Co w Skunku śmierdzi ?

Wszystko o tym dlaczego Skunk pachnie jak SkunkCharakterystyczny zapach konopi pochodzi od zawartych w żywicy olejków lotnych.

Tagi

Źródło

[h]

Odsłony

14331
Wszystko o tym dlaczego Skunk pachnie jak SkunkCharakterystyczny zapach konopi pochodzi od zawartych w żywicy olejków lotnych. Głównymi składnikami tych olejków tak samo, jak wszystkich roślinnych olejków eterycznych są: monoterpeny i seskwiterpeny. Skład frakcji lotnej Cannabis sativa var. "Skunk #1" Pozostawiono pisownie oryginalną. alpfa - pinene 16.5 % beta-pinene 4.9 % delta 3- Carene 0.2 % Myrcene 46 % Limonene 4.3 % beta – Phelladrene 0.4 % cis – Ocimene tr {traces <0.1 %} trans – Ocimene 0,3% alpha – Terpinolene 0.4 % alpha – Bergamotene 0,7 % trans – Caryophylene 16.1 % alpha – Humulene 2.8 % beta – Farnesene 1.4 % beta – Selinene 0.4% Selina-3.7(11)-diene 0.6% Caryophyllene oxide 0.9% Total monoterpens 73.5 % Total sesquiterpenes 21.7 %

Skład chemiczny olejków eterycznych innych odmian, począwszy od dzikich, poprzez narkotyczne do przemysłowych jest praktycznie identyczny, zmieniają się wzajemne proporcje poszczególnych składników.

Na podstawie: Essential oil of Cannabis sativa L. strains. Vito Mediavilla and Simon Steinemann .Swiss Federal Research Station for Agroecology and Agriculture, Reckenholzstrasse 191, 8046 Zurich, Switzerland

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

haa (niezweryfikowany)

miły artykulik:)

umberto eco (niezweryfikowany)

miły artykulik:)

grv (niezweryfikowany)

Co w Skunku śmierdzi ?????
-chyba pachnie !!!

Salman Rushdie (niezweryfikowany)

Co w Skunku śmierdzi ?????
-chyba pachnie !!!

rockePfella (niezweryfikowany)

no luuuuz ale po co to komu wjedziec CO? ;/

osioł (niezweryfikowany)

no luuuuz ale po co to komu wjedziec CO? ;/

davo (niezweryfikowany)

MAM PYTANIE CZY TAKI SKUN WYCHODOWANY Z ZIARENKA HOLENDERSKIEGO PRZYKLADOWO WHITE WINDOW &quot; BEDZIE MIAL TAKIE SAME WALORY SMAKOWE I ZAPACHOWE I OCZYWISCIE MOC DZIALANIA JAK SKUN KTOREGO MOZNA KUPIC .GENERALNIE CHODZI MI O TO CZY TAKIEGO SKUNA TRZEBA JESZCZE W JAKIS SPOSOB PODRASOWYWAC JAKIMIS KOMPONENTAMI I NAWOZAMI.PROSIL BYM O ODPOWIEDZ ;-)

rabi (niezweryfikowany)

mam problem mianowicie 8 dni temu posadzilem holland hope 10 ziarenek(napewno dobre bo z banku nasion z hollandi) i dopiero wystartowal 1 -niewiem czego niechca sie wykluwac ( rozgrzebalem 1 dolniczke to wygloda to tak jak by poscilo korzonek ale taki uschniety) jak ktos mial podobna sytuacje to niech napisze w odpowiedzi byl bym wdzieeczny.

lukrecjusz (niezweryfikowany)
Nic w skunku nie smierdzi tylko pachnie.Uwielbiam ten zapach -jest zajebisty-jeszcze lepszy jest zapach palonego haszyszu w sztabkach....Cos jak kadzidlo koscielne troche...Zauwazcie ze skun pachnie inaczej-lepiej niz zwykla trawka.Skun troche zapachem mi przypomina swiezo zapazonom kawe -albo swiezo otwarte piwo z duzom zawartosciom chmielu.Bo chmiel to roslina z rodziny konopiowatych i pachnie podobnie do skuna(ROZDUSCIE W PALCACH SZYSZKE CHMIELU...TO ZOBACZYCIE).Szukalem perfumu o zapachu haszyszu albo skuna..-bezskutecznie.Te co sa -"cannabis santale" i "joint"-wcale nie pachnom ani palonym skunem ani haszyszem -raczej pachna jak swiezo zerwana galazka konopi-jeszcze zielonej nie ususzonej-dalej szukam tych zapachow-moze wy znacie takie?
Anonim (niezweryfikowany)
Powinieneś wpierw ziarenka zawinąć w husteczka lub watę i podlewać wodą odchlorowaną tzn: zwykła woda z kranu ale powinna postac z 2 dni w garnku :) Gdy siarenka zaczynają kiełkować nalezy je zasadzić w np: doniczce na same dno sypiąć najlepiej żwir wyzej dopiero ziemię :) no i włozyć nasionko i czekać aż urośnie roślinka :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Powój hawajski

Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.

Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.

  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim. 

  • 3-MMC
  • Uzależnienie

Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.

Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Toaleta w przychodni rehabilitacyjnej.

Jeśli chodzi o opioidy, jest to mój ulubiony typ środków odurzających. Doświadczenie moje bogate jest w kodeinę, tramadol, oksykodon oraz heroinę. Ową substancje zdobyłem w iście wyrafinowany sposób. Zamówiłem. Gdy odbierałem paczkę, pół grama brązowych oczek patrzyły na mnie z woreczka strunowego. Zleciały się gołębie. Omen? Co zwiastował? Heroinę zażyłem donosowo w ilości około 150mg. Wziąłem z domu dwie karteczki. Jedna zwinąłem w rulon drugą zgiąłem w pół. Grudkę i trochę proszku wysypałem na miejsce zgięcia drugiej karteczki.