Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)
Badania naukowe wskazują, że pacjenci odwiedzający oddziały ratunkowe w stanach, gdzie marihuana jest legalna, mają o 50% mniejsze szanse na diagnozę zaburzeń związanych z użyciem konopi indyjskich (CUD) w porównaniu ze stanami, gdzie substancja ta jest nadal nielegalna. Wyniki te, opublikowane w czasopiśmie “Preventative Medicine Reports“, mogą być związane ze spadkiem stygmatyzacji konsumpcji konopi w środowisku medycznym po zakończeniu prohibicji.
Badania naukowe wskazują, że pacjenci odwiedzający oddziały ratunkowe w stanach, gdzie marihuana jest legalna, mają o 50% mniejsze szanse na diagnozę zaburzeń związanych z użyciem konopi indyjskich (CUD) w porównaniu ze stanami, gdzie substancja ta jest nadal nielegalna. Wyniki te, opublikowane w czasopiśmie “Preventative Medicine Reports“, mogą być związane ze spadkiem stygmatyzacji konsumpcji konopi w środowisku medycznym po zakończeniu prohibicji.
Naukowcy przeanalizowali dane z oddziałów ratunkowych z lat 2017-2020, pochodzące zarówno ze stanów legalizujących marihuanę (Kolorado i Oregon), jak i zakazujących (Maryland i Rhode Island). Skupili się na wizytach na oddziałach ratunkowych, gdzie diagnozowano CUD, wskazując na problematyczne użycie marihuany.
Autorzy badania spodziewali się wyższego wskaźnika CUD w stanach, gdzie konsumpcja marihuany jest dozwolona, jednak dane wykazały coś przeciwnego. Legalizacja marihuany do użytku rekreacyjnego była związana z niemal 50-procentowym spadkiem dostosowanych szans na wystąpienie CUD.
Wyniki te mogą mieć znaczenie dla polityków, sugerując, że prawa dotyczące konsumpcji marihuany do celów rekreacyjnych nie muszą stanowić zagrożenia dla zdrowia publicznego i bezpieczeństwa. Badacze zalecają jednak dalsze badania na ten temat, ze względu na nietypową naturę uzyskanych wyników.
Dotychczasowe badania skupiały się głównie na hospitalizacjach i wizytach w oddziałach ratunkowych wśród młodzieży po legalizacji marihuany. Niektóre z nich wskazują na wzrost diagnoz CUD w placówkach leczących uzależnienia finansowanych publicznie, choć inne badania wykazały spadek przymusowych skierowań na leczenie po wprowadzeniu reform.
Badacze sugerują, że spadek stygmatyzacji i wzrost społecznej akceptacji konsumpcji marihuany mogą tłumaczyć uzyskane wyniki. Jeśli w stanach zalegalizowanych lekarze są bardziej tolerancyjni wobec używania konopi i mniej skłonni do rozpoznawania problematycznych zachowań związanych z CUD, może to tłumaczyć niższą częstość występowania CUD w oddziałach ratunkowych.
Niniejsze badanie rzuca nowe światło na dyskusję dotyczącą legalizacji marihuany i jej wpływu na zdrowie publiczne. Wskazuje na konieczność dalszych badań w tym obszarze, zwłaszcza w kontekście polityki zdrowotnej i prawnej dotyczącej marihuany.
Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.
Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)
Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.
T+0:00 - start
Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.
T+1:00 - początki
Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny
narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim
powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy
idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,
miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas
rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i
przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu
- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa
Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.