasem mam jeszcze trochę butapremu ;)
Posty: 230 Strona 19 z 23
Wróć do „Środki wziewne”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości