Chiński Słoń

slu

Kategorie

Odsłony

2384

[G2:1207 class=left]Słoń, karmiony przez przemytników bananami z heroiną, z powrotem trafi do dzikiego życia po zakończeniu terapii metadonowej i innych zabiegów - podał chiński dziennik "China Daily".

"Wielki Brat", jak nazwano słonia, żył sobie spokojnie w swoim stadzie w pobliżu chińsko-birmańskiej granicy w prowincji Yunnan. W 2005 roku schwytali go nielegalni handlarze. Żeby prowadził stado tam, gdzie chcieli, karmili go bananami z heroiną - pisze gazeta. Handlarzy złapano, kiedy usiłowali sprzedać "Wielkiego Brata", który do tej pory popadł w nałóg i zaczął stanowić niebezpieczeństwo dla ludzi, którzy odmawiali mu podania jego leku - napisała gazeta, powołując się na policję. Słonia przewieziono do specjalnego parku w prowincji Hainan, gdzie "Wielkiego Brata" poddawano zimnym prysznicom, masowano i podawano mu metadon. Już czysty, Wielki Brat wróci "do domu" - pisze "China Daily". Polskie tlumaczenie z onet.pl poddane korekcji na podstawie India Reuter i China Daily...

Komentarze

Słonik (niezweryfikowany)
Wielki Bracie! Wróciłeś do nas bez bananów! Chcemy dostać swoje działki! AAAAAAA!!! GDZIE SĄ BANANY!!!
gdzie można kup... (niezweryfikowany)
ja też chce być słoniem...
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, Chęć przeżycia tripa z G. - dxm, Niepewność zadziałania specyfiku, Chęć czapowania w gronie najblizszych

Przed opisywaniem czwartkowej pasterki wspomnę, iż lean zrobiłem sobie już wcześniej.. a dokładnie to w piątek 18 grudnia.
Stąd wzięły się moje obawy co do działania dranka, które jednak okazały się niesłuszne.
Użyłem wszystkim pewnie dobrze znanego przepisu ekstakcji fosforanu kodeiny z antidolu w malej ilości wody.
Przygotowałem napój z dbałością o największe szczegóły i z największą dokładnością aby był jak najlepszej jakości.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Ekscytacja, ciekawość, pozytywne nastawienie do wszystkiego.

Sobota rano. Dzień piękny, wyczekiwany. Jeszcze nie wiemy jak piękny jest dziś świat, bo światło przysłania nam słomkowa roleta. Jest może koło 11 rano, umówieni jesteśmy na mieście dopiero o 14. Ja i G. ogarniamy się powoli, jemy śniadanie, pijemy kawę. Pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy. Maluję się, palimy lufkę, pokładam się ze śmiechu na podłodze, kończę makijaż. Wychodzimy. Jadąc na rowerach podziwiamy wiejski krajobraz. Mam wrażenie, że czytanie masowej ilości tripraportów o psychodelikach na kilka dni przed wywarło wpływ na moje postrzeganie świata.

  • Bromo-DragonFLY
  • Etanol (alkohol)

Wiek: 22 lata

  • Szałwia Wieszcza

Hello ,



Zmeczony wrocilem do domu i wpadl mi do glowy szalony pomysl.Salvia, zaraz po szkole!

Tym razem mialem zamiar przesadzic, bo zauwazylem ze mniejszeilosci przyjmowane w rownych, dluzszych odstepach czasu daja lepszyefekt. No wiec na poczatku wypalilem 2. lufy. Polozylem sie,zaczalem glebiej oddychac i wsluchalem sie w rytm. Tak, w wewnetrznyrytm, ktory zawsze pojawia sie po szalwi. Takie rytmiczne dudnieniebebnow, polaczone z typem szamanskiego zawodzenia. Bardzo mistycznie:)