sion pisze: belladone(wilcza jagode) pol owocu zjadaly cleopatra i inne by stac sie piekniejsza.
po takim syfie to nie ma zadnej "fazy", sa stany bliskie smierci.
nie chce nikogo straszyc ale obilo mi sie o uszy, ze ktos sobie zaparzyl halucynogenna cherbatke z czegostam i obciol sobie po tym fajfusa i jezyk...
Mozliwe ze nie waqrto jesc(tez to wiem).
Za to naprawde zawsze warto miec taka kuleczke bielunia gdzies na szafecce schawana.
A jezeli nie kuleczke to chociaz liscie do spalenia. nawet kulki idzie palic i jets dosc miloSTOP!
pokrzyk:
3-4 duże liście lub powiedzmy 5-6 jagódek to takie myślę minimum.
spokojnie szamałam po 6 wielkiech liści czy 5 ajgódek z dwoma listkami
bieluń:
szyszki były na wpół dojrzałe, ale w sumie z tego co pamiętam, to szamałam po pół szyszki (kurde. raczej nie polecam tych szyszek, bo nie wiem, jak jest z do końca dojrzałymi) i 4-6 liści plus herbatka z dwóch listków.
ale jak dla mnie pokrzyk daje o wieeele mniej efektów niż bieluń. zbieluniowanym raczej do starych/do budy/na uczelnie/do pracy odradzałabym iść, a na pokrzyku można śmiało.
nieźle rypie beret. szczególnie bieluń oczywiście. od czasu do czasu fajne to ;]
ale najgorsza jest suchota w pysku. cholernie wkurwiająca. łykasz gardło. kompletnie nie produkowana jest ślina (najbardziej po liściach pokrzyku, potem po jagódkach, słabsza po bieluniu). masakra :/
gdyby nie to - wpierdalam bieluń znacznie częściej.
shalom, peace i w ogóle dupa jasia (:
wujek supra
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.