Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad spróbowaniem benzydaminy. Dostraszają mnie jednak jej znaczne efekty.
Chciałbym mieć CEV-y i efekt poświaty za ruchomymi żeczami.
Czy jeśli wezmne pół opakowania Tantum Rosa to takie żeczy się pojawią?
Pozdrawiam
gringo85 pisze: dopiero po 2g ;-) polecam, bo jak już się truć tym gównem to w wiekszych dawkach
Teraz planuje, przy sprzyjających okolicznościach 3g+900mg dxm
Jedyna możliwośc to spróbowanie w nocy, w swoim ciemny pokoju, w którym będzie właczony komputer.
To może mi ktoś doradzić ile mam tego wziąć żeby osiągnąć to co chce?
A jak to wygląda po 0,5g? A czy oprócz dużycz źrenic i "chodu pijaka" występuje coś jeszcze? Ile ile taka faza po 0,5g trwa? Bo mam nadzieje ze jak zjem to około 24 to o 5 nad ranem zasne. A ile to wchodzi?
pól saszetki to za mało. weź te jedną, czyli te 0,5g. będą powidoki i jakieś małe przesłyszenia + zajebisty klimkacik. bezprzypałowo. nie ma chodu pijaka (w takiej dawce), ani dużych źrenic (w ogóle ja nigdy ani po benzie, ani po dxm nie miałem dużych źrenic). jak planujesz na noc to zjedz to wcześćniej, to wtedy o 5 może zaśniesz. silnie stymuluje.
a na prawdziwe halucynacje 2-2,5g albo 1,5g+zolpidem
co do benzy to postaraj się namówić jakiegoś kumpla, weźcie po 2g na łebka i w drogę na noc do lasu (z latarkami jak wolicie - ja wolę bez
a jeżeli nie masz możliwości w chacie to odradzam, bo czasami można sie tak wystraszyć że wypierdolisz na dwór z pokoju o 24 :-D po tym gównie jakoś tak się zmienia nastawienie psychiczne że łatwo się czegoś wystraszyć..
ale ja to akurat lubię i uważam za duży plus benzy ;]
o minusach nie będę gadał ^_^
Jak już chcesz "coś" poczuć to przynajmniej ten jeden gram a to i tak polecam mnieć deksa bo ci się znudzi faza szybko a deks przełamnie złe samopoczucie benzowe i podbije psychodelę znacznie :-D
Ostatnio po jakichś trochę ponad 0.5g (na oko to liczę) i 750mg deksa żałowałem, że nie mam deksa więcej bo faza wypas była, czułem się kosmicznie, inaczej niż po samym deksie i zupełnie inaczej niż po benzie :-D
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.