Warunki ONZ , czyli jak to zrobić

slu

Kategorie

Odsłony

664

Propozycja Boliwijskiego Rządu zdepenalizowania liści koki może być procesem, który zajmie lata i będzie przy tym trudno przekonać inne rządy, iż koka nie jest kokainą. [G2:454 class=left]

Uzgodniono podczas spotkania, które odbył Dyrektor Wykonawczy UNODC Antonio María Costa, iż Boliwia powinna wykonać 5 kroków, aby doprowadzić do międzynarodowej depenalizacji liścia koki. Pierwszym jest powiadomienie Sekretarza Generalnego ONZ podając przy tym wszystkie naukowe dowody, które mogą pomóc w procesie decyzyjnym w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Komisji ds. Narkotyków ONZ (CND), aby mogły one zdjąć liść koki z listy zakazanych substancji. Po drugie, dystrybuować dokumentacje do CND, WHO i wszystkich krajów, które podpisały Konwencję Narkotykowe ONZ. Po trzecie, Komitet Ekspertów ds. Narkotyków WHO musi zanalizować dokumentację oraz wydać rekomendacje w oparciu o kryteria czy liść produkuje uzależnienie i negatywne efekty. Następnym krokiem, który podejmie Komisja ds. Narkotyków (CND) będzie zbadanie dokumentacji i zdecydowanie czy ją akceptuje lub odrzuca. Jeśli nie będzie konsensusu, jeden z Krajów Członkowskich ONZ może poprosić o procedurę głosowania, w oparciu o zwykłą większość. Ostateczna decyzja zostanie podjęta przez Radę Ekonomiczną i Społeczną. Po tym jak zostanie podana ona do publicznej wiadomości, wszystkie strony mogą złożyć apelacje w ciągu 90 dni. Costa ostrzegł także rząd, że jego plan dla międzynarodowej depenalizacji jest ‘ekstremalnie skomplikowany’ i że ‘ochrona narodowego bezpieczeństwa przed handlem i przemytem narkotyków jest obecnie głównym priorytetem krajów [członkowskich]”. El Diario, La Paz, 11 Stycznia 2007 Droga do pełnej międzynarodowej depenalizacji liścia koki jest także drogą do depenalizacji innych roślin i substancji na szczeblu międzynarodowym. Inną krótszą drogą jest wystąpienie z Międzynarodowych Konwencji Narkotykowych, co w przeciągu kilku lat może stać się faktem dla grupy kilku państwa Europejskich, lecz zamierzamy podążyć obiema drogami.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny, ciepły, jesienny dzień, dwa tygodnie po rzuceniu pracy, brak pieniędzy, duża potrzeba poukładania w głowie narastających problemów

Opisane doświadczenie było moim drugim z trzech poważnych przeżyć mistycznym pod wpływem substancji psychoaktywnych. Było o wiele bardziej klarowne i o wiele dłuższe od pozostałych. Miałem wcześniej raz do czynienia z tą substancją, jednak wtedy nie do końca zrozumiałem ten stan i dodatkowo wydawał mi się płytszy z powodu okoliczności w jakich go doświadczyłem (ja na mesce, grupa znajomych na grzybach które nie bardzo ich porobiły).

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Bardzo wysoki poziom ekscytacji związany z pierwszą próbą, lekko zdenerwowana. Pełna pozytywnego nastawienia i gotowa na przeżycie.Towarzystwo bardzo bliskiej osoby, Di. Miejsce - mój pokój. Lekkie obawy o zmarnowanie potencjału pigułki w związku z przebywaniem w pokoju.

Ekstazy - jak sama nazwa sugeruje - dostarcza niesamowitych wrażeń. Dobrej jakości, czysty towar zapewnia naprawdę euforyczną, nieoczekiwaną i niespodziewaną podróż w głąb siebie. W głąb czystej przyjemności duchowo fizycznej. A to wszystko za cudownym połączeniem amfetaminy i syntetycznej meskaliny, razem tworzących niesamowicie zgrany duet.

Miejsce akcji - mój pokój

Czas akcji - noc z soboty na niedzielę (5-6.07)

Czas trwania - około 4-5 godzin

Osoby towarzyszące - Di

Sposób zażycia i wielkość dawki - doustnie, 125 mg (pół tabletki).

  • Parasyf
  • Retrospekcja
  • Tramadol

Set: Ciekawość oraz pierwsze, konkretne wejście w świat opio. Setting: Technikum, Dom, Miasto, podróże z przyjaciółmi samochodem.

Czołem wszystkim!

 

Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem już długoletnim lurkerem tego forum (jakoś tak na nocce teraz mnie wzięło aby założyć konto i napisać ten TR), o ile moja przygoda z próbowaniem różnych magicznych substancji dobiegła końca, to czasami dla nostalgii wracam tu poczytać co tam kombinujecie.

 

No więc, zaczynajmy...
---------------------------------