http://pl.wikipedia.org/wiki/Alprazolam
mam od niedawna ten lek i nie wiem jakie dawki brać by cokolwiek poczuć. brałem 2 mg (4 tabsy) i właściwie zero, conajwyżej rozluźnienie no i działa antydepresyjnie ale poza tym... zero fazy. Jeżeli trzeba brac z całe pudełko albo połowę to patrze że drogi to sport, lepiej kupić grama panny.
Powód: Dodano wzór strukturalny i odnośnik do wikipedii | Dodano Alpragen w opisie.
Ale ja się nie znam bo nie jadłem tego.
Z efektów ubocznych najgorsze było to że byłem ospały, ale przeszło po jakimś czasie.
Każda benzodiazepina uzależnia po jakimś czasie, ale po to jest lekarz aby to sprawdzać i ewentualnie zamienić na coś innego.
Wklęję Ci trochę informacji o tym leku:
Alprazolam - lek psychotropowy będący triazolową pochodną benzodiazepiny. Wykazuje przede wszystkim działanie przeciwlękowe, choć w mniejszym stopniu wykazuje także inne działania charakterystyczne dla tej grupy leków: uspokajające, przeciwdrgawkowe i rozluźniające mięśnie szkieletowe.
Alprazolam stosowany jest w leczeniu i zapobieganiu napadom lęku (napady paniki), w lęku przewlekłym także z towarzyszącym zepołem depresyjnym.
Ma krótki okres półtrwania w organizmie (12-15 godzin), co sprawia że ma znaczne właściwości uzależniające. Niektóre z nazw handlowych alprazolamu w Polsce to: Afobam, Neurol, Zomiren i Alprazomerck.
Jest aktywny w niskich dawkach, dostępny w tabletkach po 0,25 mg, 0,5 mg lub 1 mg, rzadziej większych. Zakres najczęściej stosowanych dawek to 0,75-4 mg. Po nagłym zaprzestaniu używania leku po kilku tygodniach leczenia może wystąpić zespół abstynencyjny objawiający się znacznym pogorszeniem samopoczucia, sennością oraz pobudzeniem. Długotrwałe używanie może prowadzić do wystąpienia zjawiska tolerancji fizjologicznej. Odstawianie alprazolamu musi polegać na długotrwałym podawaniu coraz niższych dawek. Nikotyna może spowodować osłabienie działania uspokajającego, a zwiększyć działanie pobudzające leku.
Alprazolam znajduje się w wykazie substancji odurzających w grupie IV-P.
najbardziej obawiam sie szkoly bo jestem w klasie maturalnej i mam duzo zakuwania..boje sie wziasc pierwsza tabletke ]
Jeśli boisz się to nie bierz. Przyjdzie taki czas, że nie będziesz się bała :) Przynajmniej ja tak mam :)
Ja brałem afobam, chyba w zbyt dużych dawkach <był okres, że byłem harkorowcem :P>, było to kilkanaście sztuków tabletek ;), i ... cały czas byłem nazbyt senny. A jak zasnąłem, spałem 16 godzin. Po tym doświadczeniu przerwałem fazę eksperymentów nad Afobamem, ale być może kiedyś do tego wrócę.
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.