Odnośnik do poprzedniego tematu:
viewtopic.php?t=35957
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Może to po prostu jakieś społecznie zakodowanie w głowie że niedziela to taki dzień "rodzinny" i wypoczynkowy a polacy mają wraz z tym najebane w glowach od małego żeby zapierdalać i dorobić sie garba na starość. Może być też tak że ta "niedziela" ma taką swoją magie, ja na to mówiłem zawsze niedziela dzień cwela
09 sierpnia 2026Baltimore pisze: Może ktoś podsunąć swój sprawdzony pomysł na jakąkolwiek chęć życia i nieczucie się jak w areszcie w niedziele? Jestem pracoholikiem, ale potrafię sobie odpuścić robotę w środy i wtorki. W niedziele za to – bez wyjątku – jestem załamany faktem, że się w ogóle obudziłem. Nie chcę nawet spoglądać na zegarek, ładuję w siebie benzodiazepiny, by zasnąć, ale niczego to nie daje. Marzy mi się zestaw do narkozy, którym uśpiłbym się na całą niedzielę albo, lepiej, na amen.
Ja śpiewam, gram na gitarze i maluję. Nic tak nie sprawia frajdy jak stworzenie czegoś swojego. Trust, let’s try ;)
Tyle zajebistych rzeczy jest do robienia zamiast oglądanie seriali i spania po 11h.
Zawsze miałem wyjebane na to, że kiedyś umrę. A teraz byłoby mi bardzo żal umierać gdy w końcu czuje się szczęśliwy. Nawet zmieniłem dietę i wprowadziłem sporo aktywności fizycznej do swojego życia, żeby zadbać o zdrowie.
09 sierpnia 2026Baltimore pisze: Marzy mi się zestaw do narkozy, którym uśpiłbym się na całą niedzielę albo, lepiej, na amen.
Szukałeś gdzieś pomocy psychologicznej ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
