Kontrowersje w USA. "Zalegalizowano tabletkę 1000 razy mocniejszą od morfiny"

A po ludzku: FDA zatwierdziła do użytku podjęzykową postać sufentanylu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Michał Nowak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1517

Dsuvia to nowy lek przeciwbólowy o szybkim działaniu z grupy opioidów, który zyskał w USA miano legalnego. Decyzja Agencji Żywności i Leków (FDA) budzi zastrzeżenia części Amerykanów. Środek jest 10 razy mocniejszy od fentanylu.

Środek będzie podlegał ścisłej kontroli. Lekarz nie będzie mógł przepisać go pacjentowi na receptę. Nie będzie on w ogóle dostępny w aptekach. Jego użycie zostało dopuszczone tylko w placówkach medycznych i szpitalnych oddziałach ratunkowych.

Będzie przynosił ulgę w cierpieniu, ale jego legalizacja to również nowe niebezpieczeństwo. W USA narkotyki zabijają więcej osób niż broń palna, wypadki samochodowe i AIDS. Stąd też pojawiają się głosy, że niebawem na ulicach amerykańskich ulicach pojawi się nowe zagrożenie. Przeciwni legalizacji leku politycy przypominają, że kraj zmaga się z "opioidową epidemią".

"Opioid który jest tysiąc razy mocniejszy od morfiny, ma tysiąc razy większe szanse na stanie się towarem na czarnym rynku i tysiąc razy większe szanse na doprowadzenie do śmierci" – grzmiał demokratyczny senator Ed Markey z Massachusetts.

Zdaniem FDA lek nie będzie pomagał zarabiać dilerom. Jego obieg ma być ściśle kontrolowany. Do szpitali mają trafiać opakowania zawierające jego pojedyncze dawki.

Dsuvia może mieć ekstremalna efekty uboczne. Środka nie wolno stosować bez przerwy przez dłużej niż 72 godziny. Lek został opracowany w formie tabletki, która rozpuszcza się pod językiem. Wśród jego efektów ubocznych wymienia się skrajne zmęczenie i problemy z oddychaniem, które mogą prowadzić do śpiączki lub śmierci.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)

Komentarze

pjaq1 (niezweryfikowany)

Przeciez na polskim rynku jest juz od dawna.
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: ecstasy, drops, piguła, zwał jak zwał.



poziom doświadczenia użytkownika: hmm, no będzie pod 20-30 razy w ciągu 3-4 lat. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, grzyby, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów.



  • Marihuana

Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.

  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • MDMA (Ecstasy)


Przejde od razu do rzeczy


W piatek mialem zamiar isc na impreze do Studo Jack (taki lokal gdzie

leci trance i house w Poznaniu).


Nadszedl ten dzien i bylismy juz gotowi tzn 15 tabletek koniczynek i

troche jarania


Ok 18:30 wpadli do mnie dwaj kumple przyniesli mi tabletki i poszli do

chaty sie najesc, ja w tym czasie ubralem sie i wyszedlem po moja laske.


Razem z nia poszlismy po reszte wiary.