Zapomnijcie o legalnym skręcie. Polska wódką stoi, bo to się po prostu opłaca

„Nie możemy godzić się na takie traktowanie i z całych sił będziemy dążyć do tego aby respektowano nasze prawa i aby nie deptano godności i moralności” – komentuje dla Bizblog.pl wiceprezes Wolnych Konopi Jakub Gajewski. Stowarzyszenie składa skargę do Sądu Najwyższego za „odmowę przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Wolne Konopie na rzecz ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web/Michał Tabaka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

144

Wyobraźmy sobie, że pół chleba jest po 5 zł, a cały tylko złotówkę droższy. Czy będzie się opłacało kupować połówkę? Taką samą filozofię mają rządzący, którzy cieszą się, że podatek cukrowy podniósł cenę alkoholowych „małpek”, ale zapominają, że półlitrówki zostały na dotychczasowych poziomach i są śmieszno-strasznie tanie.

Stowarzyszenie Wolne Konopie burzy się na zablokowanie przez marszałek Elżbietę Witek ich inicjatywy obywatelskiej zmierzającej do dekryminalizacji marihuany w Polsce. Wszystko było przygotowane do zbierania podpisów, ale druga osoba w państwie postanowiła jeszcze raz udowodnić, że zamrażarka sejmowa ma się cały czas doskonale, wystarczy ją tylko uruchomić.

„Nie możemy godzić się na takie traktowanie i z całych sił będziemy dążyć do tego aby respektowano nasze prawa i aby nie deptano godności i moralności” – komentuje dla Bizblog.pl wiceprezes Wolnych Konopi Jakub Gajewski. Stowarzyszenie składa skargę do Sądu Najwyższego za „odmowę przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Wolne Konopie na rzecz ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii”.

Przypuszczam, że los tej skargi, tak jak zresztą całej inicjatywy Wolnych Konopi – jest już po prostu przesądzony. Z jednego powodu: Polska coraz bardziej wódką stoi, a spożycie wysokoprocentowego alkoholu powoli wraca nas do lat 80. To jest sens burzyć ten konsumpcyjny „ład” i wprowadzać jakąś nową używkę? Przecież w 2020 r. Polacy wydali na alkohol blisko 40 mld zł – równowartość kosztów programu „Rodzina 500+”, już po rozszerzeniu na pierwsze dziecko. A że na wybory parlamentarne w 2023 r. trzeba zaplanować kolejne działania socjalne, mające znowu przynieść wyborczy zysk – to nie ma co ryzykować z jakąś tam marihuaną. Niech Polacy piją dalej, ile wlezie.

Dwie sety za 16 zł albo pół litra za 18 zł

Zwłaszcza że w wódkach możemy teraz przebierać do woli, przy okazji dbając o kondycję swojego portfela. Za setkę najmniej zapłacimy w granicach 6,50 zł. Chociaż co lepsze mogą kosztować nawet pod 8 zł. Za dwie setki z kolei trzeba już wysupłać z kieszeni co najmniej 14, ale nie więcej niż 16 zł. Jak ktoś ma jednak tej matematyki serdecznie dość, powinien skoncentrować się na butelkach o pojemności co najmniej pół litra. Wszak podatek cukrowy dotyczy napojów i alkoholi wyłącznie w butelkach do 300 ml. I tylko te nieznacznie zdrożały od stycznia. Ale większe pojemności są w takich samych cenach. Ich najwyraźniej inflacja jakimś cudem nie dotyczy.

Okazuje się, żeby dzisiaj w Polsce kupić pół litra wódki, o mocy w granicach 37-38 proc., trzeba wydać raptem 19 zł. Jeżeli byśmy chcieli tę samą pojemność uzyskać, kupując pięć oddzielnych setek – zapłacilibyśmy co najmniej z dwa razy więcej. Nieco droższe półlitrówki są po 20 zł, maksymalnie do 22-23 zł, czyli mając w kieszeni tylko 15 zł, można kupić dwie setki, albo poszukać gdzieś trzy złote i zdecydować się na pół litra. Przecież więcej znaczy lepiej.

