Deftones udostępniają do sprzedaży swoją marihuanę

Merch zespołowy to zazwyczaj koszulki, bluzy, czapki, a ostatnio też alkohole. Grupa Deftones postanowiła pójść o krok dalej i zapowiedziała swoją marihuanę! W specjalnym oświadczeniu zespołu, możemy zapoznać się ze szczegółami przedsięwzięcia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

eskarock.pl
Dominik Pajewski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

62

Merch zespołowy to zazwyczaj koszulki, bluzy, czapki, a ostatnio też alkohole. Grupa Deftones postanowiła pójść o krok dalej i zapowiedziała swoją marihuanę! W specjalnym oświadczeniu zespołu, możemy zapoznać się ze szczegółami przedsięwzięcia.

Zespoły prześcigają się w ofertach merchowych, w których oprócz koszulek, bluz czy czapek, możemy znaleźć alkohole i wiele innych rzeczy. Grupa Deftones postanowiła iść o krok dalej i wypuściła specjalną edycję marihuany. Co dokładnie wiemy o nowym produkcje zespołu? Wszystko zostało wyjaśnione w oświadczeniu.

"Przez całą naszą karierę naszą misją było dawać fanom produkty najwyższej jakości. Czy to muzyka, piwo, tequila, dokładaliśmy starań, żeby wydawać na rynek produkt dokładnie przez nas przebadany. Kolejnym, oczywistym krokiem jest cannabis."

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Jakis czas temu , zdaje sie ze z rok postanowilem zrobic sobie uczte,

kupilem 2 kwasy, mialem je zarzucic z kumplem ale zdaje sie ze mial

jakies egzaminy, wiec przelezaly jakis tydzien, az pewnego wieczoru cos

mnie podkusilo i zjadlem je sam. zaczelo sie jak zwykle ,lekkie

naspidowanie itd. , puscilem pink floyd i po jakims czasie wszystko

wygladalo jak choinka na boze narodzenie , cienie tanczyly, wzorki na

tapecie i wykladzinie przesuwaly sie i zmienialy kolory, muzyka plynela

  • Muchomor czerwony

Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.

Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?

Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny kolegi, przyjemne miejsce, las, jezioro

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)