Katowice: Kurierzy narkotykowi staną przed sądem

Grupa 10 osób, działająca na zlecenie gangsterów z Pruszkowa, przemyciła do Europy 14 kg kokainy o wartość blisko 0,5 mln dol. Katowicka prokuratura skierowała dziś do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Kurierom grozi do 15 lat więzienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2324

Oskarżeni to głównie młodzi ludzie, werbowani wśród bezrobotnych. Kurierzy przechodzili odpowiednie szkolenie, jak zachowywać się w czasie podróży, by nie wzbudzać podejrzeń. Szefowie gangu fundowali im wycieczkę do Chile lub Argentyny; tam kurierzy otrzymywali narkotyki, z którymi wracali do Pragi, gdzie w jednym z hoteli zorganizowano punkt kontaktowy.

Do Polski wracali już bez narkotyków, ale także bez wynagrodzenia – by nie wzbudzać podejrzeń otrzymywali je dopiero po jakimś czasie. Za każdy kurs gangsterzy płacili kurierom po ok. tysiąc pięćset dolarów.

Narkotyki najczęściej przemycano w butach, ale także w paczkach kawy, czy w butelkach wina.

Główny organizator procederu, Tadeusz S., wciąż przebywa na wolności. Poszukiwany jest międzynarodowym listem gończym.

W odrębnym śledztwie wyjaśniana jest sprawa prania pieniędzy – kurierzy wywozili z kraju po kilkanaście tys. dol.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


Nazwa substancji: extasy (biała podkowa)

Poziom doświadczenia: doświadczony

Dawka: 1 tabletka

Metoda zażycia: doustnie


  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy wzięłam jakikolwiek środek psychodeliczny. Nie nastawiałam się na odloty w kosmos, bardziej spodziewałam się rozluźnienia i lekkiego upośledzenia odczuwania ciężkości. Jednak to, co potem przeżyłam przerosło moje oczekiwania.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż zauważyłam, że dekstro działa na mnie inaczej, niż na ludzi dookoła mnie. Nigdy z powodu zażycia nie miałam mdłości, swędzenia, czy bólów głowy. Faza za każdym razem po prostu powoli nadchodzi i odchodzi równo z czasem położenia się do łóżka.
Zacznijmy.

...
Połykanie tabletek od zawsze mnie przerażało. Nie wiem w sumie dlaczego. Po prostu trudno jest mi je przełykać.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.

Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.

 

  • 2C-B
  • 3-CMC
  • Miks

Nastrój dobry, oczekiwałem ciężkiej loty, samotny wieczór

Godzina około 14:30 - na nowo założonego maila przychodzi mi kod odbioru paczki. Zajebiście, nie będę musiał zapierdalać spowrotem jak debil i marnować na to połowy dnia, więc z zajebistym humorem po lekcjach ogarniam jakąś border kicię i czując się zajebiście.Już nie jak zwykły ćpun z borderem, tylko prawdziwy artysta, gość co się zna i cool ziomek zmierzam z nią w moich designer jeans po moje designer drugs, próbując po drodze obliczyć łączną wartość mojego dopowego zadłużenia, co szło mi dość opornie bo chyba przesadzam ostatnio z dopami.