ONZ: uprawa maku w Afganistanie 'poza kontrolą'

Szef Biura ds. Narkotyków i Przestępstw Organizacji Narodów Zjednoczonych ogłosił, iż uprawa maku w Afganistanie osiągneła w 2006 roku poziom, który nigdy dotąd nie był obserwowany.

slu

Kategorie

Odsłony

2716
Szef Biura ds. Narkotyków i Przestępstw Organizacji Narodów Zjednoczonych ogłosił, iż uprawa maku w Afganistanie osiągneła w 2006 roku poziom, który nigdy dotąd nie był obserwowany. W rzeczywistości kraj ten produkuje więcej opium – z którego wytwarza się heroinę – niż jest aktualnie używane przez wszystkich uzależnionych na świecie - powiedział w tą sobotę Antonio Maria Costa. “W tym roku zbiory wyniosą około 6 100 ton opium, co stanowi 92% światowych dostaw”, powiedział. “Przewyższa to globalną konsumpcję o 30 procent." Doroczny raport ONZ stwierdza, iż areał upraw maku w Afganistanie wzrósł w 2006 roku o 59 % do rekordowych 165 000 hektarów. W południowej prowincji Helmand, gdzie wojownicy Talibów nasilili swoje ataki przeciwko międzynarodowym siłom, uprawa skoczyła o 162% do prawie 70 000 hektarów. "Opinia publiczna jest coraz bardzie sfrustrowana faktem, iż uprawa maku w Afganistanie jest poza kontrolą”, powiedział. "Polityczne, militarne i ekonomiczne inwestycje koalicji krajów nie mają zbytniego widocznego impaktu na uprawę narkotyków. W wyniku czego afgańskie opium napędza powstania w zachodniej Azji, bogaci międzynarodowe mafie i powoduje 100 000 śmierci z powodu przedawkowania rocznie” Zgodnie z tradycją ONZ Costa po przedstawieniu tak fatalnych wyników nie złożył rezygnacji. Zamiast tego o obecną sytuację oskarżył on prezydenta Afganistanu Hamida Karzaia, którego kontrola nad krajem kończy się tam gdzie kończą się mury jego Pałacu Prezydenckiego. Costa wciąż nie dostrzega fatalnej porażki obecnej strategii globalnej wojny z narkotykami, oskarża zachodnie rządy o to, iż robią zbyt mało, aby zlikwidować uzależnienia w ich krajach. "Uzależnienie od heroiny na Zachodzie daje olbrzymią sumę pieniędzy, które trafiają do portfeli kryminalistów i powstańców destabilizujących Afganistan i zabijających żołnierzy i cywilów” ENCOD od 1993 roku wskazuje regulację rynku narkotykowego, w tym rynku heroiny, jako jedyne możliwe rozwiązanie umożliwiające pełną resocjalizację uzależnionych, poprawę jakości narkotyków - a przez to zmniejszenie liczby zgonów z przedawkowania , oraz poprawę bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego Unii Europejskiej. Przeczytaj także: 22.08.06 - Klęska NATO w walce z makiem 28.08.06 - Gdyby … narkotyki były legalne. Program dokumentalny BBC 2

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
kochani, niech ktoś mnie poinstruuje jak mam napisać jakiś artykuł na forum. Chciałbym o coś zapytać, a w ogóle nie widzę takiego panelu jak "reply" czy "new topic"
Anonim (niezweryfikowany)
musisz aktywowac link !! gdzies u gory go powinienes znalesc
Nice link !
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

W porządku, co by tu dużo mówić.

Dzwonek do drzwi- tak zaczyna się dzisiejsza historia. Za drzwiami mój przyjaciel Kleofas (imię zmienione), z którym to niejedną lufę się wspólnie usmażyło. Zaparkował skuter nieopodal mego domu, wszedł po schodach na taras, nacisnął ten przycisk, czeka. Widzę przez szybkę niecny uśmiech. Otwieram i zapraszam go do środka. Udajemy się do mojego pokoju, w którym pożeramy czerwone tabletki. Popite sokiem z czerwonego grejpfruta. Przyjacielowi dostało się 420mg DXM, mnie- 540. Jego wagę szacujemy na 75 kg, moja to równe 90.

  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Samotne spotkanie ciepłym letnim popołudniem z ekstraktem Salvi 10x w swoim mieszkaniu, 2 buchy spalone zapalniczką żarową przez metalową lufkę.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

Działo się to 3 lata temu ale dokładnie pamiętam przebieg tej fazki.może dlatego że była pierwszą:]

0:00 Rozpakowanie dostarczonej przez kuriera przesyłki

+0:05 Załadowałem do lufki odrobiny (1/4 grama ) ekstraktu 10x Salvia

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

Dwór, później dom i wystawa (myślałem, że do tego momentu mi przejdzie już). Ogólnie raczej dobre, gdyby nie humorek kodeiny.

Pierwszy raz z kodeiną był taki, że zabrałem 150mg i było bardzo fajnie. Lecz drugi, nawet nie wiem jak to opisać, albo mała tolerancja, albo nieszczęsny sulfogwajakol (20 * 300mg = 6 gram).
3:30 PM

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)