Meksyk. Wpadli do ośrodka odwykowego. Egzekucja gangsterów

Kolejna fala przemocy ze strony karteli narkotykowych w Meksyku. W środę doszło do masakry w ośrodku odwykowym w mieście Iraputo w środkowej części kraju. Gangsterzy dokonali tam egzekucji na 24 przebywających tam osobach. To drugi atak na ośrodek odwykowy w ciągu miesiąca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Aleksander Sławiński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

477

Kolejna fala przemocy ze strony karteli narkotykowych w Meksyku. W środę doszło do masakry w ośrodku odwykowym w mieście Iraputo w środkowej części kraju. Gangsterzy dokonali tam egzekucji na 24 przebywających tam osobach. To drugi atak na ośrodek odwykowy w ciągu miesiąca.

W środę doszło do masakry na terenie zamkniętego ośrodka odwykowego w mieście Iraputo w meksykańskim stanie Guanajuato. Na jego teren wtargnęli uzbrojeni mężczyźni, którzy dokonali egzekucji na 24 wybranych osobach. Siedem kolejnych zostało rannych.

Według serwisu Infobae, gangsterzy szukali konkretnych osób. Po ich znalezieniu ustawili je w rzędzie pod ścianą i rozstrzelali. To trzeci atak gangu na ośrodek odwykowy od początku 2020 roku oraz drugi w ciągu miesiąca.

Stan Guanajuato jest obszarem walki między dwoma kartelami narkotykowymi – kartelu z Jalisco (który w zeszłym tygodniu dokonał zamachu na szefa policji w stolicy kraju) oraz lokalnego gangu Santa Rosa de Lima. Poprzez ataki na ośrodki dla osób uzależnionych od narkotyków gangi dokonują egzekucji dłużników oraz walczą z siłami rządowymi, próbującymi ograniczyć ich wpływy.

Według Infobae, przemoc w regionie narasta, odkąd aresztowana została matka szefa lokalnego kartelu. Tylko w maju w tym jednym stanie zamordowanych zostało 1405 osób.

Z gangsterami współpracuje lokalny wymiar sprawiedliwości. Według władz centralnych po przybyciu na miejsce stanowa policja i prokuratura dokonały wielu błędów, zacierały ślady i celowo utrudniały szybkie wytopienie sprawców masakry.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.

  • AMT

od prawie 2 lat mam problemy ze znalezieniem lsd...dlatego okolo roku temu zaczalem szukac za alternatywami...tym sposobem czytajac erowid/tikhal/alt/drugs.psychedelics natknalem sie na alpha-methyltryptamine(AMT) rowniez znane jako it-290...ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze AMT jest legalne...nastepnym krokiem bylo znalezienie miejsca w ktorym moge to kupic...tutaj spory uklon w strone internetu...wpisuje "research chemicals" w google i moim oczom ukazuje sie sporo firm ktore sprzedaja amt...cena od 60 do 120 $ za grama...na mocny trip amt potrzeba 50 milgramow (prosty rachunek za okolo

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)