Legalna trawka

Kanadyjski rząd postanowił skończyć z karami więzienia za posiadanie małych ilości marihuany

Anonim

Kategorie

Źródło

Newsweek - Polska, nr 23/03

Odsłony

4326
Półtora roku temu pisaliśmy w Peryskopie, że nieuleczalnie chorzy mogą w Kanadzie zgodnie z prawem palić trawkę, a wprowadzenie nowego leku może oznaczać rozpoczęcie procesu legalizacji marihuany dla wszystkich. Teraz rząd przesłał do parlamentu ustawę, na mocy której osoby złapane z maksymalnie 15 gramami tego narkotyku będzie można karać jedynie grzywną (w przeliczeniu ok. 1000 zł dorośli i 650 zł nieletni), bez wpisu do rejestru skazanych. Takie rozwiązanie popiera 70 proc. Kanadyjczyków. Jednocześnie nowa ustawa zaostrza kary dla nielegalnych hodowców marihuany i przewiduje dodatkowe środki na kampanię uświadamiającą zagrożenia związane z używaniem narkotyków. Mimo to plany rządu budzą obawy przeciwników legalizacji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)

po co wogole karac za posiadanie?:P
plasta (niezweryfikowany)

i tak maja kurewsko dobrze... bez wpisu do rejestru he he
Zdegustowany :P (niezweryfikowany)

lol co to ma byc ? legalna trawka ? <br> &quot;mozesz miec ale jak cie zlapiemy to 1000 zl nie twoje &quot; :D chca sie dorobic karajac palaczy grzywnymi :-) dobrze to wykombinowali ehhh
Armageddon (niezweryfikowany)

podstawa - NIE SŁUCHAĆ PRZECIWNIKÓW LEGALIZACJI!!!!
Marius ćerkavsky (niezweryfikowany)

podstawa - NIE SŁUCHAĆ PRZECIWNIKÓW LEGALIZACJI!!!!
QrA (niezweryfikowany)

podstawa - NIE SŁUCHAĆ PRZECIWNIKÓW LEGALIZACJI!!!!
stenogram ciążowy (niezweryfikowany)

podstawa - NIE SŁUCHAĆ PRZECIWNIKÓW LEGALIZACJI!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

trip wynikł z nagłej potrzeby "zaćpania" czegokolwiek przez naszą dwójkę. zniecierpliwienie, delikatnie podniecenie. Najważniejsza część tripa odbywała się na totalnym "zadupiu" - droga na szczyt wzgórza na południu Polski.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: dekstrometorfan (acodin)


Poziom doswiadczenia: ziele, galka, benzydamina, aviomarin no i dxm wczesniej oczywiscie :p


Dawka: 800 mg (dokladniej 802,5 mg - 53,5 tabletki ;> )


Set&setting: (mam 17 lat, 64 kg wagi), wieczor, sam w pokoju przed kompem, starsza w domu :P, niezle samopoczucie ale po glowie biegaly mi mysli o beltaniu (co wczesniej mi sie nigdy niezdarzylo przy dxm)

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszanka ekscytacji, i zdenerwowania, z przewagą tego pierwszego. Starałem się niczego nie oczekiwać, ani nie zakładać, otoczenie komfortowe, wynajęty pokój z łazienką na skraju małego miasteczka na wschodzie Polski.

 

Przed progiem

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy.