Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 33 / 3 / 0
Hej!
Ostatnio mnie dopadła właśnie przypadłość jak w tytule, kurewski ból od wielogodzinnej pracy biurowej - ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Wiem, ze to bardzo częsta przypadłość, jestem ciekawy czy jest ktoś na forum, kto ma doświadczenie, sam się z tym zmaga i dopracował już swój mix leków na to (wiem, że rozwiązaniem jest bardziej leczenie przyczynowe, odpoczynek, sport, ćwiczenia fizjo - ale mam wzmożony okres pracy nad projektem przed kompem i muszę to jakoś wytrwać) No więc co byście polecili? :) (do lekarza również mam umówioną wizytę, jednak jestem ciekawy Waszych doświadczeń, na hyperrealu jeszcze się nie zawiodłem :D )
  • 3455 / 561 / 2
Tak zwane kocie grzbiety oraz tak jak zwierze rece do podlogi na kolanach cztero łapy co nie i robisz tak głowa do góry plecy w dół plecy w górę jak kot głowa w dół i do żaby zaciągasz sam to zakumasz i tak wystatczy 30 razy powtórzeń: ból lędźwi znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 120 / 29 / 0
Tak jak wyżej to najlepszym sposobem na ból lędźwi i poprawienie zarazem gibkości są ćwiczenia rozciągające grzbiet i inne części ciała.
Wspomniałeś o mixie leków, ja zmagałem się z bólem od dawna i gdy dostałem pregabaline od magika to jak ręką odjął.
Przypisywana jest też właśnie na bóle lędźwi ale głównie biorę ją na motywacje i lęko podobne.
uzależniony od bycia nietrzeźwym
  • 932 / 169 / 0
U mnie pomogła siłownia, a dokładniej martwy ciąg i szereg ćwiczeń na dolne mięśnie pleców. Jak ręką odjął, a też wykonuje siedzący zawód.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 1 / / 0
24 maja 2022Piu pisze:
Hej!
Ostatnio mnie dopadła właśnie przypadłość jak w tytule, kurewski ból od wielogodzinnej pracy biurowej - ból odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Wiem, ze to bardzo częsta przypadłość, jestem ciekawy czy jest ktoś na forum, kto ma doświadczenie, sam się z tym zmaga i dopracował już swój mix leków na to (wiem, że rozwiązaniem jest bardziej leczenie przyczynowe, odpoczynek, sport, ćwiczenia fizjo - ale mam wzmożony okres pracy nad projektem przed kompem i muszę to jakoś wytrwać) No więc co byście polecili? :) (do lekarza również mam umówioną wizytę, jednak jestem ciekawy Waszych doświadczeń, na hyperrealu jeszcze się nie zawiodłem :D )
Hejka, polecam ketaminę, całkowicie znieczula. Ale jak na co dzień to musiałbyś spróbować bardzo małą dawkę, aby efekty psychoaktywne nie dominowały.
  • 12716 / 2460 / 0
ketamina xD
Też mam siedzącą pracę, ale zero problemów, chyba dlatego że dużo sportu uprawiam. W firmie, w której pracuję, są biurka, które można podnosić tak, żeby pracować na stojąco i niektórzy tak robią. Tzn. nie pełne 8h, ale powiedzmy 2h dziennie.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.