Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat

Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne / Paweł Kuczak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

84

Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.

Wiele osób mylnie uważa, że Holandia zalegalizowała marihuanę. To mit.

W Niderlandach obowiązuje jedynie polityka tolerancji. Posiadanie jest tam formalnie nielegalne, ale władze „przymykają oko” na małe ilości. Z kolei Portugalia czy Hiszpania zdekryminalizowały posiadanie (nie pójdziesz za to do więzienia), ale żadne z tych państw nie dało obywatelom jasnego, ustawowego prawa: „Tak, możesz legalnie hodować krzaka w domu”.

Zrobili to dopiero Maltańczycy, a po nich – w lipcu 2023 roku – Luksemburczycy. Minęły dwa lata od tej historycznej zmiany. Sprawdziliśmy, jak ten eksperyment wygląda w praktyce.

To nie jest pełna legalizacja (i minister to podkreśla)

Ministerstwo Sprawiedliwości Luksemburga unika słowa „legalizacja” jak ognia. Wolą termin „dekryminalizacja”.

Dlaczego? Ponieważ handel, transport i publiczna sprzedaż nadal są surowo zabronione. Nie ma tu sklepów z marihuaną ani wpływów z podatków. Jest za to wąska furtka dla domowych ogrodników.

Od lipca 2023 roku każdy dorosły mieszkaniec może uprawiać maksymalnie 4 rośliny konopi.

Zasady są jednak sztywne:

  • Rośliny muszą pochodzić z nasion.
  • Uprawa tylko w miejscu zamieszkania.
  • Plony są wyłącznie dla domownika.
  • Rośliny nie mogą być widoczne z ulicy.

Tu pojawia się prawny absurd, na który wskazuje Steve Goedert z luksemburskiej policji. Jeśli zaprosisz znajomych na imprezę, nie możesz ich poczęstować swoim legalnym suszem.

„Jeśli u mnie w domu wszyscy zaczną używać konopi, to jest błąd. To niedozwolone. Tylko mieszkaniec może używać” – wyjaśnia Goedert. W praktyce policja nie ma rejestru plantatorów i nie kontroluje domów bez powodu. Na łamanie tych zasad funkcjonariusze trafiają zazwyczaj przypadkiem.

Pułapka na kierowców: THC a kodeks drogowy

Największym wyzwanym nowych przepisów jest ruch drogowy. Tutaj nic się nie zmieniło i obowiązuje absolutne zero tolerancji.

Dla kierowców to gra w rosyjską ruletkę, podobnie jak w Polsce.

  • Alkohol znika z krwi w kilka godzin.
  • THC może utrzymywać się w organizmie nawet 3-4 tygodnie.

Możesz zapalić legalnego jointa w sobotę, a w kolejny poniedziałek stracić prawo jazdy. Policyjne testy wykrywają obecność substancji, a nie fakt bycia pod jej wpływem w danym momencie. Sąd traktuje jednak pozytywny wynik jednoznacznie.

Policja ostrzega: prawo do palenia w domu nie zwalnia z odpowiedzialności na drodze.

Czarny rynek ma się dobrze (i rekrutuje w szkołach)

Czy możliwość uprawy 4 krzaków zniszczyła nielegalny handel? Nie.

Policjanci przyznają: „Na ulicach spotykamy wciąż tych samych dilerów”.

Powód jest prosty. Uprawa indoor jest trudna i kosztowna (prąd, lampy, woda). Wielu użytkowników woli zaryzykować i kupić gotowy produkt, niż bawić się w ogrodnika.

Pojawił się też skutek uboczny, o którym alarmują terapeuci uzależnień. Nora Vitali z ośrodka Impuls wskazuje na „nowy typ dealera”. To dzieci.

Nastolatki podkradają susz z legalnych upraw swoich rodziców i sprzedają go w szkole. Dostępność konopi w domu sprawiła, że młodzież przestała traktować je jako zagrożenie.

Policja: Mniej papierów, więcej mandatów

Dla służb mundurowych zmiana prawa to mimo wszystko ulga. Policja nie musi już wszczynać postępowań karnych za każdego jointa. Zamiast tego stosuje uproszczony system kar finansowych (mandatów):

  • 145 euro – za palenie w miejscu publicznym.
  • ok. 300 euro – za posiadanie lub transport do 3 gramów. ul>

    Budżet państwa zyskał na tych karach około 100 000 euro. Ważniejsze jest jednak odciążenie sądów. Liczba spraw karnych związanych z konopiami spadła o blisko 700.

    Luksemburg poszedł o krok dalej niż Holandia czy Portugalia, wpisując uprawę w ramy prawne. Jednak brak regulowanej sprzedaży i surowe prawo drogowe sprawiają, że system ten wciąż jest pełen sprzeczności. To model hybrydowy: trochę wolności w domu, dużo restrykcji na ulicy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Humor pozytywny, chęć pracy nad sobą, cokolwiek to znaczy

Niniejszy raport ma formę listu pisanego do przyjaciela. Poza tym zawiera dość osobiste przemyślenia, jednak postanowiłem go opublikować, pomimo tego, że miałem zamiar już nie umieszczać tu raportów ze swoich tripów. Raport opisuje moje trzecie, i jak na razie ostatnie przeżycie z LSD. "Gryby", "Chacken" muszę powiedzieć, że to Wy skłoniliście mnie do umieszczenia tego raportu tutaj. Chacken - robisz dobrą robotę na tej stronie. Myślę, że jestem bardziej świadomą osobą dzięki tej stronie :) Pozdrowienia dla Was chłopaki i dla całego zespołu neurogrove.

  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.

  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

Popołudnie, własny pokój, nie mogłem się doczekać :)

Po tym jak kwaszenie ze znajomymi zostało odwołane, nie mogąc doczekać się kolejnej okazji postanowiłem zarzucić planowane kombo samemu w pokoju. Około godz. 13 połknąłem 18 kapsułek tussidexu, po ok. pół godziny poszedłem rzygnąć. Nie jadłem nic od paru dobrych godzin, więc łatwo poszło. Wróciłem do pokoju, usiadłem na łóżku, dalej czuję źle w brzuchu. Postanowiłem się położyć... nie, nie zdążyłem.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.