Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 196 • Strona 1 z 20
  • 31 / 2 / 0
Czy ktos tu mial problem z ukladem hormonalnym z powodu fety? I moze cos powiedziec o tym jaki ona ma na niego wplyw? Spoznia mi sie okres a opcja ze jestem w ciazy z gory odpada. :-p Jedna z moich znajomych nie ma okresu juz od pol roku wlasnie z powodu cpania ale ona brala jeszcze heroine, a inna kiedy wachala w czasie miesiaczki to nastepnego dnia juz jej nie miala. Wiec jak to z tym jest? Czy w ogole tak sie moze dziac po speedzie? :scared: Bo nikt mi niczego madrego o tym nie moze powiedziec a w necie nic nie znalazlam.

A druga sprawa to czemu po fecie psuja sie zęby i co zrobic żeby sie sie nie psuly? :-D Slyszalam ze ogolnie przez cpanie kosci i zeby sie odwapniaja, ale jesli je sie proszek to cos jeszcze sie z nimi dzieje niedobrego.

Ktos moze jeszcze wie jakie inne szkody w organizmie robi feta na dluzsza mete?
Uwaga! Użytkownik mirrors nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomal »
Amfetamina rozregulowuje układ hormonalny i u dziewcząt prowadzi do problemów z miesiączką a po dłuższym użytkowaniu benzedryny-do bezpłodności.
A druga sprawa to czemu po fecie psuja sie zęby i co zrobic żeby sie sie nie psuly?
Nie brać amfetaminy. To jedyne wyjście.

Ogólnie skutki intoksykowania się amfetaminą są tragiczne i porównywalne jedynie z heroiną, choć nie ma w tym przypadku uzależnienia fizycznego.
Ogólnie: Anhedonia - utrata zdolności odczuwania przyjemności przy czynnościach i przeżyciach zwykle jej dostarczających.

- Psychoza amfetaminowa charakterze majaczeniowo-urojeniowym (omamy słuchowe i urojenia prześladowcze) długotrwałe stosowanie amfetaminy i metamfetaminy często prowadzi do stanów przypominających objawy schizofrenii.

- Wywołana przez narkotyk głęboka i ostra depresja może prowadzić do myśli i prób samobójczych nawet przez długi czas od momentu zaprzestania jego przyjmowania.

- Zmniejszenie potencji z równoczesnym wzrostem pożądania. Przy dużym pobudzaniu seksualnym ejakulacja i orgazm są niemożliwe do osiągnięcia.

- Silne pobudzenie oraz zanik samokontroli prowadzi często do niespodziewanych, bardzo gwałtownych zachowań.

- Skrajne wyczerpanie spowodowane długim okresem intensywnego przyjmowania narkotyku. Z reguły już po kilkudniowym ciąguosoba używająca amfetaminy zapada w przedłużony, niespokojny sen trwający nawet do 48 godzin.
-- Przedawkowanie przejawia się w postaci tachykardii, bólów w klatce piersiowej, nadciśnienia tętniczego i zagrażającej życiu zapaści sercowo-naczyniowej. W wyniku przedawkowania narkotyku może nastąpić nieodwracalne uszkodzenie drobnych naczyń mózgowych prowadzące do udarów mózgu.

