Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3289 • Strona 65 z 329
  • 1628 / 198 / 0
hidro pisze:
Ile mg tak na raz przypalic? stimsy klepie nie czesciej jak raz na 2 tyg..
Można, ja robiłem maczankę z tego, paliłem z żarówy i do peta też wsypywałem i za każdym razem działało. Tylko na maczankę i do fajki trzeba było trochę więcej. Z papierosem to robiłem tak, że łamałem go w 1/3, sypałem 10-20mg(zależy od tolerancji) i potem zakręcałem go cienkim 1cm paskiem bletki. Filtr tylko wyciągnij, bo z filtrem to raz kopnie a raz nie, nie wiem od czego to zależy, ale z filtrem to kopie 1 na 5 razy średnio. Jak palisz to zanim dojdziesz do tego paska to alfa się powinna roztopić, a jak pasek się zaczyna palić to bierzesz ogromniastego bucha, zaciągasz się jak najgłębiej i potem oddychasz krótkimi wdechami na tym zaciągnięciu. Powinno być syto. :-D

Albo ukręć sobie zwykłego peta od zera i posyp w jednym miejscu zanim zawiniesz. Tak jest łatwiej. :-)
  • 1180 / 5 / 0
alfy przerobiłem całkiem sporo, ale paliłem dosłownie kilka razy.

Po jakim czasie da się zasnąć po spaleniu 50-100mg ?
Ostatnio zmieniony 06 września 2013 przez kowalskii, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1628 / 198 / 0
kowalskii pisze:
Po jakim czasie da się zasnąć po spaleniu 50-100mg ?
Jednorazowe palenie dawało mi 2h bezsenności. Każde następne dopalenie to dla mnie około +1h bezsenności.

I tak np. spalając 80mg na 4 razy mogłem zasnąć dopiero po około 5-6h. Chyba, że dopadł zjazd psychiczny to jakoś po 8h. No i im większa tolerancja, tym szybciej zasypiałem.
  • 1180 / 5 / 0
[quote="artur01]. No i im większa tolerancja, tym szybciej zasypiałem.[/quote]

To jest najlepszy efekt tolerki. Walisz ostatnia dawke o 21 , a po 1,5h zasypiasz jak niemowle. Szkoda tylko siebie na takie ciagle przyspieszenia.
  • 1628 / 198 / 0
Lepiej nawet. Ja na OGROMNEJ tolerancji po sniffie z 20mg alfy szedłem spać już po 45 min, a stymulujące działanie alfy zamykało się w 20 minutach. :huh:
  • 1180 / 5 / 0
Ile dni waliles?

U mnie totalny brak problemow ze spaniem jest po okolo tyg napierdalania. Tylko, ze zazwyczaj material tez sie konczy i przerwe robie.
  • 61 / 1 / 0
O ja pierdole, palona alfa wypierdala z kapci :cheesy: wczoraj po spaleniu jakiś 10mg dostałem takiego kopa, że na dupie nie szło usiedzieć, niesamowite doznanie, muszę to powtórzyć, tylko póki co to dostałem bana od dziewczyny na alfe, którą mi skonfiskowała i czekam aż na kumpla przyjdzie kolejny gramik %-D.

A co do tej szkodliwości... Dlaczego uważasz, że palenie vs wciąganie ma mniej skutków ubocznych?
  • 1628 / 198 / 0
kowalskii pisze:
Ile dni waliles?

U mnie totalny brak problemow ze spaniem jest po okolo tyg napierdalania. Tylko, ze zazwyczaj material tez sie konczy i przerwe robie.
Napierdalaniem to bym tego nie nazwał, ale jak przychodził wieczór i było z kim to wtedy szło. Jakoś 1g przez tydzień-dwa poszedł. No i ostatniego dnia, ostatni sniff z 20mg smyrnął jak pół kawy. :rolleyes:
hidro pisze:
A co do tej szkodliwości... Dlaczego uważasz, że palenie vs wciąganie ma mniej skutków ubocznych?
Mi sniff zawsze spuszczał wpierdol wszystkiemu co z krwią związane, żyły na wierzchu, tętno 120+, skoki ciśnienia, wazokonstrykcja itp. Psychicznie tylko umiarkowanie źle. Za to palona prędzej czy później wybije Ci zęby, a po 1 dniu palenia już możesz czuć nadwrażliwość na temperatury. Poza tym fizycznie W MIARĘ okej oprócz mocnej wazokonstrykcji. Za to po dłuższym jaraniu psychika idzie w strzępy. Pełno jest opisów psychoz w tym wątku.
  • 1893 / 182 / 0
Dorzucę swoje trzy grosze. Swojego czasu ostro napierdalałem alfę z folii na przemian z MPA, praktycznie cały dzień. I przy którymś tam razie, ściągając bucha (zawsze robię około 2-3 hity na jedno podejście) ścięło mnie z nóg niczym kukiełce której podcięto sznurki - totalny blackout, na szczęście sekunda czy dwie, jebnąłem na glebę ale momentalnie się podniosłem i kontynuowałem dzieło zniszczenia %-D
Tylko wtedy miałem taką niemiłą akcję z wapo, poza tym spoko. Rush jest zajebisty, polecam na zmianę z MPA hehe. Żadnych problemów z uzębieniem nie uświadczyłem, ale na płucach taki dzień grzania odbił się nieprzyjemnie.
  • 385 / 7 / 0
Czytam wasze posty i zastanawiam się, czy to ze mną coś jest nie tak, czy z Wami, czy z Waszą, czy z moją alfą.
Dawki rzędu 50-70mg?? Ja po 10mg sniffem miałem ataki paniki i tachykardię.
ODPOWIEDZ
Posty: 3289 • Strona 65 z 329
Artykuły
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.