Przeźroczysty kryształ - kiedyś kupie 1g.
ROA - tylko oral !
Informacje o niedziałającym sniffie od długiego czasu się pojawiały.
Długa miałeś przerwe od bk "?, bo z innymi środkami chyba ostatnio jedziesz na grubo jak obserwuje.
Fajnie by było, jakbyś dał odniesienie do jakichś starszych zabawek.
Rynek jest ubogi, i określenie najlepszy obecnie keton jest mało miarodajne.
4 cmc też było najlepsze na rynku a wiadomo jak to ostatnie sorty robiły.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Wczoraj już mi zostało 4szt molly i ten sampel 4-CEC'a, go na x2 bombki rozłożyłem, fakt przed wrzuciłem połówkę molly, ale tak zadziałała że podniosła samopoczucie, to przywaliłem x1 bombe 4-ceca(nie wiem ile tam mogło być max 200mg, weszło już prawilnie, i za moment x2 bombke to już rozpierdol konkretny poważnie. Trwała full euforia bardzo długo że ledwo na nogach mogłem ustać, kolory jak po dobrych empatogenach, cevy jak po MDMA (no może przesadzam) w sensie przejść z pokoju do pokoju to było trochę trudne (zwłaszcza w ciemność), te halucynacje empatogenne ( dlatego przypomina mi to stare 5-MAPB) o tym już pisałem wcześniej. Libido kosmos.
Wcześniej też pisałem że po wrzuceniu wszystko zaczyna żyć własnym życiem, czyli tak jak po MDMA czy benzofuranach.
No i później jak zeszło po paru godzinach, zresztą czas stał w miejscu :) dojadłem resztę molly - znowu falowo i bardzo szybko zeszło, benzo na uśpienie i tyle.
No dodatkowo dopiszę że suplementacja kurkumy ciągle była ostatnio i trochę DXM.
No przez kilka ostatnich miechów jadłem trochę k-b typu te brązowe 3cmc, 3-MEC, 3-CEC, coś w tym stylu - nie podeszło to do tego soru 4ceca do pięt.
Podoba mi się to, lepsze od tych nowych stymulantów, które dają mało rekreacji a więcej schizogennych efektów, bynajmniej u mnie, po euforiantach jednak jest lepiej - lekko zabiezpieczyć się później benzo i WAŻNE dbać o serotoninę, kurkuma ekstrakt, 5htp doraźnie.
I co najlepsze po tych nowych rc bk nie ma wyprania serotoninowego, czyli dołka, pamiętam kiedyś po 3mmc czy MDMA czy 5-MAPB to z kilka dni miałem taka zjebę serkową, a od tego czasu co zażywam nowe bk ten efekt nie występuje, rozumiem mniejszy realase-agonizm co do takich wypierdalaczy jak mef, 3mmc, MDMA, no ale wczoraj też mnie wyjebało konkret i jakoś nie ma tego zejścia serotoniny do zera. Ciekawe.
Dobre by to było do candyflippa - chociaż od biedy ale było by konkret na pewno. Kupie następnym razem blottera jakiegoś lizega i tego 4-ceca z 2g. I zrobie candego bo kiedyś mi dał prawie egodeath, ale to był klasyk (LSD + MDMA). Chodzi o to że się boje solo sajko już ciskać, a z euforiantami sprawa wygląda inaczej bo nie ma szans na jakiegoś badtripa.
Dobra koniec pindolenia i trochę przerwy muszę zrobić od eufo, a wy ziomy testować ten kryształ !
@dojście - tam gdzie pasja na czarodzieja jest :)
Ja od 3ch lat jadę z środkami na grubo... ehh kiedy ja to w końcu skończę hehe, a dziś juz 300mg kodeiny czeka XD
Ale głownie robię tricka na naszą kochana politoksykomanie żeby wyjść z benzo ciągu, o dziwo po przedwczorajszym doświadczeni x3 molly czyli full realase(nie mylić z tym jakie miałem fazę), miałem zajebisty dzień spokojny i taki after jak to po eufo, a PEA pisał że tego typu zabawki mogą być pomocne przy dostawce benzo ciagu, działa to tak że organizm jest lekko wymęczony fizycznie pod względem serotoniny i spokojnie można ominąć bezsenność, ale to jak na razie moje uczucia jak dobrze to wyjdzie w praniu, bo wczoraj też powtórzyłem eksperyment, to napiszę tam w odpowiednim temacie.
Rozpisałem się. Dobrze się czuje po przedwczorajszym i wczorajszym ładowaniu, kurde jednak takie coś jak klasyczne MDMA to w przyszłości będzie złotym lekiem na różne schorzenia. Chodzi mi tutaj pod okiem specjalistów.
A tak to nie za często i nie często :finger:
Da się po tym ruchać? Czy flak?
300mg będzie dobrze, a 500mg hardcore może być, rozumiem że masz ten sam sort ?
Ruchać będzie można normalnie, jak to przy empatogenach.
Jestem ciekaw waszych testów, od razu dawajcie info.
W tle kiończe weekend z Fufem. Ogólnie lubię czasem do Fufa trochę stymulanta. Zwłaszcza godzinę, dwie przed snem. Jak to zejdzie to akurat lepiej idzie spać.
Może wylosowałem stary sort :P i trzeba dalej testować.
Albo trafiłeś tak naprawdę 4 CMC. One na wypoczęty organizm bywają tak euforyczne.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
