Narkoprasówka (18.09.18)

Z kraju i ze świata po naszemu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Media krajowe

Odsłony

187

Z kraju


Wpadł z narkotykami, bo awanturował się we własnym domu

W piątkowy wieczór, po godzinie 19.00 dyżurny lipnowskiej komendy dostał zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań awanturuje się mężczyzna.,który miał być pod wpływem alkoholu. Patrol, który udał się na miejsce rzeczywiście potwierdził, że 26-latek jest nietrzeźwy. Po zbadaniu go alkomatem wyszło na jaw że ma blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Jego zachowanie wzbudziło jednak obawę funkcjonariuszy. Kiedy chcieli przeszukać mężczyznę ten odrzucił woreczek z biała substancją.

Na toksykologię trafiają bogowie. Biegają nago. Gwałcą samochody. Po dopalaczach

- Szaleńczy skok z balkonu, spacer nago po bramkach drogowskazów, a nawet próba gwałtu BMW - toksykologa nic nie zdziwi - wzdycha dr Jacek Rzepecki, toksykolog z łódzkiego Instytutu Medycyny Pracy

Był na dopalaczach, podtapiał innych w morzu. Pomógł sopocki WOPR

- Dostaliśmy w czasie wakacji zgłoszenie, że człowiek w ubraniu wszedł do morza, wymachuje rękami i zaczepia innych – mówi Tymiński. – Rzucił się na małą dziewczynkę, zawisł na niej i w całości zanurzył ją pod wodą. Jak tylko tam dotarliśmy, wiedzieliśmy, że z gościem nie ma kontaktu. Był pod wpływem środków odurzających.

14-letni piłkarz zmarł na udar mózgu. Dlaczego nie udało się go uratować?

- Najwidoczniej wziął dopalacze - usłyszeli w szpitalu rodzice 14-letniego piłkarza Mateusza Jacaka. Dziesięć dni później ich syn zmarł. Miał udar mózgu. - Potraktowano go nieludzko - twierdzą rodzice.

   

Ze świata po naszemu


Na Florydzie woda wyrzuciła paczki z narkotykami

Woda wyrzuca na brzeg różne rzeczy, ale tego nie spodziewali się plażowicze Ormond-by-the-Sea w Volusia County na Florydzie. W środę w południe lokalna policja zaczęła otrzymywać zgłoszenia, wszystkie takiej samej treści, że przy brzegu pływają jakieś paczki. Zauważono je w okolicach 1600 Ocean Shore Blvd. Po przybyciu na miejsce oficerowie policji wyłowili z wody 23 niewielkie pakunki, w których, jak się okazało, była marihuana.

Kara śmierci w Malezji za podawanie pacjentom oleju z marihuany

Lukman nie czerpał z tego tytułu korzyści finansowych a lek dostarczał za darmo pacjentom, których nie było na olej stać. Pomimo tego został skazany, gdyz jego działalność była niezgodna z przepisemi 39B O Niebezpiecznych Narkotykach z roku 1952. Mówi ono, że „Każda osoba, która [handluje nielegalnym narkotykiem] będzie winna przestępstwa przeciwko tej ustawie i będzie karana śmiercią „.

Mafia narkotykowa z politykiem na czele?

W skład mafii ma wchodzić 1 polityk, 8 policjantów i grupa prokuratorów. Swój udział w działaniach grupy miał też prominentny biznesmen Reinaldo Cabanas i to w jego domu przeprowadzono nalot policji, podczas którego znaleziono 22 kg kokainy oraz 800 tys. USD w gotówce.

Afgańczyk zażył narkotyki i dźgał nożem przechodniów. Usłyszał surowy wyrok

W procesie obrona utrzymywała, że Afgańczyk działał w stanie „narkotykowej psychozy” po zażyciu trzech gramów kokainy i kilku tabletek ecstasy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Zarzuciłem nieplanowo, ciekawość i miłość do sajko niestety zwyciężyła z rozsądkiem. Nastawienie bardzo pozytywne, pełne nadziei na przyjemny lot. Tripa spędziłem w pokoju z moją dziewczyną; Oglądałem jakiś film, trochę muzyki posłuchałem - niezwykle normalny, wręcz prozaiczny wieczór. Wybranka (nie)stety nie jest najlepszym tripsitterem, co wynika z braku doświadczenia z narkotykami (kocham za to) a nie złośliwości.

DMT, LSD, 1p-lsd, ald-52, cubensis pesa (co 3-4 tyg); amfetamina, hexen, nep, alfa pihp (bardzo sporadycznie na ten moment, nie przepadam i objadłem się nimi w przeszłości); alprazolam, klonazepam, diazepam, zolpidem, etizolam, pramolan, hydroksyzyna, lewomepromazyna (80% przypadków na zwałę/sen, rekreacyjnie rzadziej niż stymulanty nawet); kodeina, tramadol (kiedyś sporo, od roku wcale); haszysz, marihuana (b.często); 3/4cmc, 3/4mmc, mdma (chlory mi nie podpasowały za bardzo od początku, od poznania mmc nawet nie patrzę na to, mdma kocham i kiedy tylko spadnie tolerancja to zarzucam); więc

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego, rave, techno, wypad ze znajomymi

Witam wszystkich 

Zaznacze na wstępię, że to mój pirwszy TR dlatego proszę o wybaczenie w kwestii pojawijących się błędów oraz o zwrócenie uwagi w komentarzu, na pewno się dostosuję do porad odnośnie pisania jak i substancji.

Jest to opowieść o moim pierwszym locie, który zagwarantował mi PopSmoke ([R.I.P]). Na dzień dzisiejszy jestem już po trzecim podejsciu do MDMA w formie piguł, jednak opowiem tylko ten najlepszy czyli pierwszy. Jak później się okazało wszysycy zawansowani wyjadacze mieli racje... nigdy go nie zapomnę i zmienił on troche postrzeganie na świat...

  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wzgórze, 12-13 sierpień - noc spadających perseidów

Pierwszy raz z opoidami. Najśmieszniejsze jest to, że mieliśmy oglądać gwiazdy, a nie pamiętam szczerze żadnej.

 

17:00

Zapaliłem papierosa i spojrzałem na moich znajomych (powiedzmy, że będą to A, K, R) z ironicznym smutkiem w oczach, po chwili gałki oczne zostany zwrócone w stronę zarzącego się ogniska, a później na A - "Ej no, kołujemy się na coś czy nie?" - odpowiedziałem, że na mieście jest syf, a zapasy K się skończyły. Po chwili otworzyłem swojego browara jak moi rówieśnicy i spoglądałem w niebo.

17:15