W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy.
14:20
Kiedy w Polsce jesteśmy całe lata świetlne za tym, żeby podjąć decyzję o legalizacji marihuany i porzucić fatalną politykę wsadzania do więzień weekendowych palaczy, USA zrobiły kolejny krok w celu normalizacji tej używki oraz naprawienia błędów przeszłości.
Kiedy w Polsce jesteśmy całe lata świetlne za tym, żeby podjąć decyzję o legalizacji marihuany i porzucić fatalną politykę wsadzania do więzień weekendowych palaczy, USA zrobiły kolejny krok w celu normalizacji tej używki oraz naprawienia błędów przeszłości.
Nowojorczycy, którzy zostali skazani za posiadanie marihuany, a także ich krewni, jako pierwsi otrzymają licencje na sprzedaż detaliczną zielonej roślinki. Plany otwarcia punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku, nazwane Seeding Opportunity Initiative, rozpoczną się do końca roku, dzięki czemu wnioskodawcy będą mogli sprzedawać narkotyk uprawiany przez lokalnych rolników. Urzędnicy zarezerwują pierwsze 100 lub więcej licencji detalicznych dla osób z wyrokami skazującymi.
"Stan Nowy Jork tworzy historię, wprowadzając pierwsze w swoim rodzaju podejście do przemysłu konopi indyjskich, które stanowi duży krok naprzód w naprawianiu krzywd z przeszłości"
– powiedziała gubernator Kathy Hochul, która ogłosiła nowinę w czwartek.
Hochul dodaje, że: „Przepisy zaproponowane dziś przez Cannabis Control Board będą traktować priorytetowo lokalnych rolników i przedsiębiorców, tworząc miejsca pracy i możliwości dla społeczności, które zostały pominięte i pozostawione w tyle. Jestem dumna, że Nowy Jork będzie krajowym wzorem dla bezpiecznego, sprawiedliwego i integracyjnego przemysłu, który teraz budujemy”.
W marcu 2021 r. prawo w Nowym Jorku zmieniło się, aby zezwolić na posiadanie i rekreacyjne używanie marihuany w ograniczonej ilości przez osoby dorosłe.
Przepisy zezwalają mieszkańcom powyżej 21. roku życia na zakup do trzech uncji narkotyku i uprawę do sześciu roślin na własny użytek.
Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem
W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy.
14:20
Plansza: Las.map
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.
Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.
Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.
Set & Setting - własne podwórko przed domem.
Dawkowanie - 50 łysiczek lancetowatych + ~0,5g marihuany + 50 tabletek Acodinu.
Wiek i doświadczenie - 25 lat. Marihuana (7 lat), MDMA (ok 10 razy), łysiczki lancetowate (2 razy).
Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.
Error 404