Teoretycznie jednoczesne stosowanie może wpływać na ich metabolizm, co może zwiększać ryzyko działań niepożądanych. Jeżeli nie ma ogólnie żadnych negatywnych objawów dzień po, to możesz spokojnie stosować.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Dziękuję za odp! Łap karmę! Miłego dnia!
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
https://www.researchgate.net/publicatio ... _Male_Rats
No i teraz stimy mocniej działają, w końcu czuć, że alfa to stymulant.
Teraz jestem na detoksie od ketonów, biorę codziennie medikinet 10. Czy to dobry pomysł by zrobić kurację ashwagandą?
Medikinetu „nie muszę” brać tzn. używam go jako wspomagacza żeby nie ćpać, daje mi uczucie tego rushu, a raczej powidoki tego uczucia, za którym tęsknię. Ashwe chciałam żeby to zrównoważyć tzn. żeby na medi w dzień mi się chciało, a na noc na ashwie żebym mogła się uspokoić - zamiast zioła lub co gorsza trittico
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

