Amazon oskarżony o przemyt marihuany. Aresztowania kierowników i dyrektorów

Policja w Madhya Pradesh, centralnym stanie Indii, rozpoczęła dochodzenie przeciwko dyrektorom wykonawczym indyjskim oddziałem Amazona w związku z domniemanym wykorzystaniem rynku e-commerce do przemytu marihuany na rynku południowoazjatyckim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ithardware.pl
Paweł Czajkowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

68

Policja w Madhya Pradesh, centralnym stanie Indii, rozpoczęła dochodzenie przeciwko dyrektorom wykonawczym indyjskim oddziałem Amazona w związku z domniemanym wykorzystaniem rynku e-commerce do przemytu marihuany na rynku południowoazjatyckim.

Władze nie ujawniają ile osób z kadry zarządzającej usłyszało zarzuty, jednak podkreśla, że w uzyskanych od Amazon India wyjaśnieniach pojawia się wiele sprzeczności. Dyrektorzy Amazona zostali aresztowani na mocy krajowego prawa antynarkotykowego, poinformowała policja stanowa w oświadczeniu. Policja w Madhya Pradesh aresztowała w zeszłym tygodniu dwóch mężczyzn z 20 kg marihuany, twierdząc, że ​​mężczyźni używali strony portalu Amazon India do przemytu. Amazon oświadczył, że współpracuje z policją w śledztwie, jednak Narottam Mishra, minister spraw wewnętrznych stanu indyjskiego, wyraził zaniepokojenie domniemanym nadużyciem rynku Amazona w Indiach i powiedział, że Amazon wcale nie współpracuje w dochodzeniu. "Wezwano Amazon, ale nie współpracują. Doprowadzimy ich. Apeluję do dyrektora generalnego Amazona o współpracę, w przeciwnym razie zainicjujemy działania" – powiedział Mishra.

Rzecznik Amazon India powiedział że firma ma odpowiednie standardy i zobowiązuje sprzedawców do przestrzegania wszystkich obowiązujących przepisów dotyczących sprzedaży produktów na amazon.in. Firma nie zezwala na wystawianie i sprzedaż produktów, które są zabronione przez prawo. "Jednak w przypadku, gdy sprzedawcy wymieniają takie produkty, jako pośrednicy, podejmujemy rygorystyczne działania, które mogą być wymagane przez prawo, gdy zostanie nam to wskazane. Problem został nam zgłoszony i obecnie go badamy. Zapewniamy pełną współpracę i wsparcie wymagane organom śledczym i organom ścigania w trwającym dochodzeniu i zapewniamy pełną zgodność z obowiązującymi przepisami prawa" twierdzi przedstawiciel Amazona.

Indie to kluczowy rynek zagraniczny dla Amazona, w który gigant zainwestował ponad 6 mld dolarów USD. Firma jednak ma liczne problemy na tym obszarze. We wrześniu informator z indyjskiego oddziału firmy twierdził, że jej przedstawiciele prawni przekupili urzędników państwowych. Amazon powiedział, że prowadzi dochodzenie w sprawie zarzutu. Jednocześnie przeciw gigantowi toczy się postępowanie antymonopolowe.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

sam w domu z ochotą na umiarkowanego tripa

 

Info o mnie - 22 wiosny, ok 60kg, 180+cm, najbardziej podatny na schizy człowiek jakiego znam

 Towar - Mocne zioło z internetu, badane wcześniej i później, silny zapach, po otworzeniu samary pomieszczenie natychmiastowo wypełnia się zapachem tego mocarza. Raczej nie maczane bo inne zioła działające na innych normalnie na mnie działają w podobny sposób co tutaj

  • Meskalina
  • Pierwszy raz

Set: neutralny Setting: przez dwa dni wprowadzałem się w odpowiedni klimat oraz przypomniałem sobie to co już widziałem na temat miejsca w którym planowałem tripa i historii używania meksaliny w tamtym miejscu.

Jest to streszczenie prawdziwego tripraportu ponieważ w pełnej wersji są informacje o tym gdzie dokładnie odbywał się trip, osobiste przemyślenia oraz całość ma ponad 2 tysiące słów. Możliwe, że dłuższa wersja gdzieś kiedyś ujrzy światło dzienne.

 

Wziąłem meskalinę o 9:30. Jak już stwierdziłem, że czuć pierwsze efekty postanowiłem wyruszyć w drogę. O 10 wyszedłem z domu.

 

  • 5F-PB-22
  • Uzależnienie

Nie pamiętam nawet swojego pierwszego razu z tą substancją. Naprawdę. Zaczęło się od tego, że popalałam od czasu do czasu w lufce. W pewnym momencie miałam całe poparzone usta, bo jedna, dwie, czy pięć lufek nie wystarczało żeby się upalić. Przerzuciłam się na bongo. Dym był przyjemniejszy. Wmawiałam sobie, że palę tylko dlatego, że lubię jego wygląd. Jestem osobą widzącą piękno w totalnie małych rzeczach. Głównie to pomagają dostrzec mi narkotyki. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że będę w stanie zachwycać się niesamowicie prostymi rzeczami, które ludzie mijają obojętnie.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.