
Przewodnik użytkownika Salvii Divinorum
Wersja z 14. października, 2000r.
[ najbardziej aktualną wersję możesz znaleźć w języku angielskim na stronie http://sagewisdom.org/usersguide.html ]
W zeszłym tygodniu świat obiegła sensacyjna informacja, iż odkryto nowe dowody na to że konopie powodują schizofrenie. Media na całym świecie dostały małpiego rozumu i jak zwykle zaserwowały ją bez sprawdzenia faktów. Urażono miliony palaczy, oczywiście nikt ich nie przeprosi. Tymczasem przedstawiamy polską wersję tekstu z Gazeta.pl i przedstawiamy głębsze spojrzenie. [G2:1171 class=left]
Według naukowców z Wielkiej Brytanii osoby często palące marihuanę są prawie dwukrotnie bardziej narażone na rozwój groźnych psychoz Marihuana należy do najczęściej stosowanych nielegalnych używek na świecie. Jak się szacuje, w Anglii czy USA regularnie pali ją co piąty młody człowiek. Badacze z uniwersytetów w Cardiff i Bristolu postanowili sprawdzić, jak wpływa to na ich zdrowie psychiczne. Zespół kierowany przez dr. Stanleya Zammita i dr Theresę Moore przeanalizował 35 programów badawczych, jakie do 2006 roku przeprowadzono na ten temat. Wyniki publikuje najnowsze wydanie "The Lancet". Okazuje się, że w porównaniu z osobami, które nigdy nie używały marihuany, ryzyko wystąpienia w późniejszym życiu takich objawów jak halucynacje czy urojenia jest u palaczy marihuany o ponad 40 proc. większe. Uczeni oszacowali, że marihuana może być odpowiedzialna za 800 nowych przypadków schizofrenii diagnozowanych każdego roku w Wielkiej Brytanii. Nie do końca zgadza się z tym prof. Leslie Iverson z University of Oxford. W wywiadzie dla stacji BBC przypomina on, że od prawie 30 lat liczba zachorowań na schizofrenię pozostaje mniej więcej ta sama. Tymczasem liczba osób stosujących marihuanę wzrosła przecież wielokrotnie. Wytłumaczenie tego zjawiska może być takie, że to nie marihuana zwiększa ryzyko psychoz, ale po prostu osoby predysponowane lub już chorujące np. na schizofrenię częściej niż inni sięgają po używki działające na centralny system nerwowy. Źródło: Gazeta Wyborcza ZOBACZ JAKIEJ MANIPULACJI DOKONANO The Guardian: Zła nauka - łamiemy dane o konopiach UPI: Szwajcarski rząd kwestionuje badania nad konopiami
[G2:775 class=left]

Przewodnik użytkownika Salvii Divinorum
Wersja z 14. października, 2000r.
[ najbardziej aktualną wersję możesz znaleźć w języku angielskim na stronie http://sagewisdom.org/usersguide.html ]
Użytkownik - .Kamil.
Wiek - 27 lat
nazwa substancji - N2O
poziom doświadczenia - niezliczona ilość razy, generalnie raczej doświadczony z marihuana, N2O, lsd i grzybami.
dawka, metoda zażycia - wdychanie przez balon, co pewien czas zaczerpnięcie świeżego powietrza.
"set & setting" - głównie podczas imprez, ale sporo solowych eksperymentów.
Trochę na spontanie wzięte można powiedzieć, bo miało być brane parę dni później na imprezie, ale ostatecznie zmieniłem zdanie. Byłem pozytywnej myśli i chciałem po prostu przeżyć coś miłego samemu ze sobą.
Już dość długo nie brałem xtc, coś koło roku. Jakoś chciałem odpocząć od tej substancji, bo co chwila miałem z nią jakiś problem. A to wziąłem za dużo i miałem potem za mocną jazdę, a to piguły średniej jakości się trafiały.
Mieszane, lekki strach bo dawno nie żarłem ale jednoczesnie lekkie podekscytowanie.
Witam, to mój pierwszy trip raport, kiedyś spędziłem wiele nocek na fazie czytając wszystkie trip raporty i sam dopiero po latach wpadłem na to aby opisać i stworzyć mój własny. Mam nadzieje że opisze to w miarę czytelnie, biorąc pod uwagę fakt że na fazie często się gubi rachube czasu oraz własnego siebie.
Komentarze