trawa ostatni raz na sylwestra, czyli 11 dni temu, wtedy też uraczyłam się ostatnio acodinem, a tussipect z efedryną wzięłam ostatni raz przedwczoraj. jutro mam badania krwi. jakie jest prawdopodobieństwo, że coś wykryją, jakie że nie? nie znam się na tym kompletnie, nie wiem co ile utrzymuje się we krwi,a chodzi mi oczywiście o badanie pod kątem dragów. dlatego proszę o odpowiedź i proszę się ze mnie nie śmiać, bo trochę sram w gacie. :D
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Clay pisze: Przecież pisze dziewczyna, że w sylwestra przypaliła ; ]. Jeśli to są na 100% badania krwi pod kątem drugów, to nie widzę dla Ciebie ratunku. Apteczne badziewia to nie są, a thc we krwi jest wykrywalne znacznie dłużej niż w moczu. Mimo wszystko trzymam kciuki, cuda się zdarzają.
To jak długo THC i jego metabolity są wykrywane w moczu zależy od wagi badanego i czestotliwości palenia.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.