Przez dwa lata bezskutecznie poszukiwałam tzw. „spontanicznego oświecenia”. W końcu przybyło ono do mnie w najmniej oczekiwany sposób.
Miasto Pruszków aktywnie uczestniczy w monitorowaniu oraz przeciwdziałaniu uzależnieniom. Z badań ankietowych Europejskiego Programu ESPAD z 2021 roku przeprowadzonych wśród uczniów ósmych klas szkół podstawowych (wiek 14-15 lat) oraz pierwszych (wiek 15-16 lat) i trzecich klas (wiek 17-18 lat) szkół średnich Pruszkowa wynika, że uczniowie mają za sobą doświadczenia z substancjami psychoaktywnymi takimi jak: alkohol, nikotyna, leki uspakajające, marihuana, narkotyki oraz z zachowaniami hazardowymi. Liczby wskazują na nieco mniejszą skalę zjawiska w porównaniu z badaniami z 2002 roku.
Nałóg, czegokolwiek by nie dotyczył, ma destrukcyjny wpływ na zachowanie, zdrowie fizyczne i psychiczne uzależnionego. Co istotne, uzależnienie od substancji psychoaktywnych, w skrajnych przypadkach, może doprowadzić nawet do śmierci. Uzależnienia dotyczą nie tylko osób dorosłych, coraz częściej pojawiają się wśród młodzieży i nieletnich.
Miasto Pruszków aktywnie uczestniczy w monitorowaniu oraz przeciwdziałaniu uzależnieniom. Z badań ankietowych Europejskiego Programu ESPAD z 2021 roku przeprowadzonych wśród uczniów ósmych klas szkół podstawowych (wiek 14-15 lat) oraz pierwszych (wiek 15-16 lat) i trzecich klas (wiek 17-18 lat) szkół średnich Pruszkowa wynika, że uczniowie mają za sobą doświadczenia z substancjami psychoaktywnymi takimi jak: alkohol, nikotyna, leki uspakajające, marihuana, narkotyki oraz z zachowaniami hazardowymi. Liczby wskazują na nieco mniejszą skalę zjawiska w porównaniu z badaniami z 2002 roku.
Wyniki ubiegłorocznych badań zostały szczegółowo omówione na Konferencji “Używanie substancji psychoaktywnych przez młodzież z pruszkowskich szkół” zorganizowanej w dniu 19 września 2022 roku przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Pruszkowie. Po uroczystym otwarciu Konferencji przez Prezydenta Miasta Pruszkowa, Pawła Makucha oraz Dyrektor MOPS, Teresę Kostrzewską głos zabrali prelegenci: Janusz Sierosławski (Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie), Elżbieta Mielczarek (Punkt Informacyjno-Konsultacyjny w Pruszkowie), Renata Rzepka (MOPS w Pruszkowie), przedstawiciele Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie oraz Anna Kuciak (Prezes Polskiego Towarzystwa Zapobieganiu Narkomanii). Poniżej przedstawiamy kilka danych z zaprezentowanych materiałów.
W badaniu poruszono takie kwestie jak dostępność substancji psychoaktywnych, zarówno w wymiarze fizycznym jak psychologicznym, gotowość do podjęcia prób z tymi środkami, przekonania na temat ich szkodliwości, doświadczenia w zakresie problemów związanych z ich używaniem. Wyniki oraz ich analiza stanowią cenną wskazówkę do tworzenia i realizacji działań prewencyjnych.
Napoje alkoholowe są najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną wśród młodzieży szkolnej. Przynajmniej raz w ciągu całego swojego życia piło 63,6% uczniów z najmłodszej badanej grupy, 77,8% uczniów ze średniej i 96,0% uczniów z najstarszej grupy. Picie napojów alkoholowych jest na tyle rozpowszechnione, że w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem piło 24,9% 14-15-latków, 39,9% piętnasto-szesnastolatków i 75,2% siedemnasto-osiemnastolatków. Najbardziej popularnym napojem alkoholowym wśród całej młodzieży jest piwo, znaczną popularnością cieszą się też napoje spirytusowe. Wysoki odsetek badanych przyznaje się do przekraczania progu nietrzeźwości.
Palenie tytoniu jest zachowaniem mniej powszechnym. Do pierwszego wypalonego papierosa przyznało się 33,9% uczniów ósmych klas szkół podstawowych, 52,1% pierwszoklasistów w szkołach średnich i 66,7% uczniów klas drugich. Palenie tytoniu jest obecnie podobnie rozpowszechnione wśród dziewcząt, jak wśród chłopców. Tak samo jest z piciem napojów alkoholowych. Niektóre z wskaźników picia i palenia sugerują większe rozpowszechnienie wśród chłopców, inne wśród dziewcząt, różnice nie są jednak duże.
Przyjmowanie leków uspokajających lub nasennych bez zaleceń lekarza chociaż raz w życiu stało się udziałem 16,3% najmłodszych badanych uczniów, 16,4% uczniów starszych oraz 20,8% najstarszych. Sięganie po leki jest bardziej rozpowszechnione wśród dziewcząt niż wśród chłopców.
Problematyczne staje się również zjawisko hazardu wśród młodzieży. Około jedna piąta uczniów ósmych klas szkół podstawowych oraz uczniów pierwszych klas szkół średnich, a także jedna trzecia uczniów trzecich klas szkół średnich, grała chociaż raz w życiu w gry hazardowe, tj. takie gdzie stawką są pieniądze i można je wygrać. Można szacować, że 0,9-1,8% pruszkowskich uczniów może być zagrożonych hazardem problemowym.
Set - natłok myśli, duża ilość emocji, które były zarówno euforią, melancholią i zdenerwowaniem - nie potrafiłam rozpoznać, o co chodzi mojemu organizmowi. Nie oczekiwałam niczego, trip był dla mnie niespodzianką. Liczyłam na to, że może 2c-p da mi choć maleńką fazę z powodu pramolanu i zjazdu na dxm, ale nie spodziewałam się takich cudów. Setting - mój pokój, noc, mama spała w drugim pokoju, tata w Anglii.
Przez dwa lata bezskutecznie poszukiwałam tzw. „spontanicznego oświecenia”. W końcu przybyło ono do mnie w najmniej oczekiwany sposób.
przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera
Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).
weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.
Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.
Nastawienie na miłe doświadczenie. Wieczór, ciemny pokój. Światła monitorów i miasta.
Komplikacje z bankiem doprowadzały dosłownie do szału, ale w końcu po prawie tygodniu zmagań się udało. Czekam na przesyłkę. Mimo wszystko mam ochotę coś zaćpać. Pada na Skopolaminę.
Biorę psa na smycz i wybieram się do apteki. Mimo nieprzespanych ponad trzydziestu godzinach czuję się w porządku. Za Buscopan płacę ponad 13 zł, nastawiona jestem całkiem pozytywnie, ale mam wątpliwości, że może nie zadziałać. Wtedy będę się przeklinać, że nie kupiłam 2 paczek DXM. Mniejsza o to.