| na początku zahaczmy o sprawy techniczne, będzie więc króciutko o organizacji tego tekstu: część pierwsza pobieżnie opowie ci, co w części drugiej znajdziesz dokładny opis |
Użytkownicy portalu Reddit ukuli termin "highsexualism", mający odnosić się do zjawiska "czasowego homoseksualizmu" pod wpływem zioła. Oto jak opisał to zjawisko użytkownik, który wzbudził największy odzew.
Użytkownicy portalu Reddit ukuli termin "highsexualism", mający odnosić się do zjawiska "czasowego homoseksualizmu" pod wpływem zioła. Jeśli jesteście w temacie – gratulacje. Jeśli nie – oto jak opisał to użytkownik, który wzbudził największy odzew:
Jestem dość hardcorowym zielarzem, ale odpuszczam czasem w miesiącach, gdy muszę się dużo uczyć. Kiedy jestem trzeźwy czuję wielki pociag do dziewczyn a mężczyźni ani trochę mnie nie kręcą, ale kiedy jestem upalony po prostu marzę o obciągnięciu wielkiego kutasa, albo facecie, który porządnie by mnie wyruchał.
Czy komukolwiek zdarzyło się odczuwać takie efekty? Pytam tylko z ciekawości, nie męczy mnie to szczególnie, ponieważ kiedy jestem upalony wciąż podobają mi się dziewczyny, ale czasem czuję się dziwacznie przebywając z kumplami, do których nie chciałbym odczuwać pociągu.
Dla jasności: to zdarza się tylko wtedy, gdy jestem naprawdę ZBYT mocno upalony. Kilka jointów wypalonych na spółkę tak nie działa, ale, o raju, kiedy jestem w na krawędzi odpłynięcia...
EDIT: po tym, jak wydarzyło się to kilka razy, zdecydowałem się na seks z facetem. Może to dlatego, że mam tylko 19 lat a on miał coś koło 23, ale czułem takie obrzydzenie, że nie doszło do niczego więcej ponad oral.
Inni użytkownicy z chęcią podzielili się swoimi przemyśleniami i radami.
Użytkownik Shoebotm zasugerował:
Może to granice twojego Ego rozmywają się, kiedy osiągasz ten "transcendentny" stan, opuszczasz gardę i głowę podnosi twoje "prawdziwe" ja. Jestem ciekaw, jak zadziałałoby pod tym względem LSD, mam kilku przyjaciół, którzy tripując odsłonili/odkryli u siebie takie uczucia.
Photonomicron zaś dodał:
Sporadyczna chęć obciągnięcia komuś gdy jesteś totalnie ujarany nie czyni cię 'gejem", ale nie krępuj się, jeśli masz na to ochotę. Jeśli wytrzeźwiejesz i wciąż będziesz czuł pragnienie wtulenia się w krzepką męską klatę, otoczony silnymi, muskularnymi ramionami, ukrywając się przed światem tam, gdzie jest ciepło i bezpiecznie i WTEDY zechcesz mu obciągnąć - to już pewniejsza oznaka tego, że faktycznie jesteś homoseksualistą. Innymi słowy rób co chcesz i nie czuj się zobowiązany do przyklejania sobie etykietek czy tłumaczenia się komukolwiek.
| na początku zahaczmy o sprawy techniczne, będzie więc króciutko o organizacji tego tekstu: część pierwsza pobieżnie opowie ci, co w części drugiej znajdziesz dokładny opis |
S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.
Wiek: 20
Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe
Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.
Cały dzień przeleżany w łóżku.
Wrócił, pojechaliśmy po temat.
Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.
nazwa substancji: extasy, alko, THC
poziom doświadczenia użytkownika: sredni (4 lata jaram bake; w zeszle wakacje zaczolem przygode z tabletkami; przez 2 miesiace w ciagu amfetaminowym, obecnie juz staram sie unikac scierwa; raz w zyciu grzyby; raz LSD-ale mnie nie porobilo; raz tusipect ktory moim zdaniem jest chujowy). mam 18 lat, 180 wzrostu jakies 70kg wagi. to chyba wszystko...
dawka, metoda zażycia: 2 tabletki znaczek: koperta; doustnie, po ok 2 godz kolejna doustnie
Komentarze