ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 95 / 1 / 0
Witam, mam taki dylemat, iż kupiłem worek białego za 40zł, miał to być pentedron w krysztale, ale było to co innego, sądząc po efektach po 1 kresce długości 4 grubości zapałki(euforia przychodząca falami, silne pobudzenie, jak siedziałem na miejscu to robiło się tak miło, leniwie, choć nie miałem kompletnie ochoty na siedzenie w miejscu, nudziło mnie to wolałem coś robić, chodzić, cokolwiek; poza tym kolory były takie fajne jaskrawe i ciało wydawało się takie lekkie).
  • 839 / 69 / 0
Pierwsze pytanie, które mi się nasuwa: dlaczego ktoś miałby sprzedawać Ci jakiegoś benzofurana zamiast pentedronu? Może nie orientuję się w cenach, ale czy pentedron nie jest tańszy?
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 95 / 1 / 0
Tzn najpierw to miał być pentedron, ale potem powiedział, że to jest coś innego, potem powiedział, że było to 5-APDB. Z tego co utkwiło mi w pamięci to spływy po tym były gorzko słone i niedługo po przyjebaniu miałem pisk w uszach i dźwięki mi scichły, a co do gramatury, nie ważyłem tego, więc nie musiałbyć to pełny giet więc cena się zgadza.
  • 823 / 11 / 1
5-APDB jest mało aktywne, łagodne działanie, próbowałem i kwaskowate w smaku. Piątka z kolei żre w śluzówkę. Szóstka to nie jest. Z kolei penciak jest właśnie słony. Podejrzewam, że dostałeś jednak penta, alfe ("silne pobudzenie") w pudrze z jakimś dodatkiem, 3mmc ? Jakieś nowe ketony ?

Znieczuliło po sniffie ?
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 95 / 1 / 0
Właśnie żarło śluzówkę jak cholera, a znieczulenia żadnego nie odczułem, a słony smak pojawił się dopiero przy spływie.
  • 1857 / 70 / 80
A może to było 3-MMC? Benzofurany przyduszają przy wciąganiu, ma sie takie uczucie jakbyś sie krztusił bo są zmielone na jebany pył. Nieprzyjemna sprawa do wciągania.
Chociaż mogło to też być 5-MAPB które działa dobrze wciągane, da sie przeżyć ten odruch krztuszenia i jakiś czas temu były na to duże promocje więc mogło komuś sie opłacić to rozrobić i sprzedać.
  • 95 / 1 / 0
Dusić to nie dusiło, tylko masakrowało śluzówkę, 3-MMC raczej nie, słabo działa wciągane, z tego co czytałem, a po tym faza była bardzo mocna, że mnie rozpierdalało aż od mocy tej korby, moim zdaniem, sądząc po efektach to było 5-MAPB, niech się wypowie, ktoś kto się zna, dodam jeszcze, że sort był koloru beżowego, może to wam coś podpowie.
  • 839 / 69 / 0
Myśmy z mordką mieli ostatnio beżową piątkę, pył. Pisałam w wątku, że zdjedzone 125mg mnie rozjebało. Może to było to, szczególnie skoro mówisz, że wsiadało na kolory. Istnieje też możliwość, że kolega różnych rzeczy nawrzucał do pakieta, nie wiadomo na ile jest uczciwy (gdyby był to by powiedział co za cholerstwo Ci sprzedaje).
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 95 / 1 / 0
Może pomoże też fakt, iż to było w 1 grudzie, na 100% było tam 5-MAPB, możliwe, że z jakimiś domieszkami.
  • 839 / 69 / 0
hmm, zawsze można zmieszać i zbić w grudę, tylko po co? Myślę, że to faktycznie może to 5-MABP, bo też miałam kiedyś beżowe w większych grudach. Słabiej robiło, niż ten proszek, ale robiło.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.