Relacje z uprawy proszę zamieszczać tylko w tym dziale
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 996 / 99 / 0
07 grudnia 2018Fatmorgan pisze:
8-( 8-( 8-(
:heart: :heart: :heart:

Bajka <3 Powaznie - piękne krzaki. Kolorystycznie fajnie wyszły
[H]R Crew
  • 3215 / 420 / 0
08 grudnia 2018jezus_chytrus pisze:
Ile godzin bezpośredniego słońca (tak mniej więcej) miały krzaki na tym spocie? Sądząc po ładnych topach wystarczająco. Zastanawiam się tylko, czy to był cały dzień, czy np 6-7 h.

Spot wygląda na "przecinkę" / polankę w młodych jeszcze brzozach i dębach. Sam mam na oku podobne miejsce (ta sama roślinność), ale boję się grzybiarzy (akurat te drzewa wchodzą w symbiozę z atrakcyjnymi grzybami). Z drugiej strony planuję już tylko automaty, które zebrałbym w połowie lipca, kiedy sezon grzybowy dopiero startuje.
Ciężko mi powiedzieć ile miały Słońca, ale kładące nań cień - wyższe rośliny - były właściwie tylko ze strony północno-zachodniej

To miejsce to część ogromnego terenu po wyciętym lesie który powolutku odrasta. Robię co mogę, ażeby do tej (wyciętej przeze mnie) polanki dochodziło Słońce, ale tak realnie to jeszcze 3-4 lata i cała roślinność wokół będzie już zbyt wysoka, ażeby kontynuować tam uprawę. Korzystam póki mogę
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12771 / 2470 / 0
Dokładnie takie samo miejsce mam na oku - jedynie drzewka mniejsze.
Jeśli słońce było zasłonięte tylko od północnego zachodu, to w zasadzie miały go cały dzień.
Zawsze możesz przyciąć drzewa w promieniu ok 15-20 m do wysokości góra 1.5 m (póki jeszcze młode) i cieszyć się spotem długimi latami. No chyba, że to może zdekonspirować spot.
  • 23 / 3 / 0
Nie czytałem całości, ale dla czego im (bo passion też...) nawet łbów nie pościnałeś ? No niby by się wydawało że to juz dość ciężka ingerencja, ale w odpowiednim czasie uczyniona przynosi podwójne co najmniej korzyści !Tzn. potrójne ;) ... :
- więcej "gałęzi"
- niższe odgałęzienia dostaną sygnał "do bojuuuu !!!"- GłównyTrzon Wzrostu tak coś pierdolło, że się zjebał ...-oraz porcje nowych, niezuzytych przez szczyt sił i zasobów przez co ich kwiaty będą porównywalne z tymi z głównych szczytów(a na pewno dojrzałe podobnie)
- lekki stres zarzyma wzrost w górę za to rozwijać się będzie szybciej system korzeniowy, co w przyszłości zapewni roślinie wystarczającą ilość składników.
Stres ten jednak nie wpłynie na termin zakończenia kwitnienia.
  • 3215 / 420 / 0
Przyznam szczerze, że takie mi się po prostu podobały
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.