REKLAMA




Zbyt dużo papierosów wypalanych na kinowych ekranach

Dramatyczny powrót papierosów na ekrany - alarmują amerykańscy naukowcy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1867
Aktorzy filmowi palą obecnie na ekranie tak dużo tytoniu, jak w latach pięćdziesiątych. Według naukowców można mówić o "dramatycznym powrocie papierosów na ekrany" w ciągu ostatniej dekady.

Może to zachęcać nastoletnich widzów do palenia - ostrzegają.

W latach pięćdziesiątych w zbierających największą widownię filmach aktorzy palili papierosy średnio 10,7 razy na godzinę. Obecnie na kinowym ekranie pali się ok. 11 razy na godzinę - informują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Pół wieku temu i w kinie, i w rzeczywistości wypalano zdecydowanie większe ilości tytoniu niż na przykład na początku lat osiemdziesiątych, od kiedy rozpoczął się spadek "popularności" tytoniu. Spadek ten, utrzymujący się pod wpływem polityki informacyjnej promującej zdrowie, trwa do dzisiaj w świecie rzeczywistym. W kinie - niestety nie.

Jeszcze na początku lat osiemdziesiątych papierosów na ekranie wypalano stosunkowo mało - średnio 4,9 na godzinę. Od roku 1989 - jak ustalili badacze - tytoń ponownie zaczął zyskiwać popularność. Obecnie na kinowym ekranie pojawia się tyle samo papierosów, co w "dramatycznych" pod względem ilości wypalanego tytoniu latach pięćdziesiątych - szacują naukowcy.

"Mimo ograniczania palenia tytoniu w rzeczywistości i zwiększania się publicznej wiedzy o szkodliwości palenia, liczba papierosów wypalanych obecnie na ekranie sięga poziomów z lat pięćdziesiątych, kiedy w świecie rzeczywistym wypalano dwa razy więcej papierosów niż w roku 2002" - mówi dr Stanton A. Glantz.

Kierowany przez Glantza zespół naukowców prowadzących badania nad ilością wypalanego na ekranach kin tytoniu obawia się, że może to stanowić formę popularyzacji papierosów. Oglądający filmy nastoletni widzowie czują się w ten sposób zachęcani do palenia.

Obawy te mogą być słuszne - zaznaczają naukowcy - zwłaszcza w kontekście wcześniejszych naukowych badań. Ustalono już bowiem, że istnieje zależność między paleniem przez aktorów w filmach a ilością papierosów wypalanych przez młodzież.

Wyniki badań prowadzonych przez zespół dr. Glantza, wspieranych przez amerykański National Cancer Institute i American Legacy Foundation, opublikowano na łamach "American Journal of Public Health".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

tiof (niezweryfikowany)
a no kurwa fakt....jak przypomne sobie np."Pianistę"
przestrożyn (niezweryfikowany)
Jak chcecie jarać papierosy JEDEN za DRUGIM, lub jak nie chcecie tak robić zobaczcie lub też nie patrzcie na film &quot;Człowiek którego nie było&quot; <br>Uwaga! Zawiesza się ostro :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

przemroki i halucynacje

Nazwa produktu tantum rosa

 

Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.

 

obudzilem się byl kwiecień

 

zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze

 

to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.

 

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Dobre nastawienie, prawie bez strachu, wolny czas i chęć przeżycia czegoś nowego

Zacznę od tego, że pamiętam prawdopodobnie zaledwie kilka procent tego, co się stało. Myślę jednak, że to wystarczająco dużo, by przybliżyć Wam świński potencjał tej substancji.

  • Diazepam
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ogólnie to że paliłem MJ z 3 kumplami było przypadkowe a z diazepamem była mała szansa lecz wszystko odbyło się bardzo pozytywnie:)

Zbierzność godzin jest przypadkowa(tzw.na oko) ale odstępy czasowe opierają się na faktach;)

Czas:16:00 jade odwieść rower(składaka;d) do wuja ok.3km drogi, trzeba było jechać przez osiedle gdzie dużo osub mnie zna a ten składak ma 40lat i chciałem przejechać szybko a tu nagle patrze kumpel N z kumplem B idą zjarani i mówią: ,,idziesz z nami na wąsa,dalej'' cuż miałem zrobić:D