Dwie duże plantacje konopi zlikwidowane w kujawsko-pomorskiem (zdjęcia)

Policjanci z Inowrocławia i Sępólna namierzyli i zlikwidowali dwie duże plantacje konopi. Przejęli łącznie prawie 3 tys. krzaków, ponad 65 kg marihuany oraz specjalistyczną aparaturę. Zatrzymano także osoby, które wytwarzały i zorganizowały nielegalne uprawy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

298

Policjanci z Inowrocławia i Sępólna namierzyli i zlikwidowali dwie duże plantacje konopi. Przejęli łącznie prawie 3 tys. krzaków, ponad 65 kg marihuany oraz specjalistyczną aparaturę. Zatrzymano także osoby, które wytwarzały i zorganizowały nielegalne uprawy.

Policjanci z komendy powiatowej w Inowrocławiu zlikwidowali plantację marihuany, która znajdowała się na terenie Kruszwicy. W jednym z magazynów ujawniono i zabezpieczono ponad 2600 krzaków konopi indyjskich, o wysokości od prawie 0,5 do 1,2 m. Dzięki zastosowaniu specjalistycznych urządzeń sprawcy wytworzyli warunki sprzyjające uprawie zakazanych roślin. Konopie miały zapewnioną nie tylko optymalną temperaturę, ale także odpowiednie naświetlenie i wilgotność. Jak wynika z szacunków kryminalnych plantacja mogła dostarczyć ok. 65 kg marihuany. Użyte filtry powietrza oraz utrudniony dostęp do nieruchomości miały zapewnić sprawcom uniknięcie odpowiedzialności karnej.

Na miejscu policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn w wieku 41 i 62 lata, w trakcie doglądania plantacji. Policjanci z Inowrocławia przeszukali także w miejsca zamieszkania tych osób.

Kryminalni pobrali próbki roślin, które przesłali do policyjnego laboratorium. Wyniki badań potwierdziły, że zabezpieczone krzaki to konopie, których nielegalna uprawa jest zakazana. Zatrzymani usłyszeli zarzuty wytwarzania i zorganizowania nielegalnej uprawy znacznej ilości narkotyków.

Policjanci doprowadzili mężczyzn do Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Prokuratura przychyliła się do wniosku policjantów i teraz o dalszym losie 41- i 62-latka zdecyduje sąd.

To nie jedyna plantacja zlikwidowana przez kujawsko-pomorskich policjantów w ostatnim czasie!

Monitorując środowisko przestępcze, sępoleńscy kryminalni uzyskali informację dotyczącą plantacji konopi indyjskich usytuowanej na terenie powiatu. Zbierając informacje dotyczące tej sprawy policjanci wytypowali miejsce, gdzie uprawa ta mogła być zorganizowana.

Pod koniec kwietnia, wieczorem w jednej z miejscowości na terenie gminy Więcbork policjanci na terenie domu w budowie odkryli dużą plantację konopi indyjskich. Pomieszczenia tego budynku były specjalnie przygotowane i wyposażone w aparaturę zapewniającą odpowiednią temperaturę, wilgotność, wentylację oraz oświetlenie. Wszystko było przystosowane do uprawy roślin. Na miejscu policjanci zatrzymali 27-letniego mieszkańca Bydgoszczy.

Kryminalni zabezpieczyli 231 roślin i ponad 65 kilogramów gotowego suszu roślinnego. Narkotyki o czarnorynkowej wartości ok. 2 milionów złotych trafiły do policyjnego laboratorium.

Zabezpieczona aparatura, susz oraz rośliny posłużą jako dowód w sprawie. Zatrzymany bydgoszczanin usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy znacznych ilości narkotyków i został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sprawę w tej chwili przejął Wydział Kryminalny KWP w Bydgoszczy z uwagi na charakter rozwojowy i możliwe dalsze zatrzymania.

Więcbork:

Kruszwica:

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Poprzednie tripy na kwasie bardzo pozytywne, więc nastawienie też takie. Początek tripu u mnie w domu, potem park.

Trip, który opisuję, był moim największym duchowym przeżyciem, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam.

Kwiecień 2021. około godz. 17:00 u mnie w domu, wrzucamy z K. po blotterze.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie brak oczekiwań, humor bardzo dobry, spokój we własnym pokoju, noc

Dzisiejszy trip-raport będzie dość długi, tak jak i długie jest pasmo potencjału mózgu ludzkiego i spektrum możliwości tego, co można doświadczyć. Za każdym razem mówię sobie "Chcę więcej" i za każdym razem zaskakuje mnie substancja, którą biorę. Czasem pozytywnie, czasem negatywnie. I mam tak, że zawsze się dziwię, ileż jeszcze zaskoczenia na mnie czeka. Ale zawsze po tripie znowu pojawia się chęć na "więcej". Tym razem jednak tak mnie poskładało, że w pewnym momencie obiektywnie stwierdziłem "Za dużo bodźców. Za dużo wszystkiego. Chcę mniej!".

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Dom, długo wyczekiwany trip. Przygotowane farbki, kocyki, muza, zajebioszka.

Tęskniłem. 

Chciałbym czuć to już zawsze.

Własnie skończyłem jeden z najmocniejszych tripów w życiu.

Ale od początku.

 

Jakiś czas temu pisałem, że czas na trip, muszą być grzyby itp. ale zdecydowałem się na trufle. Jako, że daaaaaaaaaaawno nie tripowałem to zakupiłem najsłabsze - mexican, ledwie dwa i pół na pięć w skali mocy. A tutaj psikus był niemały, bo zmiotły mnie jak ŻADNE wcześniej.

  • Grzyby halucynogenne
  • Kokaina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: Bardzo wyluzowane, pełen chill, do tego dodakowe endorfiny wynikające z przyjazdu do nowego kraju oraz tzw. zakochania. Okoliczności: Spotkanie z kilkoma znajomymi J., mała impreza z okazji przyjazdu do Holandii, oraz planowania nowej drogi życia. Otoczenie podczas głównego tripu: Mały pokoik, łóżko, obok J. stojący na straży mojej bani, pilnujący aby nic się nie stało, Las Vegas Parano lecące w tle, dodam, że J. nie jadł ze mną grzybów.

 Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Długo zastanawiałam się, czy to co miałam w głowie nadaje się wgl do opisania, i przede wszystkim czy będę potrafiła to opisać w sposób należyty. Obiecuję, że będę się bardzo starać :)