RPO po raz trzeci zwraca uwagę na problem z dostępem do medycznej marihuany

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar kolejny raz zwraca uwagę ministerstwa zdrowia na problem z medycznym stosowaniem marihuany. Przypomina, że również Trybunał Konstytucyjny wskazał, że należy rozważyć dopuszczalność stosowania marihuany jako środka leczniczego. RPO występował do ministra zdrowia w tej sprawie już dwukrotnie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

parlamentarny.pl
PAP/MIW

Odsłony

107
  • Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar kolejny raz zwraca uwagę ministerstwa zdrowia na problem z medycznym stosowaniem marihuany.
  • Przypomina, że również Trybunał Konstytucyjny wskazał, że należy rozważyć dopuszczalność stosowania marihuany jako środka leczniczego.
  • W sprawie dopuszczalności medycznego stosowania marihuany RPO występował do ministra zdrowia już dwukrotnie: w marcu 2015 r. i kwietniu 2016 r.

    Jak informuje Bodnar, resort nadal nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w którym zwrócono uwagę na potrzebę uregulowania kwestii związanych z leczniczym wykorzystaniem marihuany.

    Rzecznik przypomina, że Trybunał wskazał, że należy zharmonizować przepisy związane z ochroną zdrowia i regulacje dotyczące przeciwdziałania narkomanii i - przez wzgląd na konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia - rozważyć wprowadzenie dopuszczalności stosowania marihuany jako środka leczniczego.

    - W obecnie obowiązującym stanie prawnym pozostaje to bowiem niemożliwe - dodał RPO w czwartkowym piśmie do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.

    W ostatnich dniach ponowną dyskusję na temat leczniczej marihuany wywołał były rzecznik SLD Tomasz Kalita, który zmaga się ze złośliwym guzem mózgu. Polityk po przejściu operacji usunięcia nowotworu napisał na portalu społecznościowym, że być może pomóc mógłby olej z marihuany, który jednak w Polsce nie jest dopuszczony do obrotu.

    - Od kiedy wiem, że mam wielopostaciowego glejaka życie całkowicie się zmieniło. Doceniam je, jak nigdy wcześniej. Ponoć pomaga olej z marihuany. To straszne, że aby zrobić w mojej sytuacji wszystko, co możliwe, musiałbym łamać prawo. Oby mój post dał rządzącym do myślenia - napisał Kalita.

    W czwartek (18.08) Bodnar wystosował także pismo do Kality, w którym zapewnił, że jest zdeterminowany, by pomóc wszystkim osobom, które znalazły się w podobnie trudnej sytuacji i chciałyby korzystać z medycznej marihuany. RPO ocenił, że wokół umożliwienia wykorzystywania marihuany w celach leczniczych "powstało wiele nieporozumień i spornych kwestii".

    - Być może zabrakło również odwagi i konsekwencji wielu decydentom. Faktem jest jednak, że - w przeciwieństwie do wielu krajów - problem w Polsce pozostaje nierozwiązany. Dlatego dobrze się stało, że Pan ponownie z taką siłą i otwartością przypomniał rządzącym o tak ważnej kwestii - napisał Bodnar.

    W środę (17.08) przedstawiciele wszystkich klubów poselskich zadeklarowali gotowość do dalszej pracy nad projektem autorstwa Kukiz'15 ws. leczniczej marihuany, który ma umożliwić pacjentom, po uzyskaniu zezwolenia, samodzielne uprawianie konopi i przygotowywanie przetworów na potrzeby terapii. Na początku marca sejmowa komisja ustawodawcza uznała, że projekt - złożony przez klub Kukiz'15 w lutym - może być dalej procedowany, jednak od tamtej pory prace nad nim nie były kontynuowane.

    Wystąpienie do Ministra Zdrowia ws. medycznej marihuany.pdf

    List RPO do Tomasza Kality.pdf

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy. 

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, pogoda pochmurna, około 9:00 pierwsza dawka razem z kolegami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna, nieopodal rzeki.

Dawkowanie - 30 tabsów aco, łykanych w odstępach 1 min po 10 tabsów, wiek 17 lat (wszyscy 3), waga - 65,70,72kg

Doświadczenie - THC, Alkohol.

Trip zaczął się dość spokojnie. Spotkanie z kumplami na przystanku a następnie podróż na wały (w celu uzyskania spokoju i miłego klimaciku). Pozwólcie, że moich 2 kumpli nazwę tutaj M i L.

  • Grzyby halucynogenne


29 września 2001

  • Bad trip
  • Gałka muszkatołowa

Set: Niby w porządku, bo wyniki badań lekarskich wykluczyły wszystkie "złe rzeczy", ale ponad miesiąc potężnego stresu jednak został w ciele i głowie... "Coś" mi mówiło, że to zły pomysł, ale nie - ja zawsze wiem lepiej... Chciałam zabawy, relaksu, fajnych wkrętów przy mantrach. Pozytywne nastawienie po lekturze fajnych raportów. Setting: mój pokój, zapas Coli i jedzenia - łóżko, kocyk, lapek, muza - wszystko co do przeżycia potrzebne. W razie czego - Z. przybiegnie na pomoc.

* tytuł raportu wymyśliła dla jaj kumpela (nazwijmy ją Z.). Wtedy jeszcze nas bawił… Drugą część dopisałam już post factum.

Kończę ten opis przeżycia 21.10.14., po powrocie z toksykologii, w 65 godzinie od zażycia – ciągle lekko rozbita, wystraszona, pokłuta, z przykurczami mięśni i chyba na kacu po klonazepamie. Zimno.

Tylko wątki od 17.46 do 22.00 pisałam na bieżąco, czyli 18.10. Reszta powstaje tej chwili.

So, 18.10.14…