Narkotyki przemycali w samochodach transportowanych na „lawetach”

Marihuana z Hiszpanii była przemycana w samochodach transportowanych do Polski na naczepach pojazdów ciężarowych. Ten przestępczy proceder odkryli policjanci CBŚP z Zarządu w Radomiu zatrzymując podejrzanych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

231

Marihuana z Hiszpanii była przemycana w samochodach transportowanych do Polski na naczepach pojazdów ciężarowych. Ten przestępczy proceder odkryli policjanci CBŚP z Zarządu w Radomiu zatrzymując podejrzanych, którym w Prokuraturze Okręgowej w Płocku przedstawiono zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających czyli przemytu narkotyków. Podczas działań zabezpieczono także około 12 kilogramów marihuany.

Policjanci z Zarządu w Radomiu Centralnego Biura Śledczego Policji odkryli, że narkotyki są przemycane w używanych samochodach transportowanych do Polski na naczepach samochodów ciężarowych. Narkotyki były ukrywane w różnych elementach samochodowych, po zdemontowaniu których dopiero można się było dostać do nielegalnych substancji. Dość szybko śledczy ustalili także trasę kanału przerzutowego narkotyków. Wszystko wskazywało na to, że środki odurzające były przemycane z Hiszpanii do Polski, a dokładnie na teren Mazowsza Północnego.

Policjanci zebrali dokładne informacje, a następnie przygotowali działania, podczas których zatrzymano sześć osób, kierowców pojazdów ciężarowych oraz adresatów, do których miały trafić samochody osobowe. Z wstępnych ustaleń śledczych oraz z zebranego materiału dowodowego wynika, że do transportu samochodów byli wynajmowani kierowcy nie wtajemniczeni w przestępczy proceder, zaś odbiorcami narkotyków miały być m.in. dwie osoby mieszkające w Płocku.

Podczas działań policjanci CBŚP zabezpieczyli także dwa transporty środków odurzających, w łącznej ilości prawie 12 kilogramów marihuany. Najpierw został skontrolowany opel combo, który przewożony był na naczepie samochodu ciężarowego. W oplu policjanci znaleźli marihuanę ukrytą za tapicerką drzwi oraz w podłodze. Wówczas zabezpieczono ponad 8 kg marihuany. Następnego dnia policjanci CBŚP zatrzymali do sprawdzenia kierowcę lawety, który przewoził na naczepie trzy samochody osobowe. Okazało się, że w dwóch pojazdach ukryte były kolejne narkotyki. Tym razem w volvo oraz fiacie doblo policjanci znaleźli prawie 4 kg marihuany.

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Płocku. Tam też prokurator przedstawił dwóm osobom zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających czyli przemytu 8 kg narkotyków.

Policjanci wspólnie z prokuratorami wyjaśniają wszelkie aspekty sprawy, m.in. odbiorcę pozostałych narkotyków. Śledztwo wciąż ma charakter rozwojowy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC

Różny.

Uwaga! Od dnia 1 lipca 2015 roku substancja w Polsce NIELEGALNA.

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym

  • Gałka muszkatołowa

Tak się zdażyło, że kilka dni przed opisywanymi wydarzeniami złamałem sobie nogę i z tego powodu siedziałem całymi dniami w domu. Codziennie wpadał do mnie kumpel, który pod pretekstem przynoszenia zeszytów zaopatrywał mnie również w inne ciekawe rzeczy :) Nasz poziom wtajemniczenia jest raczej niewielki, częste przygody z MJ, tabletki oraz fukanie ;]





piątek 25.02.2005



  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nie planowane. Ciekawość i chęć doświadczenia halucynacji. Brak specjalnego nastawienia, oczekiwałem tylko i wyłącznie halucynacji.

Poniedziałkowy, jesienny wieczór, godzina 18:00, Sam w mieszkaniu (blok komunalny, parter)

Z nikąd wzięła mnie ochota na zmianę swojej świadomości. Po krótkim namyśle padło na Benzydaminę, bo byłem ciekaw jak to jest z tymi halucynacjami.
Napisałem sobie karteczkę na "jakby co" gdyby aptekarz był podejrzliwy. Wchodzę do apteki pytając się tak jakbym wogóle nie wiedział co kupuję i kupuję 2 saszetki leku "Tamtum Rosa".
Poszło lekko, bez żadnych problemów a w dodatku wyszło mnie to tylko 6 złotych, więc byłem póki co zadowolony.