Meksyk: Udaremniono przemyt ok. 8 ton marihuany

To prawdopodobnie największa kontrabanda do USA, jaką udało się przechwycić w ciągu 20 lat

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

3070
Ok. 8 ton marihuany, ukrytej w wagonie towarowym pociągu jadącego do Rio Grande w USA, nakryli meksykańscy celnicy. To, jak poinformowały służby z przygranicznego miasta Nuevo Laredo - prawdopodobnie największy kontrabanda, jaką udało im się przechwycić w ciągu 20 lat. Narkotyki były schowane w wagonie do przewozu zboża. Tuż przed odjazdem składu na stacji pojawili się agenci federalni, żołnierze jednostek pogranicza i policjanci celni. Interwencja nastąpiła w ostatniej chwili.

Marihuana była schowana w ponad 400 plastikowych workach. Na razie nie jest znana dokładana waga znalezionego narkotyku; wiadomo tylko, że łącznie marihuany jest od 7 do 8 ton.

Gigantyczny przemyt udaremniono dzięki informacjom przekazanym policji i służbom federalnym.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

thescorpion (niezweryfikowany)

...7-8 ton...,jak to przeczytałem to mnie normalnie przeryło głowę...tyle stuffu....czy ja kiedyś będe miał okazję, żeby przynajmniej zobaczyć 1/4 z takiej ilości...nie mówiąć już o konsumpcji...Szkoda ,że Polskie koleje nie przewożą takich ładunków;), od torów to bym chyba nie odchodził...;)...pozdro
AfgaN (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
.chudy. (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
sprzedaz kupno ... (niezweryfikowany)

:(
Thcowicz (niezweryfikowany)

Smiercionosną to Twoj stary ma sperme ktora finiszowal u Twojej matki w papie! Baran
roxyk (niezweryfikowany)

no to troche jarania poszło się pierd .... <br> <br> ps; z czasem to będa całe wagony jarania zgarniać ... to wiatra z wiatrakami ...
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
artur (niezweryfikowany)

no i całe szczęście <br>czy wieie ile niewinnych osób <br>mogło rozstać się z życiem <br>przez ten śmiercionośny narkotyk????
lalek (niezweryfikowany)

Zgłaszam sie na ochotnika aby to wszystko spalic obiecuje ze nie zostawie ani jednego listka
lalek (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
lalek (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
ErwiNka (niezweryfikowany)

O rany rany czemu nie robice legalizacji tyle ziela o fac wiecie co wkurwienie wzrasta na samą mysl o sith
triple_og (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
hhh (niezweryfikowany)

sie robi jak sie czyta ze tyle sprzetu poszlo w huj
leon (niezweryfikowany)

a ja to z checia zaczol bym pracowac pkp,nawet za darmo;) <br>
ruchacz (niezweryfikowany)

:(
PAJK (niezweryfikowany)

:(
CHOPIN (niezweryfikowany)

CIEKAWE JAKBYM TO SPALIL CZY BY MNIE KOPLO????? :/
dddd (niezweryfikowany)

konopa
Ziomy od Ziela (niezweryfikowany)

O rany rany czemu nie robice legalizacji tyle ziela o fac wiecie co wkurwienie wzrasta na samą mysl o sith
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Od 5 lat palę MJ, zacząłem szukać czegoś nowego nie żeby się naćpać, ale czegoś co poszerzy moją świadomość. Trafiłem na proszki, po mocnym struciu metaamfetaminą po pół roku zabawy z tym, wiedziałem że to bez sensu i że takie substancje niszczą. Dalej nie znalazłem substancji która pozwoli mi zobaczyć więcej, tak trafiłem na psychodeliki i zacząłem od 4-ho-met. Miejsca : Pub do momentu wejścia, starówka w moim mieście, dom. Samotna podróż. Refleksyjnie.

Po tym co napisałem w Set&Setting,  czułem że psychodeliki dadzą mi to czego szukam. Coś co pozwoli mi zobaczyć i zrozumieć więcej.

21 : 00

27 mg 4 ho met ląduje w chusteczce, połykam i wychodzę z domu pokazać się u koleżanki na urodzinach.

21 : 30

  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.