Załoga niszczyciela przejęła 11 worków metamfetaminy. "Narkotyki nie trafią na ulice"

Załoga brytyjskiego niszczyciela, patrolującego Morze Arabskie, przejęła z przemytniczej łodzi 11 worków metamfetaminy wartej w przeliczeniu ponad 164 miliony złotych. Sukces z walce z narkobiznesem oficer dowodzący oddziałem Royal Marines na pokładzie nazwał "najlepszym prezentem na Boże Narodzenie".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

aktualnosci24.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

143

Załoga brytyjskiego niszczyciela, patrolującego Morze Arabskie, przejęła z przemytniczej łodzi 11 worków metamfetaminy wartej w przeliczeniu ponad 164 miliony złotych. Sukces z walce z narkobiznesem oficer dowodzący oddziałem Royal Marines na pokładzie nazwał "najlepszym prezentem na Boże Narodzenie".

Załoga niszczyciela HMS Defender patrolowała Zatokę Omańską, łączącą Morze Arabskie z Zatoką Perską, w poszukiwaniu przemytników i handlarzy ludźmi, gdy zauważyła łódź, która nie miała żadnej flagi, nie widać też było, aby prowadziła połowy ryb. To wzbudziło podejrzenia załogi Defendera.

W stronę jednostki wysłano żołnierzy brytyjskiej piechoty morskiej Royal Marines i marynarzy Royal Navy. Podpłynęło na motorówkach, wsparcie z powietrza zapewniał śmigłowiec AW159 Wildcat.

Na pokładzie znaleziono 11 dużych worków z metamfetaminą, łącznie ponad 130 kilogramów narkotyków. Ich wartość oszacowano na 3,3 miliona funtów, czyli ponad 164 miliony złotych.

- Dzięki HMS Defender i jej załodze narkotyki nie trafią na ulice, a gangi odpowiedzialne za ten zabójczy proceder ucierpią finansowo - powiedziała brytyjska minister zamówień obronnych Anne-Marie Trevelyan.

- Po wszystkich szkoleniach i przygotowaniach fantastycznie było móc wykazać się naszymi umiejętnościami - powiedział porucznik Ben Clink, dowodzący oddziałem Royal Marines na pokładzie Defendera. - To najlepszy prezent na Boże Narodzenie, na jaki mogliśmy liczyć - dodał.

Dowódca niszczyciela, komandor Richard Hewitt, stwierdził: - Jestem dumny, że HMS Defender był w stanie przechwycić tak dużą ilość narkotyków i zapobiec ich przedostaniu się na ulice Wielkiej Brytanii.

HMS Defender jest jednym z kilku brytyjskich okrętów wojennych rozmieszczonych w tym roku na Bliskim Wschodzie po tym, jak Iran w lipcu przechwycił w Cieśninie Ormuz tankowiec pod banderą Wielkiej Brytanii. Celem obecności tych jednostek jest zabezpieczenie żeglugi handlowej w regionie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-C
  • Tripraport

Set & Setting: Deszczowe sobotnie popołudnie, lęk i odraza, chęć ucieczki od otaczającej rzeczywistości.

Dawkowanie: 50 mg 2C-C, Marihuana, odrobina Alkoholu.

Wiek: 20 lat mniej lub bardziej udanej egzystencji.

Doświadczenie: 2C-C, LSA, D.O.M.S, Marihuana, Haszysz, Alkohol, Mieszanki Ziołowe, Salvia divinorum, Koko.

Czas: ~8h.

  • Pierwszy raz
  • Powoje

Set: zmęczony umysł jaki ciało po długim spacerze przez rynek, dobry humor Setting: Rynek główny Wrocław; muszę mówić coś więcej ?

Na początku dodam, że był to mój pierwszy raz z psychodelikami. Spodziewałem się czegoś bardziej energicznego, czegoś co będzie przyjemne i odmulające, ale wyszło jak wyszło. A i godziny będą podawane na pamięć; nie będę dodawał przy każdej godzinie "ok.".

 

18:00 - Godzina przyjęcia. Pogryzłem i połknąłem nasiona (w ilości ok. 3,5g) w hotelu razem z 2 kolegami. Smak nie był tak zły jak opisywali go inni testerzy. Co prawda był gorzki ale wystarczyła zwykła woda żeby przełamać gorycz i ją zneutralizować.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Spontan. Oczekiwania w sumie neutralne, bo byłem niejako nasycony ziołem. Warunki pozostawiały wiele do życzenia.

OTO LINIA STARTOWA

Lolek już zwinięty. Piękny, namaszczony szacunkiem bilet do innego stanu świadomości.

Medytacja odprawiona. Ona jest moim zabezpieczeniem. Rytuałem oczyszczenia przed fazą, aby mieć nowe doznania. Wystarczy kilka głębokich wdechów i koncentracja na swoim wnętrzu.

Tak więc idziemy z koleżkami w miejscówkę nieopodal hotelu. Zasłonięci krzaczorami wpatrujemy się w żar zapalniczki i rozpoczynamy zabawę. Tak jak w poprzednim raporcie, w tym będą brać udział Żołądź, Kasztan i Kokos.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Lekkie zmęczenie, dobry humor, pozytywne nastawienie, ciekawość. Wolna chałupa, ja i moja dziewczyna, która towarzyszyła mi pierwszego dnia.

Oto mały raport, w którym będą przeplatały się opisy doświadczeń z dwóch dni, podczas których zniknęło 78 tabletek. Jedna w kawie. :(

Idąc za radą użytkowników [H] wrzucałem tabletki robiąc przerwy, i zagryzałem cytryną. 

T: 0m (~21:30)

[Tutaj popełniłem kardynalny błąd, ponieważ zaniedbałem kwestię S&S]

 Siedząc w salonie przy laptopie poczułem, że Dex powoli "puka do drzwi." Nastąpiły zmiany w odbiorze bodźców, które raczej trudno mi opisać ze względu na to, że był to mój dziewiczy rejs.