Niektóre przedmieścia nie chcą marihuany

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

150

Naperville, Libertyville oraz Bloomingdale już postanowiły, że pozostaną wolne od rekreacyjnej marihuany. Kolejne miasteczka, w tym North Aurora, Deerfield, Bannockburn i Mokena wkrótce będą głosować w tej sprawie. Kilkanaście się nad tym zastawia.

Na drodze do pełnej legalizacji marihuany w Illinois pojawiły się niespodziewane przeszkody. To rosnąca liczba miasteczek decydujących o stworzeniu na swym terenie stref od niej wolnych. Oznacza to, że na podległym im terenie obowiązywał będzie zakaz sprzedaży produktów ją zawierających, jeśli służyć one będą rekreacyjnemu spożyciu. Sprzedaż marihuany medycznej wciąż będzie dozwolona.

Władze tych społeczności korzystają z klauzuli zawartej we wprowadzonej niedawno ustawie stanowej, pozwalającej na jej odrzucenie, jeśli w publicznym głosowaniu zadecyduje o tym rada danego miasta.

Dla reszty Illinois nic się nie zmienia i przygotowania do sprzedaży rekreacyjnej marihuany od 1 stycznia idą pełną parą. Problemem jedynie są istniejące już punkty sprzedaży marihuany medycznej w odrzucających ustawę miastach. Przykładem może być Naperville, gdzie zlokalizowany został wcześniej jeden z zaledwie 55 istniejących w całym stanie. Władze liczą, że właśnie te sklepy w pierwszych miesiącach napędzać będą sprzedaż, a tym samym dochody z podatków. Podobne apteki posiadają North Aurora i Mokena.

Jeśli z klauzuli skorzysta więcej miasteczek, w tym posiadające na swym terenie punkty tego typu, wówczas planowane zyski i rozwój w początkowym okresie nie spełnią założeń władz w Springfield. Jednak na razie problem nie jest na tyle duży, by komukolwiek spędzał sen z powiek. Zwłaszcza, że wedle klauzuli wyjątku zakaz obowiązuje tylko w obrębie granic miasta, w związku z czym można założyć, że poziom sprzedaży w sąsiednim miasteczku będzie wyższy od wcześniej zakładanego.

Na razie nie wiadomo jeszcze, jaki stosunek do klauzuli tej mają władze Chicago, potencjalnie największego rynku. Żaden z aldermanów na razie nie wypowiedział się na ten temat, ale burmistrz Lightfoot zapowiedziała, iż miasto postara się wykorzystać możliwości rynkowe i swój potencjał.

Ocenia się, że sprzedaż rekreacyjnej marihuany w Illinois wyniesie w pierwszym roku obowiązywania prawa (2020) ok. 20 milionów dolarów. Naperville rezygnuje z ok. 500 tysięcy w podatkach, co nawet dla tak zamożnej społeczności jest sumą znaczną. Zdają sobie z tego radni, którzy głosowali za wprowadzeniem stanowej ustawy w tym mieście. Zapowiadają dalsze starania o odrzucenie przyjętej klauzuli.

W stanie Illinois 70 tysięcy osób posiada w tym momencie pozwolenia na zakup medycznego cannabis. Ocenia się, że kolejne ponad 700 tysięcy zażywa marihuanę regularnie dla przyjemności. Rynek jest potencjalnie większy, bo stan nasz zamieszkuje 8.6 miliona osób w wieku powyżej 21 lat, upoważniającym do jej legalnego zakupu po 1 stycznia przyszłego roku.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DXM
  • Tripraport

Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.

"Plateau mi się zgubiło"

Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.

  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.

  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.