SLD: Żadnych skazanych w Parlamencie

SLD opowiada się za zakazem kandydowania do Sejmu i Senatu przez osoby skazane, przeciwny jest zaś propozycji PiS, aby w Sejmie mogli zasiadać skazani za przestępstwa niezagrożone karą pozbawienia wolności.

slu

Kategorie

Odsłony

474
SLD opowiada się za zakazem kandydowania do Sejmu i Senatu przez osoby skazane, przeciwny jest zaś propozycji PiS, aby w Sejmie mogli zasiadać skazani za przestępstwa niezagrożone karą pozbawienia wolności. Klub Sojuszu oczekuje informacji o tym, ilu posłów skazanych za przestępstwa niezagrożone karą więzienia oraz te zagrożone taką karą zasiada teraz w Sejmie - mówiła posłanka SLD Jolanta Szymanek- Deresz w trakcie czwartkowej debaty nad propozycjami zmian w prawie dotyczącymi wprowadzenia zakazu kandydowania do parlamentu przez osoby skazane. Projekty zmian w konstytucji i ordynacjach wyborczych przygotowały PiS, PO i PSL. "Jestem przekonana, że nikt z nas nie chce zasiadać w ławie sejmowej obok przestępcy, a naród nie chce mieć wśród swoich przedstawicieli ludzi z wyrokami sądowymi" - dodała, podkreślając, że Sojusz opowiada się za wprowadzeniem zakazu kandydowania oraz możliwości pozbawienia mandatu, jeśli parlamentarzysta zostanie skazany w trakcie kadencji. "Stoimy przed palącą potrzebą wprowadzenia dość niechlubnych zakazów do naszej konstytucji" - oceniła. SLD popiera propozycję PO dotyczącą rozciągnięcia zakazu kandydowania w przypadku wydania wyroku umarzającego postępowanie za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. "Wyrok umarzający postępowanie przesądza o winie" - wyjaśniła Szymanek- Deresz. Według niej, atmosfera panująca w kraju nie sprzyja umacnianiu w świadomości społecznej autorytetu władzy i wiary w państwo prawa. "Czy w kraju, w którym rządzący pogardzają autorytetami, kpią z ludzi wykształconych, podważają zaufanie do demokratycznych instytucji, takich jak np. Trybunał Konstytucyjny, w którym wysokie stanowiska państwowe obsadza się ludźmi bez przygotowania zawodowego, bez studiów wyższych, czy w takim kraju można liczyć na podniesienie się morale społecznego?" - pytała. "Czy wreszcie - kontynuowała - zaproszenie do zasiadania w koalicyjnym rządzie człowieka skazanego wyrokami sądowymi może przynosić efekt w postaci szacunku dla władzy i budzić wiarę w państwo prawa i państwo sprawiedliwe?". Źródło: Gazeta.pl PYTANIE DO SLD: JAK BARDZO MOŻNA BYĆ BEZMYŚLNYM?

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
A to czemu bezmyślnym? Ja tam popieram.
Anonim (niezweryfikowany)
oni to tez nie maja co robic, tylko sie nad jakimis w ogole nic-nie-waznymi przepisami zastanawiaja ;/ trawe by zalegalizowali, 10 mld by do budzetu wpadlo; dil by sie nie dorabial na mlodziezy
Maniak_17 (niezweryfikowany)
No nie dziwne że PiS jest przeciwny, w końcu to sami złodzieje i nic z ich parti by nie pozostało.
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]A to czemu bezmyślnym? Ja tam popieram.[/quote] pomijajac ze ludzi ktorzy uzywaja narkotykow sie po prostu w taki bezmyslny sposob dyskryminuje i wyklucza z zycia politycznego, to pomysl ile trzeba zeby komus podrzucic narkotyki i go w ten sam sposob zalatwic na cacy? polacy nigdy do zbyt inteligentnych nie nalezeli, pacany
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.

  • Metamfetamina
  • Retrospekcja

Na dywaniku, pod nagą ścianą od której jak to zwykliśmy wtedy mówić dawało zimno, wczesną nocą próbowałem zasnąć. Świece oświetlały powietrze, w oknach stały deski, z ulicy posłyszałem głos, który ucichł, później szelest liści i łamanych patyków i hałas przerzucanej deski. Zobaczyłem parę cieni wdrapujących się przez okno. W nikłym świetle świecy w miarę przesówania się cieni poznawałem twarz K. i zanim zdąrzyłem pomyśleć kim może być drogi, staliśmy już twarzą w twarz. To Andrej z Ukrainy podchwycił K. podkładając mi pod nos paczke. Chcesz?

  • Amfetamina


Witam potencjalnych czytelników.



Jeżeli chodzi o doświadczenie - bo od tego zdaje się większość zaczyna tu swoje wywody - to wspomne tylko, że jest spore i obejmuje większość dostępnych przed kilku laty środków (od mocnej kawy po brown sugar i inhalanty w tym np. eter i to nie wdychany a pity czego swoją drogą nikomu nie polecam). Obecnie jestem generalnie trzeźwy choć zdaża się, że czasem wypiję parę piwek a jeżeli ściągnę do tego jeszcze chmurkę trawki to jest już duże święto.