Zobacz jak wyglądają osoby z długim stażem amfetaminowym i porównaj jak te osoby wyglądały wcześniej.
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2006 przez Tomal, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Tomal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 645 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
Tego wyżej [tomal] to nie słuchaj bo se coś wkręcił chłopek ;-)
Moja koleżanka też miała spore spóźnienie okresu (fetka) ale coś tam dostała i było ok. Na dłuższą mete to na bank ryje dekiel ostro, wychudzenie, nerwy, schizy... Sporo tego. Nie polecam
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2006 przez dobson, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 210 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Obłąkany »
Tomal - gdzies widziałem już te "notatki" zreszta to od razu podejrzane ze tym razem nie zrobiłeś żadnego błędu :)
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2006 przez Obłąkany, łącznie zmieniany 1 raz.
Pierdol dragi - zostań ninja.
  • 31 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mirrors »
Dzieki Tomal, ale to co wkleiles akurat znalazlam w necie ;-) i mi chodzilo o spustoszenie w ciele a nie psychice. Z kolei to ze "osoby z dlugim stazem" wygladaja mizerniej niz kiedys to widze ale mi pytalam dokladnie o to co sie dzieje z cialem po jakims czasie. Bo dostac zapasci czy sie odwodnic mozna juz za 1. razem przeciez.. I co z tymi zebami?
Uwaga! Użytkownik mirrors nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Do ulotkowej wiedzy Tomala trzeba dodać kilka "ale":
- Psychoza amfetaminowa charakterze majaczeniowo-urojeniowym (omamy słuchowe i urojenia prześladowcze) długotrwałe stosowanie amfetaminy i metamfetaminy często prowadzi do stanów przypominających objawy schizofrenii.
Prawda, ale trzeba dodać, że bardziej szkodliwa metamfetamina jest, poza pograniczem polsko - czeskim i polsko - słowackim na terenie naszego kraju praktycznie niedostępna.
- Wywołana przez narkotyk głęboka i ostra depresja może prowadzić do myśli i prób samobójczych nawet przez długi czas od momentu zaprzestania jego przyjmowania.
Właśnie, może. Na szczęście zwykle depresja poamfetaminowa nie trwa dłużej niż kilka - kilkanaście (przy dużych dawkach) dni.
- Zmniejszenie potencji z równoczesnym wzrostem pożądania. Przy dużym pobudzaniu seksualnym ejakulacja i orgazm są niemożliwe do osiągnięcia.
Są możliwe, tylko trudne do osiągnięcia, co z resztą byłoby zajebistym plusem, gdyby nie problemy z erekcją.
- Silne pobudzenie oraz zanik samokontroli prowadzi często do niespodziewanych, bardzo gwałtownych zachowań.
Zdaża się, tylko że pod względem zaniku samokontroli, prowadzącego do gwałtownych i agresywnych zachowań znacznie bardziej zdradliwy od amfetaminy jest alkohol.
- Skrajne wyczerpanie spowodowane długim okresem intensywnego przyjmowania narkotyku. Z reguły już po kilkudniowym ciąguosoba używająca amfetaminy zapada w przedłużony, niespokojny sen trwający nawet do 48 godzin.
W rzeczywistości ten sen praktycznie nigdy nie trwa tak długo. Człowiek śpi po 12 - 14 godzin na dobę przez kilka dni, a kiedy nie śpi to głównie je.
-- Przedawkowanie przejawia się w postaci tachykardii, bólów w klatce piersiowej, nadciśnienia tętniczego i zagrażającej życiu zapaści sercowo-naczyniowej. W wyniku przedawkowania narkotyku może nastąpić nieodwracalne uszkodzenie drobnych naczyń mózgowych prowadzące do udarów mózgu.
Na szczęście amfetaminę nie tak łatwo śmiertelnie przedawkować, jednak nie tak trudno doprowadzić się do stanu wymagającego hospitalizacji, podania kroplówki i środków uspokajających, więc uważajcie. Bełkot Tomala nie zmienia faktu, że amfetamina to niebezpieczny drag.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 80 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: deadline »
Do ulotkowej wiedzy Tomala trzeba dodać kilka "ale":
- Psychoza amfetaminowa charakterze majaczeniowo-urojeniowym (omamy słuchowe i urojenia prześladowcze) długotrwałe stosowanie amfetaminy i metamfetaminy często prowadzi do stanów przypominających objawy schizofrenii.
Prawda, ale trzeba dodać, że bardziej szkodliwa metamfetamina jest, poza pograniczem polsko - czeskim i polsko - słowackim na terenie naszego kraju praktycznie niedostępna.
"przy zażywaniu metamfetaminy nie następuje wytwarzanie metabolitów o działaniu psychotropowym, jak ma to miejsce w przypadku używania amfetaminy, dzięki czemu istnieje mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia psychoz w przypadku nadużywania."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Metamfetamina

bardziej szkodliwa..?
  • 645 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
"Pico" jest słabo dostępne (wszystko idzie na export). Miałem okazję spróbować i powiem że to jest naprawde silne gówno. 2 dni dochodziłem do siebie :-/
A co do szkodliwości, to napewno dużo większa niż zwykły "sztrucel". O dziwo w usa i chyba japonii wypiera on "kokolino" bo działa mocniej i dłużej (sic!) A chrupaki to po nim wypadają jeden za drugim :'(
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 31 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mirrors »
Juz sie nie spierajcie co jest bardziej szkodliwe, bo nie po to zakladalam temat. Z tego co wiem to meta duzo bardziej niszczy cialo i latwiej sie od niej przekrecic..

Ktos moze mi powiedziec co sie dzieje z moim cyklem menstruacyjnym? Zwlaszcza, ze nie bralam speeda ani duzo ani czesto..

Mam jeszcze inny problem. Boli mnie klatka piersiowa. Ktos mi powiedzial, ze to miesnie miedzyzebrowe. Dlaczego tak jest? Nawet jak nie wacham przez pare tygodni.
Uwaga! Użytkownik mirrors nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 155 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kombajn »
moze ci sie poprostu odlozyly pewne ilosci danej sub. w ciele[ nie wiem , moze tkanka jakas tluszczowa] i po trochu ci to konsumuje.. taka nic nie znaczaca wypowiedz
a inaczej to moze zaslaba na takie rzeczy byla i teraz ci sie to odbija :)
moglas zostac przy ganji :)
Uwaga! Użytkownik kombajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 196 • Strona 1 z 20
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.