Bułgaria: Rozbito gang przemytników kokainy

Aresztowano pięciu członków międzynarodowego gangu

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

1713
W Bułgarii aresztowano pięciu członków międzynarodowego gangu przemytników narkotyków w następstwie skonfiskowania znacznej ilości kokainy w Ameryce Łacińskiej - poinformowano dzisiaj w Sofii.

Wicedyrektor Krajowej Służby do Walki ze Zorganizowaną Przestępczością Wenelin Welikow nie powiedział, kiedy dokładnie dokonano aresztowań ani nie podał tożsamości zatrzymanych. Ujawnił jedynie, że niektórzy z nich to Bułgarzy.

- Bułgarscy członkowie siatki zajmowali się tranzytem narkotyku - powiedział.

Bułgarska jednostka antynarkotykowa działała we współpracy z amerykańskim urzędem do walki z narkotykami (DEA) i służbami innych krajów przez rok - poinformował Welikow.

W ubiegłym tygodniu w Boliwii policja przechwyciła pięć ton kokainy i aresztowała 24 członków międzynarodowego gangu narkohandlarzy.

Większość kokainy miała zostać przetransportowana do Bułgarii i poddana obróbce w Płowdiwie w środkowej Bułgarii.

Bułgaria to jedno z wejść dla narkotyków przeznaczonych na rynki Europy Zachodniej.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Jestem ... czy mnie nie ma... czekam.... obserwuje.... napalam sie....te ciala... te podrygjqce piersi.. czekam na goscia... leb mi peka od tematow wybuchajqcych mi w glowie... a moze od porannego tematu..juz 13a co sie ze mnq dzieje cholera.... nie wiem....

  • Bromazepam


Lexotan z bromazepamem to cos pieknego!


  • 2C-B
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

duże oczekiwania

Podróż pierwsza

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Od A do Z, prawie w każdej okoliczności zdarza mi się zapalić, jak to nałogowemu.

Paliłem ją zawsze, kiedy czułem się samotny. Na początku dawała taki miły masaż ciała, głowa stawała się jakby napęczniałym balonem przyjemności, ciało rozchodziło się w takiej ekstatycznej fali spokoju, stawało delikatne i miłe. Każde zapalenie wiązało się z szybciej bijącym sercem ( z podjary) jeszcze przed wzięciem pierwszego bucha. Potem kopcenie lufki i ściąganie mini chmurek... tak to było na początku. Jedna czy dwie lufki potrafiły mnie już tak zapierdolić, że miałem ostre i w chuj kolorowe wizje po zamknięciu oczu.