Postanowiłem wypróbować na sobie działanie efedryny. Jak do tej
pory ze środkami odurzającymi nie miałem do czynienia, więc
nadszedł czas coś tu zmienić (chociaż efedryna środkiem
odurzającym nie jest na pewno! :)))
Nota o śmierci Krzysztofa Grabowskiego zaczerpnieta z portalu medycznamarihuana.com
Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy w dniu dzisiejszym wiadomość o śmierci prawnika Krzysztofa Grabowskiego, zwolennika medycznej marihuany. Polski konopny świat pogrąża się w żałobę.
Krzysztof Grabowski specjalizował się w prawie narkotykowym. Był przewodniczącym filii Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej w Krakowie. Ukończył studia dzienne na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie napisał pracę magisterską na temat „narkotyków”.
W 2013 r w katedrze Kryminologii Uniwersytetu Jagiellońskiego otworzył przewód doktorski na temat kryminalizacji przestępstw narkotykowych w Polsce. Był autorem publikacji naukowych do „Czasopisma Prawa Karnego i Nauk Penalnych”, „Rodziny i prawa” oraz publicystycznych do „MONAR NA BAJZLU” i „Magazynu MNB”. Ściśle współpracował ze Stowarzyszeniem MONAR.
Ponadto Krzysztof Grabowski pracował w organach administracji państwowej, sądzie karnym i rodzinnym. Od 2012 r w ramach programu „Narkotyki na gorącym uczynku” prowadził doradztwo prawne dla użytkowników min. konopi indyjskich czyli medycznej marihuany.
Cały nasz zespół portalu medycznamarihuana.com mocno ubolewa nad śmiercią Krzysztofa ponieważ ściśle współpracowaliśmy z nim na przestrzeni ostatnich lat i wiemy doskonale jak wspaniałym był człowiekiem popierającym legalizacje medycznej marihuany. Na naszym forum wszystkim użytkownikom służył radą i nieocenioną pomocą prawną.
Wiele razy podczas naszej współpracy mieliśmy przyjemność prowadzić wideo wywiady z Krzysztofem o prawnych aspektach marihuany w Polsce. Niestety – jak dziś się okazało – był to jego ostatni wywiad…
Niebawem opublikujemy obszerniejszy artykuł o działalności i dokonaniach prawnika Krzysztofa Grabowskiego.
Postanowiłem wypróbować na sobie działanie efedryny. Jak do tej
pory ze środkami odurzającymi nie miałem do czynienia, więc
nadszedł czas coś tu zmienić (chociaż efedryna środkiem
odurzającym nie jest na pewno! :)))
"Uszy"
Marzę o czapce w kształcie króliczych uszu. Kupuje się ją w "Sklepie z Czapkami w Kształcie Króliczych Uszu".Sam sklep ma kształt czapki w kształcie króliczych uszu.W "Sklepie z Czapkami w Kształcie Króliczych Uszu" siedzi za ladą szczupły,dziwny chłop w białej koszuli,okularkach i czapce w kształcie króliczych uszu. Za nim wiszą czapki w kształcie króliczych uszu.Do sklepu wchodzą ludzie w czapkach w kształcie psich uszu. Wychodzą w czapkach w kształcie króliczych uszu. Czapki w kształcie psich uszu były modne w tamtym sezonie..
Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.
Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)
A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...
nazwa substancji:Acodin 14x15mg
poziom doświadczenia:DXM pierwszy raz,trawa,speed
metoda zażycia: doustnie
"set & setting" :Lekki strach przed DXM ogólnie troche osłabiony