USA: "uzależnienia Floyda od opioidów nie miało to wpływu na jego śmierć"

W piątek szef detektywów policji w Minneapolis zeznał podczas procesu, że Derek Chauvin oskarżony o zabicie George’a Floyda naruszył policyjne przepisy. Wcześniej o przedawkowaniu przez Afroamerykanina narkotyków mówiła jego przyjaciółka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wnp.pl/PAP
Andrzej Dobrowolski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

174

W piątek szef detektywów policji w Minneapolis zeznał podczas procesu, że Derek Chauvin oskarżony o zabicie George’a Floyda naruszył policyjne przepisy. Wcześniej o przedawkowaniu przez Afroamerykanina narkotyków mówiła jego przyjaciółka.

Szef wydziału zabójstw policji w Minneapolis Richard Zimmerman powiedział sędziom przysięgłym, że klęczenie na szyi George'a Floyda po tym, kiedy został zakuty w kajdanki, było "całkowicie niepotrzebne". W jego opinii, jeśli uciska się czyjąś szyję kolanem, "może go to zabić".

Zdaniem detektywa postępowanie Chauvina stanowiło naruszenie przepisów. Stwierdził też,że policjanci nie są szkoleni by klęczeć na szyi człowieka.

"Kiedy osoba jest zakuta w kajdanki, poziom zagrożenia spada. Jak ta osoba może cię skrzywdzić?" - zastanawiał się w czasie zeznań porucznik Zimmerman dodając, że jeśli skuta osoba leży na brzuchu ogranicza to jej zdolność oddychania.

Pytany przez prokuratora Matthew Franka, czy kiedykolwiek był szkolony w klękaniu na jakiejś osobie, detektyw zaprzeczył.

"Jeśli położysz kolano na czyjejś szyi - może go to zabić - powtórzył porucznik.

Jak zauważyła stacja CNN Zimmerman był sygnatariuszem listu otwartego, w którym policjanci z Minneapolis potępili Chauvina.

Obrońca oskarżonego Eric Nelson starał się wykazać, że w policji dużo się zmieniła od czasu, gdy Zimmerman przeszedł szkolenie. Ponadto jako detektyw w znacznie ograniczonym stopniu wykorzystuje siłę w porównaniu z policjantem patrolowym.

Zimmerman poddany przesłuchaniu krzyżowemu przyznał, że funkcjonariusze walczący o życie mogą użyć w rozsądny sposób dowolnej, koniecznej siły.

W piątek zeznawał też sierżant policji Jon Edward, który zabezpieczył teren, na którym doszło do majowego incydentu. Prosił innych funkcjonariuszy o przeszukanie okolicy w poszukiwaniu potencjalnych świadków. Wezwał też policjantów J. Alexandra Kuenga i Thomasa Lane'a, by włączyli swoje kamery. Obaj zostali później oskarżeni o współudział w zabójstwie drugiego stopnia.

W czwartek zeznawała przyjaciółka Floyda, 45-letnia Courteney Ross. Opowiadała, że poznała go w sierpniu 2017 roku, kiedy pracował jako ochroniarz w Armii Zbawienia.

Zaznaczyła, że Floyd ćwiczył codziennie i nigdy nie narzekał na zadyszkę. Oboje zmagali się z jednak z uzależnieniem od opioidów. Przepisano im opioidowe środki przeciwbólowe, co ostatecznie doprowadziło do uzależnienia i używania ulicznych narkotyków.

Według Ross w marcu 2020 roku Floyda z powodu silnego bólu zabrało pogotowie. Jej zdaniem przedawkował. W maju tego samego roku zaczął ponownie zażywać narkotyki.

"W wstępnych przemówieniach prokuratorzy potwierdzili historię uzależnienia Floyda od opioidów, ale stwierdzili, że nie miało to wpływu na jego śmierć. Z kolei Nelson argumentował, że prawdziwą przyczyną śmierci Floyda było używanie narkotyków i inne problemy ze zdrowiem" - przypomniała CNN.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)

Komentarze

Spaniały Polski... (niezweryfikowany)

ja bym dal 50mg helu+ 70mg koko i 700-900ug fenta... Georga nie ma już z nami, miał piękny pogrzeb 😂😂😂
Spaniały Polski... (niezweryfikowany)

Imo za dużo fenta, wystąpi depresja oddechow. Dżordża już z nami nie ma, miał piękny pogrzeb.
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca




Środek: Ayahuasca - 65g mimosy i 20g ruty

Setting: kwadrat

Osoby: Ja, R. i jego dziewczyna A.


  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie dobre, lekka głowa, bez problemów dnia codziennego, godziny po południowe. Ławeczki na boisku do koszykówki obok szkoły. Na początku dwie osoby, później samotnie.

Na wstępie chciałbym się przywitać, jako że jest to mój pierwszy trip raport na tym portalu. Może to być dla wielu osób raport lekko chaotyczny – opracowałem sobie taki styl pisania że piszę tylko gdy palę, pozwalając płynąć myślom i od razu je zapisując, bez używania „backspac’a” – dlatego jest to raport na temat palenia, na temat którego można by napisać osoby raport „Jak pisałem raport, będąc kompletnie zjaranym” – Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania (mam nadzieję.)

Płyniemy! 

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


  • Powoje

Wiek: 25 lat

Doświadczenie: MJ, Haszysz, Gałka muszkatołowa, LSD, XTC, tabletki Ufo, Aviomarin, łasiczki, amfetamina, LSA, Ilex guayusa, tabletki z grupy benzodiazepin/diazepin

Doświadczenie: 6 kapsułek Druid's fantasy

Set & Setings: Mój warsztat jako miejsce spożycia i uzupełnienia płynów i aplikacji cud kapsułek.Później las w zimowej pokrywie