Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Benzodiazepiny rzuciłem pare lat temu z powodu że zaczynałem dostrzegać że tracę nad nimi kontrolę, ale przedewszystkim dlatego że miałem po nich doły.
Po tych 2 latach względnej abstynencji (od benzo), zacząłem stosowąć dawki lecznicze i mam w związku z tym dwa spotrzeżenia.
Pierwsze ma zabarwienie negatywne: jestem zawiedziony, tolerancja się nie cofnęła. Co ciekawsze, dotyczy to zwłaszcza alprazolamu który tak lubiłem. Obecnie dawka 1 mg to jest dawka granicząca z zerowymi efektami, czasem po tej dawce nawet nie dam rady zasnąć.
Lekarz przepisał mi Xanax 1 mg SR, używam go jak bozia przykazała i rzadziej - na sen.
Oprócz tego zdarza mi się użyć inne bezndiazepiny oprócze lexotanu (to chyba bromazepam), którego nigdy nie nadużywałem, reszta bezndiazepin (lorazepam, nitrazepam, diazepam) działa na mnie słabo, a w dużych dawkach jedynie nasennie, ten najczarniejszy fakt jest taki - nie działają na mnie miorelaksacyjnie tak jak kiedyś już wogóle oprócz lexotanu :(.
Drugie spostrzeżenie ma wymiar pozytywny, jakieś 6 miesięcy temu powiedziałem nadużywaniu alkoholu dosyć (miałem z tym umiarkowane problemy, nie żeby sprzedawać okna z domu za wódkę ale 3-4 mocne piwa na wieczór codziennie musiałybyć), od kiedy bezndiazepiny używam absolutnie bez alkoholu, NIE MAM DOŁÓW po ich użyciu np. rannych (czarne poranki).
Chce używać benzo rozsądnie teraz, są mi potrzebne, nie potrzebny mi jest hardcore, ale napiszcie czy wam po 2 latach też tolerancja się nie cofnęła?
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
tak samo Xanaxu, aby coś poczuć muszę wziąć 4-6 mg aby zakręciło mi się w głowie..,
nie wspominając o STILNOXie 2-3 tabsy aby zasnąć....szkoda a tak lubie benzo....
kurwa
krzysztoff pisze: zezarlem ja do tej pory piec opakowan afobamu 0.50mg pierwsze jazdy byly wrecz cudone (bylo ich moze z 6)na poczatku 3 tabsy stykał,błyło super.potem 4,5,6 a teraz po siedmiu nie mam nic procz zamuły .czy to juz koniec?totalna tolerancja ?smutno mi sie robi bo bylo pieknie .nie chce przejsc do czegos mocniejszego moze kilka tygodni abstynecji i bedzie spowrotem tak jak bylo??
kurwa
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
takie czasami lekkie zawieszki łapie :huh: benzo rzeczywiście ryją beret jak się stosuje nontoper to jest efekt działania amnezyjnego.to mnie najbardziej wkurwia w tych lekach. :wall: dociągne do czerwca i robie detox
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.