Prezydent Meksyku do USA: Powstrzymajcie Przemyt Narkotyków

slu

Kategorie

Odsłony

1194

Rzym, 4 Czewiec (Prensa Latina) Meksykański Prezydent Felipe Calderon wezwał Stany Zjednoczone do powstrzymania przemytu narkotyków przez granice. [G2:909 class=left]

Podczas wspólnej konferencji prasowej z Włoskim Ministrem Spraw Zagranicznych Romano Prodi, Calderon powiedział, iż władze Stanów Zjednoczonych powinny zaprzestać przemytu, przez terytorium Meksyku, narkotyków, broni i pieniędzy pochodzących z nielegalnych aktywności. Odniósł się on do problem zorganizowanej przestępczości w swoimi północnym sąsiedztwie, który jest największym konsumentem narkotyków na świecie. Calderon wskazywał na to, że tak długo jak Stany Zjednoczone będą mieć najwyższy wskaźnik konsumpcji, nie będzie łatwo zredukować przemyt narkotyków przez swoje terytoria do innych krajów. Meksykański prezydent przybył do Rzymu, jako swojego pierwszego przystanku w tourne po Europie, odwiedzi on także Niemcy podczas szczytu G-8. 4 Czerwiec, Prensa Latina, Rzym [...] W wywiadzie dla Presse-Agentur, Calderon zażądał czystszej kooperacji i większego zaangażowania w sprawę przemytu narkotyków ze strony Waszyngtonu. "Naszym problemem jest popyt na narkotyki na rynku Stanów Zjednoczonych, który oddziałuje na Meksyk”, powiedział meksykański prezydent. [...] "Jest ewidentnym, że tak długo jak istnieje rynek, tak długo jak będzie konsumpcja narkotyków w Stanach Zjednoczonych, ten problem będzie obecny w Meksyku”, powiedział. [...] 2 Czerwiec, PressTV.ir Zobacz także Gazeta.pl: Porwana Kolumbia USA: 4 miliardowa wojna z narkotykami ma zero impaktu Gazeta.pl: Narkotykowy terror dławi miasta Meksyku
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Za pierwszym razem dobre zaś pewna rzecz wprowadziła mnie w gorszą relacje Za drugim razem ataki paniki przez 20 minut wprowadziły mnie w bardzo zły stan Za trzecim najlepsze jakie mogłem mieć, jestem zadowolony z takiego chociaż efektu jaki był

Witam 

Od razu przed rozpoczęciem czytania powiem, iż ecstasy które brałem za drugim i trzecim razem były od najlepszego możliwego źródła polecanego przez każdą osobę której się spytałem o ten towar. Zaś za pierwszym od znajomego, który sam również brał tą samą pigułę pierwszy raz w życiu 3 miesiące przede mną.

Jeżeli nie da rady nic ustalić, dlaczego taka sytuacja wystąpiła. To mam nadzieje, że chociaż dostanę jakąś poradę a propos przyjmowania właśnie tych związków organicznych, które są podane w wątku.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tytoń

Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.

Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Miałem całkiem udany dzień. Mieszkam z bratem i jednym koleżką, który bardzo lubi maryśkę. Ten drugi namówił mnie, żeby spróbował nowego sortu ganji, którego niedawno kupił. Myślałem, żeby tego nie robić, bo zażyłem już karmelka, ale potem powiedziałem sobie, że raz się żyje. Całe zdarzenie miało miejsce wieczorem, w naszym mieszkaniu. Puściliśmy muzykę, która z początku była przyjemna, ale później to się zmieniło. Tripowałem z bratem i jego koleżką. Byłem zrelaksowany i nic za bardzo mnie nie dręczyło.

Ten dzień uchodził do przeszłości, więc pomyślałem, że zarzucę sobie karmelka z THC i posłucham sobie ulubionych nutek, które zaprawią mnie do pięknych wizji sennych. Nagle do mieszkania wpada koleżka i rozmawia z moim bratem o tym, że trzeba dziś spróbować tego Green Cracku, który został zakupiony jakiś czas temu, ale w sumie to nie tak dawno temu. Wbija do mojego pokoju i pyta sie czy będę z nimi jarał. Ja nieco zaskoczony i podjarany, mówię że jeszcze jak, jak najbardziej.