srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.
osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.
set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat
Para z Utah podała nowo narodzonej córce silne leki przeciwbólowe, aby ukryć fakt, że dziecko urodziło się uzależnione od narkotyków. Rodzice usłyszeli zarzuty dystrybucji heroiny i metamfetaminy oraz zagrożenia zdrowia i życia dziecka.
Para z Utah podała nowo narodzonej córce silne leki przeciwbólowe, aby ukryć fakt, że dziecko urodziło się uzależnione od narkotyków. Rodzice usłyszeli zarzuty dystrybucji heroiny i metamfetaminy oraz zagrożenia zdrowia i życia dziecka.
Colby Glen Wilde i Lacey Dawn Christenson z Elk Ridge podali córeczce silny lek stosowany w leczeniu bólu i uzależnień w dniu jej narodzin, jeszcze w szpitalu. Gdy z pokoju wyszedł personel medyczny, rodzice zmiażdżyli pigułki i włożyli dziecku do ust, wcierając proszek w dziąsła.
Śledczy ustalili, że Christenson w czasie ciąży używała heroiny i leków przeciwbólowych na receptę, co doprowadziło do uzależnienia dziecka od narkotyków.
Policja przyznaje, że to typowa taktyka uzależnionych matek. W ten sposób ukrywają uzależnienie dziecka.
Pozostałe dzieci pary, 2-, 4- i 8-letnie zostały zabrane z domu. Wraz z trzymiesięczną dziewczynką trafiły na badania, gdzie przeszły testy na obecność narkotyków. Badano włosy, gdzie substancje utrzymują się dłużej.
– Funkcjonariusze znaleźli rożne przedmioty służące do podawania narkotyków w różnych częściach domu, także w pobliżu posłań dzieci – stwierdził sierżant Spencer Cannon z biura szeryfa w Utah.
Najstarsze z dzieci – zgodnie z wynikami testów – było czyste. W organizmach młodszych dzieci znaleziono metamfetaminę, u najmłodszego także heroinę i morfinę. Ostatnia substancja to wynik podawania morfiny matce dziecka podczas porodu.
Policja podejrzewa, że dzieci nie otrzymały narkotyków bezpośrednio od rodziców, jak najmłodsze, ale „z drugiej ręki”. Przebywali w pobliżu rodziców, gdy ci się odurzali.
srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.
osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.
set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat
Z dala od ludzi, w wirujacych na wietrze płatkach śniegu. Nastrój pozytywny - no bo jarać będę, smucić sie mam?
W lutym to było. Tak mnie naszło, żeby pójść do lasu i sie spalic. I oto co z tego wyszło - co prawda doznania spisałam niemal od razu, ale postanowiłam podzielić sie nimi dopiero teraz.
"Jaka była przyczyna tego stanu?
Chemia rzecz jasna, moja lub ta przeze mnie wprowadzona. Na chemii wszystko sie rozpoczyna i kończy, Ona jest językiem Boga.
W każdym razie ostatnio moje neuroprzekaźniki urządziły sobie imprezę techno, za DJ-a robi Guetta.
Muzyka pierwszorzedna, o dragi, szyte na miarę, dba mój własny mózg.
Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.
Ogromna chęć spróbowania "tej mitycznej morfiny", z dużą dozą lęku i strachu przed tym jak zadziała i jak bardzo mi się to spodoba
Jest kilka narkotyków które mnie fascynują na swój sposób ale wiem że ich nie spróbuję - delirianty, benzydamina, rozpuszczalniki, kleje. Jest też kilka które są czymś fascynujacym i jakaś wewnętrzna siła mnie zawsze do nich ciągnęła, są to królowie swoich dziedzin: kokaina, sny, meskalina, ketamina czy morfina. Ketamina jest w drodze, pozostało jednak wierzyć, że kiedyś poczuje się jak witkacy w Meksyku.