O sterylności napisano.
Warto mieć antybiotyk zawsze pod ręką w razie wypadku i maść arnikowa która działa cuda.
Nie walcie po stopach za często, bo o zakrzepicę łatwo. Krążenie jest słabsze .
Ogólnie robice przerwy . Czasami się lepiej pomęczyć na innej roa niż się pozbyć batów na zawsze.
Dobre nawadnianie tj wypić jakaś wodę przed , ciepła kąpiel miejsca wkłucia, można poklepać galazowkowo by zwiększyć krązenie a najlepiej krążenie zwiększa ruch .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
A te ślady są juz prawie niewidoczne
09 marca 2025oooizneb pisze: Waliłam kilka razy w kabel od lutego, czy te blizny po wkłuciach mogą zostać do końca życia? Czy się zagoją? Bo trochę moje ręce są dość... przekute
Aha, to że w kontrolce jest krew to nie oznacza, że podajesz w żyłę. Lepszym wyznacznikiem jest 'opór' a raczej jego brak przy podawaniu. Tak jakbyś wylewała towar ze strzykawki. Podanie podskórne inaczej czuć podając.
Myślałem kiedyś nad tą metodą podawania. Jednak najczęściej ruch który wykonywałem podpinając strzykawkę był na tyle duży, że wypadałem/przebijałem żyłę. :(
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
