UK: Policja nie będzie zatrzymywać ludzi na podstawie zapachu marihuany

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

175

Oficjalne raporty przyznają, że sam zapach marihuany nie może być dostatecznym powodem, dla którego policja zatrzymuje i przeszukuje taką osobę.

Policjanci zostali poinstruowani, żeby nie dokonywać przeszukiwań osób tylko dlatego, że pachną marihuaną. Oficjalne raporty wskazują, że takie praktyki nie zwiększają prawdopodobieństwa skazania takiej osoby za posiadanie narkotyku, więc nie powinno się ich z takiego powodu zatrzymywać i dokonywać przeszukania.

Mimo tego, że w brytyjskim prawie nie było w związku z tym żadnej zmiany, to raport stwierdza, że policja nie powinna stosować takich praktyk, jak dotychczas stosowała wobec osób, od których wyczuwa się zapach konopi indyjskich. Raport wskazuje, że w całej Wielkiej Brytanii odnotowano 596 przypadków, w których policjanci zatrzymywali i przeszukiwali osoby, od których poczuli woń marihuany.

"Zgodnie z praktyką policyjną zapach marihuany bez innych uzasadnionych podejrzeń nie może oficjalnie tłumaczyć przeszukania osoby. Większość nieuzasadnionych przeszukań dokonywanych przez policjantów nie zwiększa prawdopodobieństwa, że osoba przeszukiwana trafi za kratki" - twierdzą autorzy raportu.

"Przepisy wskazują, że ważniejsze jest podejrzane zachowanie niż sam zapach konopi i to ono właśnie powinno być podstawą do przeszukania osoby. Podejrzane zachowanie częściej wiąże się z faktem posiadania narkotyków".

The Metropolitan Police i Greater Manchester Police, dwie największe siły policyjne w Wielkiej Brytanii nie są w stanie stwierdzić, ile z przeszukań dokonanych przez ich policjantów opiera się na zapachu marihuany. Raport wskazuje także nieproporcjonalne stosowanie przeszukania wobec czarnych, Azjatów oraz mniejszości etnicznych, co grozi utratą publicznego zaufania do policji.

Według statystyk osoby czarnoskóre są osiem razy częściej zatrzymywane, chociaż te same statystyki wskazują, że przy takich osobach rzadziej znajdywano narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje. 

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie na mocne przeżycie, sam w domu.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • DMT
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywnie, ciekawość tego "co mi dziś pokaże DMT". Cel: Przesłuchać album Shpongle - "Museum of Consciousness" Miejsce: Niewielkie mieszkanie. Podróż w samotności

Trzecie użycie DMT - tym razem w samotności. Jeśli chodzi o doświadczenie poprzednie być może pojawi się oddzielny trip raport.