Skutki palenia ojca odczuwa jego potomstwo

Ojciec uzależniony od nikotyny? Niewykluczone, że jego potomstwo szybciej metabolizuje substancje psychoaktywne - taki wniosek płynie z badania opublikowanego na stronach eLife.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zdrowie.salon24.pl

Odsłony

195

Ojciec jest uzależniony od nikotyny? Niewykluczone, że jego potomstwo szybciej metabolizuje substancje psychoaktywne - taki wniosek płynie z badania opublikowanego na stronach eLife.

Na razie takie odkrycie zostało dokonane tylko u myszy, a na dodatek przez jedną tylko grupę naukowców. Na potwierdzenie tej hipotezy przyjdzie jeszcze poczekać, ale jest to doniesienie niezwykle ciekawe, zwłaszcza, że dotyczy ono najbardziej tajemniczej z dziedzin - epigenetyki.

Wykazano już, że stres doświadczany przez rodzica może przełożyć się na zaburzenia lękowe u dzieci. Nic dziwnego więc, że dym papierosowy zawierający kilkaset substancji oddziałujących na wszystkie układy w organizmie także może wpływać na cechy potomstwa, a tym bardziej nikotyna - substancja psychoaktywna.

Naukowcy z Uniwersytetu Massachusetts wykazali, że myszki, których ojcowie byli regularnie wystawieni na działanie nikotyny, były mniej wrażliwe na jej wpływ. Co więcej, większą tolerancję wykazywały także na działanie innych substancji psychoaktywnych, takich jak np. kokaina. Za to zjawisko prawdopodobnie odpowiedzialny jest mechanizm wytworzony przez dzieci uzależnionych od nikotyny ojców, który nasila metabolizm substancji w wątrobie (szybciej oczyszcza ona organizm z toksyn).

Jeśli te same rezultaty spowodowałyby badania przeprowadzone u ludzi, oznaczałoby to duży przełom w leczeniu i profilaktyce uzależnień, ale nie tylko. Mogłoby się bowiem okazać, że dzieci palaczy reagują też inaczej na leki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • Klonazepam
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

Wolne w pracy, dobry nastrój psychiczny, klarowne pozytywne mysli, chęć spróbowania kodeiny.

Kwiecień 26.

Słoneczny dzień, z braku poważniejszych zajęć od wstania zacząłem kombinacje.

Do tej pory piłem kodeinę z ekstrakcji 2xkrotnie 150 mg, nie było najlepiej teraz postawiłem na 300 i to domiksować z Tramadolem, na zabezpieczenie 3 tabletki relanium.

  • Inne
  • Miks

Dobry humor, opioidowe ciepło w ciele, fajna atmosfera z kolegą na mieście.

Ciekawa amnezja

Tram+benzo+stim

 

Słowem wstępu chciałem powiedzieć, że opioidy/opiaty bardzo uzależniają i uważajcie żeby się w to nie wjebać.

 

Mój trip raport chciałbym całkowicie podporządkować tramadolowi, zolpidemowi i kofeinie.

 

Z tramadolem już trochę przygód miałem, więc myślę, że tolerancja na owy środek jest trochę większa. Zolpidem brałem pierwszy raz, kofeinę już ponad tysiąc razy, co jest chyba oczywiste.

 

Przejdźmy do sedna.

  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.