Nauczycielka była zatwardziałą przeciwniczką narkotyków. Zmarła po zażyciu kokainy

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

405

Ta historia cieszy się dużą popularnością w brytyjskich mediach. Kilka portali poinformowało o nauczycielce, która dała się poznać jako przeciwniczka narkotyków. Chociaż kobieta wpajała pewne wartości swoim podopiecznym, to sama padła ofiarą używek.

Hannah McGurdy mieszkała w Cheadle niedaleko Manchesteru. Była nauczycielką pracującą z dziećmi ze specjalnymi potrzebami, a zarówno uczniom jak i bliskim dała się poznać jako zagorzała przeciwniczka narkotyków. To najwyraźniej zmieniło się po rozstaniu z mężem i nawiązaniu romansu z przyjaciółką. 35-letnia nauczycielka zaczęła nadużywać alkoholu, a ostatnio po raz pierwszy sięgnęła po kokainę – podaje The Sun.

Z relacji świadków wynika, że McGurdy imprezowała ze znajomymi, po czym poszła spać. Następnego dnia rano okazało się, że nie żyje. Sekcja wykazała obecność kokainy oraz alkoholu, przy czym zdaniem biegłych samo zażycie narkotyku w tej ilości nie byłoby dla 35-latki śmiertelne. Do zgonu przyczyniło się połączenie używki z nadmierną ilością alkoholu. – Byłem mężem Hannah przez 12 lat. W tym czasie nigdy nie zażywała narkotyków i była przeciwko zażywaniu ich – powiedział w rozmowie ze śledczymi były mąż kobiety.

Oceń treść:

Average: 8.3 (8 votes)

Komentarze

ZX

taka przeciwniczka a podstawowej wiedzy o bhp nie miala ani o piciu ani o cpaniu
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wrzucam tutaj zapiski, jakich dokonałem wczoraj w nocy podczas najlepszego tripa w moim życiu.

Ja: 21 lat, ok 75 kg, 178 cm wzrostu.

Doświadczenie: Haszysz, marihuana, leki przeciwbólowe na receptę mieszane z energy drinkami, alkohol.

S&S: moje mieszkanie, nastrój oczekiwania, to miał być zwykły trip po holandii, palilłem wcześniej już kilka razy i było fajnie, to jedyne, co mogę powiedzieć.

Całość tripa podzieliłem na akty(jak spisywałem na gorąco, nie teraz), są tam moje rozważania odnośnie, oraz to, czego doświadczałem w umyśle.

  • Ruta stepowa

Zmielone nasiona ruty stepowej (Peganum harmala) zalać trzykrotną

iloscią 3% roztworu kwasu octowego (30g/dm3). Nasiona pęcznieją formując

zbitą masę która odsącza się po 2-3 dniach naciągania, i jeszcze raz

zalewa rozcieńczonym kw. octowym, tym razem dwukrotną iloscią. Nasiona

należy dokładnie rozgnieść w roztworze a nastepnie odsączyć i wycisnąć.




  • 2C-D
  • Tripraport

brane w domu, trip w lesie

  Pewnego dnia spotkałem się z dziewczyną u mnie w domu. O 14:30 spaliliśmy fifę skuna, posłuchaliśmy muzyki i o 15:30 poszło 25mg 2c-d donosowo na łebka. Okrutny ból, pieczenie, drętwienie głowy, swędzenie pod skórą na głowie (zatoki), łzy z oczu. Cała twarz zapuchnięta, oczy bordowe. po 2min poczułem pierwsze efekty - zataczało mnie i myślałem zdecydowanie inaczej.

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.