REKLAMA




Zbyt dużo papierosów wypalanych na kinowych ekranach

Dramatyczny powrót papierosów na ekrany - alarmują amerykańscy naukowcy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1868
Aktorzy filmowi palą obecnie na ekranie tak dużo tytoniu, jak w latach pięćdziesiątych. Według naukowców można mówić o "dramatycznym powrocie papierosów na ekrany" w ciągu ostatniej dekady.

Może to zachęcać nastoletnich widzów do palenia - ostrzegają.

W latach pięćdziesiątych w zbierających największą widownię filmach aktorzy palili papierosy średnio 10,7 razy na godzinę. Obecnie na kinowym ekranie pali się ok. 11 razy na godzinę - informują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Pół wieku temu i w kinie, i w rzeczywistości wypalano zdecydowanie większe ilości tytoniu niż na przykład na początku lat osiemdziesiątych, od kiedy rozpoczął się spadek "popularności" tytoniu. Spadek ten, utrzymujący się pod wpływem polityki informacyjnej promującej zdrowie, trwa do dzisiaj w świecie rzeczywistym. W kinie - niestety nie.

Jeszcze na początku lat osiemdziesiątych papierosów na ekranie wypalano stosunkowo mało - średnio 4,9 na godzinę. Od roku 1989 - jak ustalili badacze - tytoń ponownie zaczął zyskiwać popularność. Obecnie na kinowym ekranie pojawia się tyle samo papierosów, co w "dramatycznych" pod względem ilości wypalanego tytoniu latach pięćdziesiątych - szacują naukowcy.

"Mimo ograniczania palenia tytoniu w rzeczywistości i zwiększania się publicznej wiedzy o szkodliwości palenia, liczba papierosów wypalanych obecnie na ekranie sięga poziomów z lat pięćdziesiątych, kiedy w świecie rzeczywistym wypalano dwa razy więcej papierosów niż w roku 2002" - mówi dr Stanton A. Glantz.

Kierowany przez Glantza zespół naukowców prowadzących badania nad ilością wypalanego na ekranach kin tytoniu obawia się, że może to stanowić formę popularyzacji papierosów. Oglądający filmy nastoletni widzowie czują się w ten sposób zachęcani do palenia.

Obawy te mogą być słuszne - zaznaczają naukowcy - zwłaszcza w kontekście wcześniejszych naukowych badań. Ustalono już bowiem, że istnieje zależność między paleniem przez aktorów w filmach a ilością papierosów wypalanych przez młodzież.

Wyniki badań prowadzonych przez zespół dr. Glantza, wspieranych przez amerykański National Cancer Institute i American Legacy Foundation, opublikowano na łamach "American Journal of Public Health".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

tiof (niezweryfikowany)
a no kurwa fakt....jak przypomne sobie np."Pianistę"
przestrożyn (niezweryfikowany)
Jak chcecie jarać papierosy JEDEN za DRUGIM, lub jak nie chcecie tak robić zobaczcie lub też nie patrzcie na film &quot;Człowiek którego nie było&quot; <br>Uwaga! Zawiesza się ostro :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

Tekst zamieszczony niżej jest fragmentem

obszerniejszej publikacji i pochodzi z "Biblii Szamanów"

autorstwa Wojciecha Józwiaka(c);

zamieszczono go tu za zgodą autora. Tę i inne książki można

pobrać do lektury offline spod adresu
href="http://www.most.org.pl/taraka/">http://www.most.org.pl/taraka/.



  • DOI


DOI

Dawka: ok. 2,5 mg

Waga:63 kg

Metoda przyjęcia: Doustnie

Wcześniejsze doświadczenia z tą substancją: Brak

Set & Setting: Lekki kac po imprezie z dnia poprzedniego, dobry humor i nastawienie, pusty żołądek



Wstałem lekko skacowany. Skacowany po imprezie ziołowo-alkoholowo-tussipectowej. Nie było jednak tak źle. Przywitałem się z moją kobietą, która spała koło mnie. Umyłem oczka, ząbki i paszki.


  • Diazepam

Nazwa substancji : Relanium


ilosc : 3x 5 mg co daje nam 15 mg

  • Inne
  • Pierwszy raz

Dom najpierw mój potem kolegi. Substancję postanowiłem przetestować pod wpływem namów L. oraz C., chociaż osobiście nie przepadam za kanabinoidami.

Zaciągam się 2 razy mieszanką zrobioną na AKB48. Od razu coś delikatnie się zmienia. Jednak właściwie działanie pojawia się dopiero po sześciu/dziesięciu minutach. Substancja jest faja. Sprawia, że uśmiech sam ciśnie mi się na buzię.