Pandemia i alkoholowe pragnienia

Skoro sprzedaż alkoholu w Polsce przynosi tak ogromne pieniędzy, pozwalające opłacić największy program społeczny, to pozostawienie w spokoju cen alkoholi o pojemnościach powyżej 300 ml nie może być przypadkiem. Rządzący wszak muszą mieć na stole wszystkie dane. Też te z najnowszego raportu OECD wskazujące, że 43 proc. ankietowanych stwierdziło, że w trakcie pierwszego lockdownu zaczęło pić więcej alkoholu.

Według tego opracowania na jednego Polaka rocznie przypada średnio 11,7 litra czystego alkoholu. To znaczy, że każdy powyżej 15. roku życia w tygodniu wypija 2,4 butelki wina lub 4,5 litra piwa. I tak przez cały rok. Co najmniej raz w miesiącu upija się co trzeci dorosły (35 proc.). Ciekawe dane pokazał również przygotowany przez Medonet Narodowy Test Zdrowia Polaków 2021 76 proc,. kobiet i 87 proc. mężczyzn zadeklarowało w nim picie alkoholu. Wódkę codziennie ma pić 5 proc. mężczyzn w naszym kraju, ale 21 proc. Polaków przyznaje się do raczenia się nią kilka razy w miesiącu.

Polska z najtańszym alkoholem w UE

Ostatnie dane z Eurostatu potwierdzają, że w Polsce jest jeden z najtańszych alkoholi w całej UE. Podobnie na Węgrzech, w Rumunii i na Bułgarii. W 2020 r. w naszym kraju cena alkoholu stanowiła tylko 86,5 proc. unijnej średniej. Po drugiej stronie są takie kraje jak Finlandia (193 proc. średniej UE), Irlandia 181 proc.) i Szwecja (166 proc.).

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

W porządku, co by tu dużo mówić.

Dzwonek do drzwi- tak zaczyna się dzisiejsza historia. Za drzwiami mój przyjaciel Kleofas (imię zmienione), z którym to niejedną lufę się wspólnie usmażyło. Zaparkował skuter nieopodal mego domu, wszedł po schodach na taras, nacisnął ten przycisk, czeka. Widzę przez szybkę niecny uśmiech. Otwieram i zapraszam go do środka. Udajemy się do mojego pokoju, w którym pożeramy czerwone tabletki. Popite sokiem z czerwonego grejpfruta. Przyjacielowi dostało się 420mg DXM, mnie- 540. Jego wagę szacujemy na 75 kg, moja to równe 90.

  • Kokaina
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

okres poświąteczny, pre-sylwestrowy nastrój euforyczy związany ze zbliżającym się dniem fajnej imprezki. pobyt w hotelu, późna noc, wróciliśmy z chłopakiem trochę zabujani alkoholem i wrzuceniem na pół MDMA na mieście

Akcja dzieje się w pokoju w hotelu, zmęczona po imprezie w stanie upojenia alkoholowego kładę się do łóżka. Dobrze wiem, co mnie czeka - wiele razy rozmawiałam o tym z chłopakiem, który kokainy kosztował z 5 razy w zyciu i chciał zapoznać mnie z działaniem białej królowej. Lekko bełkocząca próbujac pokonac senność podnoszę się do pozycji siedzącej, czuję niepokój - w końcu to twardy narkotyk, a ja jestem narkolaikiem. Ale okej, ufam mu, opisałam mu, czego się spodziewam - mówię - nie lubię, jak mnie "popierdala". Lubię się po prostu dobrze czuć. K. odpowiada, że to idealne oczekiwania.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Pozytywno - kijowe :P

Chciałem podzielić się tym tripraportem — a właściwie nie do końca raportem jednego tripu, lecz wielu razem. Nie bierzcie narkotyków — żadnych, nawet marihuany.

  • LSD-25

oka wkręciuem sie w klimat i postanowiuem przedstawic opis wlasnych doswiadczen z LSD ;) całość podzieliuem na 3 czesci - bo byly to 3 różne jazdki... moja pierwsza, jedna ze środka i ostatnia.

myślę że da to jakiś obraz całości i pomoże wam chociaż w cześciowym zrozumieniu tematu...