Meksyk: przechwycono rekordową ilość fentanylu

W czwartek (4.11) meksykańskie władze poinformowały, iż przejęto największą ilość fentanylu w historii kraju po tym, jak służby aresztowały 5 mężczyzn podejrzanych o handel narkotykami w kompleksie budynków w mieście Culiacans.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.poinformowani.pl
Karolina Koźlak na podst. ABC News, granitemountainbhc.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

127

W czwartek (4.11) meksykańskie władze poinformowały, iż przejęto największą ilość fentanylu w historii kraju po tym, jak służby aresztowały 5 mężczyzn podejrzanych o handel narkotykami w kompleksie budynków w mieście Culiacans.

Zdarzenie miało miejsce 28 października 2021 roku. Wówczas przejęto 118 kilogramów fentanylu. Według służb w laboratorium, które znajdowało się w kompleksie, produkowano każdego miesiąca około 70 mln niebieskich tabletek opioidu dla członków kartelu Sinaloa.

Niebieskie tabletki, znane również jako meksykańskie oksy, zawierają w sobie zmienną dawkę opioidu. Niektóre tabletki zawierają śladowe ilości fentanylu, a w innych obecna jest dawka śmiertelna. Według służb w większości tabletek znajduje się od 0,03 do 1,99 mg fentanylu. W niektórych meksykańskich oksach znajdują się również opiaty.

Fentanyl jest organicznym związkiem chemicznym, pochodnym piperydyny i ma bezpośredni wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Podobnie jak inne opioidy powoduje bardzo silne uzależnienie. Fentanyl, jako narkotyk, produkowany jest stosunkowo na niewielką skalę. Stanowi substytut heroiny, lecz jest od niej 50 razy silniejszy. W odpowiedniej dawce powoduje między innymi: przyjemne otępienie, rozluźnienie mięśni, senność, lekką euforię oraz błogostan. Środek, tak jak inne opioidy, sprawia, że konsument po zażyciu czuje, że jego życie jest pozbawione problemów. Natomiast w większych dawkach fentantyl powoduje większą senność oraz silne wymioty. Zażycie dawki śmiertelnej prowadzi do depresji ośrodka oddechowego.

W Meksyku w 2020 roku konfiskaty fentanylu wzrosły niemal sześciokrotnie względem 2019 roku. W 2020 roku służby zdołały przejąć 1301 kg narkotyku, a w 2019 roku 222 kg.

Oceń treść:

Average: 2 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

  • Inne

nazywam sie - THC :) ksywka na osiedlu luzik z LWA ZIP SQAD

nazwa substancji - PCP (fencyklida)

poziom doswiadczenia - Mj ; speed ; galka muszkatolowa ; MDMA(rozne tablety

:) ; DXM ; alkochol ; efedryna ; inhalanty ; LSD ; kofeina :) ; grzyby ;

ogolnie apteka ; no i PCP wiec jestem raczej doswiadczony

dawka,metody zarzycia - tabletka nie wiem ile bylo mg taka mala plaska jasno

niebieska ; do ustnie

set & setting - stan umyslu dobry (chociaz mam zwale po speedzie )

  • Pierwszy raz
  • Skopolamina

Nastawienie na miłe doświadczenie. Wieczór, ciemny pokój. Światła monitorów i miasta.

Komplikacje z bankiem doprowadzały dosłownie do szału, ale w końcu po prawie tygodniu zmagań się udało. Czekam na przesyłkę. Mimo wszystko mam ochotę coś zaćpać. Pada na Skopolaminę. 
Biorę psa na smycz i wybieram się do apteki. Mimo nieprzespanych ponad trzydziestu godzinach czuję się w porządku. Za Buscopan płacę ponad 13 zł, nastawiona jestem całkiem pozytywnie, ale mam wątpliwości, że może nie zadziałać. Wtedy będę się przeklinać, że nie kupiłam 2 paczek DXM. Mniejsza o to.  

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...